Fikcyjny powód prawdziwej nieobecności. Co grozi klamczuchom?

Fikcyjny powód prawdziwej nieobecności. Co grozi klamczuchom? Pixabay.com

Zatrucie, stłuczka w drodze do pracy, pożar u sąsiadów… Nieprzewidziane sytuacje mogą uniemożliwić przybycie do pracy. Niestety bywają tacy, którzy z tego rodzaju tłumaczeń korzystają nazbyt często i… niezgodnie z prawdą. Co im za to grozi?

Zgodnie z Kodeksem pracy, do podstawowych obowiązków pracownika należy nie tylko sumienne i staranne wykonywanie pracy oraz stosowanie się do poleceń przełożonych, ale również przestrzeganie ustalonego w firmie czasu pracy. Poza tym, powinnością zatrudnionego jest postępowanie zgodnie z regulaminem pracy, dbanie o dobro zakładu i jego mienie oraz stosowanie zasady lojalności wobec pracodawcy. I właśnie naruszeniem tej ostatniej normy jest świadome podanie przełożonemu nieprawdziwych informacji na temat przyczyn nieobecności. Gdy takie kłamstwo wyjdzie na jaw, to do pracodawcy należy wybór środka prawnego, który zastosuje wobec nieuczciwego podwładnego. Oczywiście w zgodzie z obowiązującym prawem.

Subskrybuj autora aby czytać dalej

JKP Adwokaci Adam Puchacz