30 tys. zł kary dla przedsiębiorców zatrudniających na czarno

30 tys. zł kary dla przedsiębiorców zatrudniających na czarno materiały PR

Większe kary za zatrudnianie za czarno i ochrona osób pracujących na umowach-zlecenie, to projekt zmian jakie złożył SLD.

Zmiany, które proponują posłowie Sojuszu dotyczą nowelizacji Kodeksu karnego, Kodeksu pracy oraz ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Autor projektu, poseł Marek Balt zaproponował, aby przedsiębiorcom, którzy zatrudniają pracowników „na czarno” groziło nawet do 3 lat pozbawienia wolności. Proponuje też podniesienie kary dla tych pracodawców, którzy nie zapewniają swoim pracownikom odpowiednich warunków BHP i szkoleń z tego zakresu – do 2 lat więzienia.

W projekcie Sojuszu wprowadzono również zasadę, że umowa o pracę musi być podpisana przez obie strony najpóźniej dzień przed podjęciem pracy przez pracownika. - W naszej ocenie ten projekt nie niesie żadnych negatywnych skutków dla budżetu państwa, a dzięki niemu z szarej strefy wyjdzie kilka tysięcy pracowników, bo przedsiębiorcy nie będą chcieli być przestępcami. Niepłacenie składek na ubezpieczenie zdrowotne czy na ZUS to jest – naszym zdaniem – okradanie całego społeczeństwa – powiedział wiceprzewodniczący SLD Marek Balt.

Z kolei art. 29 par. 2 kodeksu pracy Sojusz chce uzupełnić o zastrzeżenie, że umowę o pracę zawiera się na piśmie najpóźniej dzień przed rozpoczęciem pracy przez pracownika. Za naruszenie tego wymogu pracodawcy groziłaby kara grzywny od 1 tys. zł do 30 tys. zł. - źródło PAP.


Z kolei wiceprzewodniczący SLD Dariusz Joński zauważył, że obecnie zatrudnianie „na czarno” jest jedynie z korzyścią dla pracodawcy, który nie musi w takiej sytuacji płacić składek za pracownika. Jego zdaniem obecnie kary za to są zbyt łagodne, dlatego wielu przedsiębiorców łamie Kodeks pracy. – Chodzi nam o to, żeby ta kara była tak dotkliwa, żeby nie opłacało się nikomu zatrudniać na czarno – powiedział Joński.


SLD/PAP