Jak nie przytyć w pracy?

Jak nie przytyć w pracy? viawallpapers

Urodzinowe ciasta, zamawianie pizzy do biura, gdy praca nad projektami przedłuża się do późna – to wszystko zdecydowanie nie sprzyja utrzymaniu zdrowej diety. Można jednak wyjść z takich sytuacji obronną ręką i jak przezwyciężyć smakowite pokusy.

Podobne artykuły:

Największe sukcesy w utrzymaniu zdrowej diety odnosimy wówczas, gdy możemy kontrolować swoje otoczenie – nie kupujemy zapasu słodyczy do domu, opróżniamy lodówkę z niezdrowej żywności. Jednym słowem usuwamy wszystko co może nam stanąć na przeszkodzie  ku szczupłej sylwetce.

Problemy zaczynają się, kiedy musimy sobie radzić sobie w otoczeniu, które raz co raz wystawia nas na próbę. Zazwyczaj takim niesprzyjającym miejscem jest właśnie biuro.

Kontroluj się

Zamawiając jedzenie do biura zrezygnuj z fast foodów i poszukaj firm, które dostarczają zdrowe posiłki. Warto też poprosić swoich kolegów o usunięcie z widocznych miejsc apetycznie wyglądających przekąsek.

Planuj swoje posiłki

Nie musisz polegać tylko i wyłącznie na biurowym cateringu. Możesz przygotowywać swoje posiłki w domu. Oczywiście, wiąże się to z poświęceniem dodatkowego czasu, ale się opłaca – jesz zdrowo i ograniczasz koszty związane z zamawianiem posiłków do biura.

Jeśli Twoja firma oferuje obiady w pracowniczej stołówce, zapytaj się o dietetyczne posiłki. W dzisiejszych czasach to nic nadzwyczajnego – biurowe stołówki starają się spełnić wymagania pracowników i często posiadają w swojej ofercie np. dania wegetariańskie, bezglutenowe lub o obniżonej zawartości tłuszczu. Dlatego nie obawiaj się o nie poprosić.

Porozmawiaj ze współpracownikami

Wyjaśnij swoim kolegom z pracy, że starasz się zdrowo odżywiać. Poproś, aby nie uwzględniali Cię przy poczęstunku ani przy zamawianiu jedzenia z restauracji.

Dawaj dobry przykład

Zamiast tabliczki czekolady trzymaj na swoim biurku owoce lub warzywa i poczęstuj kolegów. Być może swoją postawą zapoczątkujesz w firmie trend na zdrowe odżywianie się. Twoi współpracownicy, jeśli pójdą za Twoim przykładem, z pewnością po jakimś czasie będą Ci wdzięczni.

Jak radzić sobie z „kusicielami”?

Możesz też zetknąć się z osobami, które nie tylko nie będą przystawać na Twoje prośby, ale także „sabotować” Twoją dietę, aktywnie kusząc Cię smakołykami, których starasz się wystrzegać.
To zazwyczaj żywieniowi ignoranci, nie zwracają zupełnie uwagi na wartości odżywcze, ani wpływ jedzenia na poprawne funkcjonowanie organizmu. Najlepszym rozwiązaniem, o ile to możliwe, jest po prostu unikanie towarzystwa takich osób w czasie trwania diety.

Sytuacja może być trudniejsza, jeśli „kusiciel” jest Twoim przyjacielem i do tej pory mieliście w zwyczaju wspólne korzystanie z fast foodów. Pamiętaj jednak, że przyjaźń, oprócz wspólnych posiłków, wiąże się z wieloma innymi aktywnościami. Zawsze możesz wybrać się ze swoim przyjacielem na spacer czy przejażdżkę rowerową, a posiłki spożywać w towarzystwie osób, które tak samo jak Ty dbają o linię.

monsterpolska.pl Małgorzata Majewska