Czy ubiór może wpłynąć na karierę?

Czy ubiór może wpłynąć na karierę? Image courtesy of by imagerymajestic/FreeDigitalPhotos.net

Odpowiedni dobór ubioru służbowego nie kończy się na wyborze odpowiedniego garnituru, okularów czy fryzury. To zestaw odpowiednich komponentów wizualnych , które pozwolą ci wpasować się w kulturę firmy, strukturę klienteli i oczekiwania szefów.

Zanim skupimy się nad tą kwestią przedstawię przypadek, z którym mieliśmy do czynienia jakiś czas temu. Nasza klientka, programistka pracująca w jednej z międzynarodowych firm, wielce ceniona specjalistka w swej dziedzinie została poproszona o poprowadzenie cyklu szkoleń wdrażających nowy program dla kadry menedżerskiej sieci placówek bankowych. Z chęcią przystała na propozycję, gdyż zaproponowano jej duże honorarium. Mimo półrocznej umowy po dwóch tygodniach zrezygnowano z jej usług bez podania przyczyny. Nie miała pojęcia co spowodowało taki obrót wydarzeń.

Wygląd ma znaczenie

Tymczasem dla całego otoczenia naszej klientki przyczyna była prosta: mimo niekwestionowanych umiejętności i dużego doświadczenia miała ogromny problem z właściwym dobraniem stroju. Kompletny brak znajomości zasad dress codu, brak makijażu, ubiór niewłaściwie dobrany do jej drobnej sylwetki, zaniedbana fryzura - wszystko to zatrzymało jej karierę w bardzo obiecującym momencie. Często tak jak w opisywanym przypadku dokonania wyglądają świetnie na papierze: fantastyczne wykształcenia, wysokie kompetencje itp., tymczasem w zetknięciu z otoczeniem w miejscu pracy (klienci, słuchacze, zespół) cechy te zostają przyćmione przez wygląd w najlepszym wypadku uchodzący za nieprofesjonalny, w najgorszym za śmieszny.

Podobne artykuły:


Płytkie? Możliwe. Niesprawiedliwe? Prawdopodobnie. Nie mamy jednak wpływu na naturalne reakcje otoczenia, z których skłonność do oceniania ludzi po wyglądzie jest jedną z najsilniej zakorzenionych w kulturze.

Podany przypadek wbrew pozorom nie jest wcale rzadki. W mojej pracy spotkałam wielu ludzi, u których potrzeba zmiany wizerunku była podstawowym ruchem, mającym pchnąć ich karierę do przodu. Osoby te zwykle można podzielić na dwie kategorie: kobiety i mężczyźni, którym brak czasu lub pieniędzy potrzebnych do zakupu dobrych ubrań oraz ci, którzy myślą, że zasady ich nie dotyczą.

Ta ostatnia grupa znajduje się w gorszym położeniu, gdyż ich tok rozumowania zazwyczaj przebiega w następujący sposób: do tej pory sobie świetnie radziłem, przebrnąłem przez proces edukacyjny i znalazłem pracę, owszem, nie dbam o wygląd, ale nie muszę iść tą drogą, co wszyscy. I faktycznie sposób ubierania się jest mocno zdemokratyzowany i jest kwestią indywidualnego wyboru. Natomiast to jak jesteśmy postrzegani przez otoczenie nie jest. A często to ono właśnie decyduje o przebiegu karier i wysokości dochodów, dlatego to co często wydaje się manifestacją indywidualności jest potężną blokadą na drodze do rozwoju zawodowego.

Symptomy

Zastanawiasz się czy jesteś członkiem jednej z opisanych grup? Oto symptomy, które mogą wskazywać na to, że twój ubiór rujnuje karierę:

1. Współpracownik z niższymi kwalifikacjami, ale bardziej dbający o wygląd dostał awans, podczas, gdy ty wciąż tkwisz na tym samym stanowisku.

2. Kolega lub szef powiedział ci, że by starać się o wyższe stanowisko powinieneś zmienić sposób ubierania.

3. Często czujesz się niewidzialny i masz wrażenie, że życie w firmie toczy się bez twojego udziału.

Brzmi znajomo? Jeśli tak, twój codzienny ubiór ma negatywny wpływ na kształtowanie się życia zawodowego. Czy ci się to podoba, czy nie musisz wprowadzić określone zmiany w sposobie kompletowania garderoby.

Odpowiedni dobór ubioru służbowego nie kończy się na wyborze odpowiedniego garnituru, okularów czy fryzury, odpowiedni ubiór to zestaw odpowiednich komponentów wizualnych , które pozwolą ci wpasować się w kulturę firmy, strukturę klienteli i oczekiwania szefów.

Ludzie faworyzują tych, którzy przypominają im ich samych. Jeśli twój wygląd odbiega od standardów zawsze będziesz traktowany jak outsider. Może ci się to nie podobać, możesz odrzucić tę tezę, ale to będzie się wiązać z poczuciem, że nie dostajesz od życia wszystkiego na co zasługujesz, stoisz w miejscu obserwując innych mknących do przodu. Z drugiej strony możesz się zastanowić nad zmianą wizerunku i sprawić, by to on pracował na twój sukces.

Czy to znaczy, że masz pracować bardziej nad wyglądem niż kompetencjami? Oczywiście, że nie. Ale pamiętaj, że dobry wygląd otwiera wiele drzwi i daje możliwość wykazania się umiejętnościami i doświadczeniem. Daj swojemu profesjonalizmowi szansę na bycie dostrzeżonym. W przeciwnym wypadku będziesz miał poczucie przepracowania bez spektakularnych efektów, podczas, gdy małe zmiany w wyglądzie mogą zdziałać cuda, wspomóc karierę, a co za tym idzie w istotny sposób podnieść wysokość dochodów.

Spójrz w lustro, a potem rozejrzyj się wokół i sam odpowiedz sobie na pytanie: czy mój wizerunek rujnuje moją karierę?

Podobne artykuły:

Karolina Sochaj Image Experts-kreowanie wizerunku

Dalej

x

10 komentarzy

Nie udało się dodać komentarza, spróbuj ponownie za chwilę

Komentarz powinien być dłuższy niż 5 znaków

Prosze wprowadzić prawidłowy adres e-mail

Nick powinien być dłuższy niż 4 znaki

  • Nina Nina

    a ja zatrudniając ludzi zwracam uwagę głównie na kompetencje, zaś ubiór wystarczy,że będzie czysty i schludny, poza tym wielu ludzi nie stać na inwestowanie w garderobę i ocenianie innych przez jej pryzmat to brak elementarnych zasad wychowania. Zgadzam się jednak, że pracownik kontaktujący się z klientem powinien strojem korespondować zarówno ze swoim stanowiskiem, jak i otoczeniem biznesowym. Jednakże pomijanie pracownika przy awansie z powodu stroju to już dyskryminacja. Do zarządzającego zespołem należy wyjaśnienie dlaczego stosujemy taki a nie inny dress kod i zwrócenie uwagi na to, czy pracownik zdaniem pracodawcy odpowiednio jest ubrany w swojej pracy i zasugerowanie mu zmiany stroju oraz zapewnienie stroju służbowego lub dodatku do pensji na ten cel. Jeśli menedżer podejmując decyzję o awansie uzależnia to od stroju podwładnego, to w moim przekonaniu powinien tym menedżerem przestać być.

    2010-01-15 11:48:41

    Oceniono 0 razy

    x

    Odpisz na ten komentarz

  • HR manager HR manager

    Wydaje mi się ze nie chodzi tutaj o uzależnianie awansu od stroju tylko o to ze menedżer mając do wyboru 2 kandydatów,z których jeden prezentuje sie lepiej od drugiego, z dużą dozą prawdopodobieństwa wybierze tego pierwszego. Takie czasy .

    2010-01-16 12:08:12

    Oceniono 0 razy

    x

    Odpisz na ten komentarz

  • bożena bożena

    Nie wszyscy pracownicy uważają, że powinni przychodzic do pracy czysto i schludnie ubrani. Panowie na wysokich stanowiskach nawet nie noszą krawata, bo im przeszkadza, a u pań doceniany jest głęboki dekolt. Taka jest prawda.

    2010-01-21 00:51:35

    Oceniono 0 razy

    x

    Odpisz na ten komentarz

  • Gość Gość

    kompetencje, kompetencjami a mi było wstyd za szefa, który nosił ciuchy rodem z PRL. Owszem, firma Państwowa, szef po 50, ale z pensji ponad 8 tys to już 1 garnitur można sobie kupić zwłaszcza ns sytuacje kiedy spotyka się ze światem zewnętrznym. Dobry strój to dziś nie jest kwestia kasy. Zwłaszcza kobitka w ciuchlandzie znajdzie teraz ekstra ciuchy za 5-10 zł,. Dobry wygląd nie kosztuje wiele

    2010-04-22 15:47:19

    Oceniono 0 razy

    x

    Odpisz na ten komentarz

  • Gość Gość

    kompetencje, kompetencjami a mi było wstyd za szefa, który nosił ciuchy rodem z PRL. Owszem, firma Państwowa, szef po 50, ale z pensji ponad 8 tys to już 1 garnitur można sobie kupić zwłaszcza ns sytuacje kiedy spotyka się ze światem zewnętrznym. Dobry strój to dziś nie jest kwestia kasy. Zwłaszcza kobitka w ciuchlandzie znajdzie teraz ekstra ciuchy za 5-10 zł,. Dobry wygląd nie kosztuje wiele

    2010-04-22 15:47:31

    Oceniono 0 razy

    x

    Odpisz na ten komentarz

  • Gość Gość

    kompetencje, kompetencjami a mi było wstyd za szefa, który nosił ciuchy rodem z PRL. Owszem, firma Państwowa, szef po 50, ale z pensji ponad 8 tys to już 1 garnitur można sobie kupić zwłaszcza ns sytuacje kiedy spotyka się ze światem zewnętrznym. Dobry strój to dziś nie jest kwestia kasy. Zwłaszcza kobitka w ciuchlandzie znajdzie teraz ekstra ciuchy za 5-10 zł,. Dobry wygląd nie kosztuje wiele

    2010-04-22 15:48:08

    Oceniono 0 razy

    x

    Odpisz na ten komentarz

  • Gość Gość

    kompetencje, kompetencjami a mi było wstyd za szefa, który nosił ciuchy rodem z PRL. Owszem, firma Państwowa, szef po 50, ale z pensji ponad 8 tys to już 1 garnitur można sobie kupić zwłaszcza ns sytuacje kiedy spotyka się ze światem zewnętrznym. Dobry strój to dziś nie jest kwestia kasy. Zwłaszcza kobitka w ciuchlandzie znajdzie teraz ekstra ciuchy za 5-10 zł,. Dobry wygląd nie kosztuje wiele

    2010-04-22 15:48:16

    Oceniono 0 razy

    x

    Odpisz na ten komentarz

  • szkoleniowiec szkoleniowiec

    kompetencje, kompetencjami a mi było wstyd za szefa, który nosił ciuchy rodem z PRL. Owszem, firma Państwowa, szef po 50, ale z pensji ponad 8 tys to już 1 garnitur można sobie kupić zwłaszcza ns sytuacje kiedy spotyka się ze światem zewnętrznym. Dobry strój to dziś nie jest kwestia kasy. Zwłaszcza kobitka w ciuchlandzie znajdzie teraz ekstra ciuchy za 5-10 zł,. Dobry wygląd nie kosztuje wiele

    2010-04-22 15:49:04

    Oceniono 0 razy

    x

    Odpisz na ten komentarz

  • szkoleniowiec szkoleniowiec

    kompetencje, kompetencjami a mi było wstyd za szefa, który nosił ciuchy rodem z PRL. Owszem, firma Państwowa, szef po 50, ale z pensji ponad 8 tys to już 1 garnitur można sobie kupić zwłaszcza ns sytuacje kiedy spotyka się ze światem zewnętrznym. Dobry strój to dziś nie jest kwestia kasy. Zwłaszcza kobitka w ciuchlandzie znajdzie teraz ekstra ciuchy za 5-10 zł,. Dobry wygląd nie kosztuje wiele

    2010-04-22 15:54:48

    Oceniono 0 razy

    x

    Odpisz na ten komentarz

  • szkoleniowiec szkoleniowiec

    kompetencje, kompetencjami a mi było wstyd za szefa, który nosił ciuchy rodem z PRL. Owszem, firma Państwowa, szef po 50, ale z pensji ponad 8 tys to już 1 garnitur można sobie kupić zwłaszcza ns sytuacje kiedy spotyka się ze światem zewnętrznym. Dobry strój to dziś nie jest kwestia kasy. Zwłaszcza kobitka w ciuchlandzie znajdzie teraz ekstra ciuchy za 5-10 zł,. Dobry wygląd nie kosztuje wiele

    2010-04-22 16:05:03

    Oceniono 0 razy

    x

    Odpisz na ten komentarz