Jak zachować twarz przed kamerą - poradnik dla samców

Jak zachować twarz przed kamerą - poradnik dla samców Image courtesy of by Karl Binder/FreeDigitalPhotos.net

Współcześni faceci chodzą do kosmetyczki, używają kremów przeciwzmarszczkowych, oraz poddają się operacjom plastycznym, kiedy intensywna pielęgnacja ciała, mimo nieziemskich wysiłków, przestaje już przynosić oczekiwane efekty.

To, co znajdziecie poniżej, przyda się za to facetom, którzy oglądając mecz mają piwo w ręce, a nie maseczkę na twarzy, sami obcinają sobie paznokcie i oglądają się za ładnymi kobietami. Do niedawna normalnym mężczyznom, dziś, o zgrozo, zwyrodniałym samcom, którzy mimo swojej zwierzęcej natury, z tytułu pełnionych przez siebie obowiązków zawodowych, muszą od czasu do czasu wystąpić przed kamerą i mimo niepomalowanych bezbarwnym lakierem paznokci oraz niewybielonych zębów nieźle się przed nią prezentować.

1. Make-up

To może spotkać każdego. Jeżeli idziesz do studia telewizyjnego, ktoś Ci go po prostu zrobi, żebyś mógł go z obrzydzeniem zmyć z siebie zaraz po występie. Często zdarza się jednak, że ekipa telewizyjna przyjeżdża do Twojego biura, albo na wydarzenie, w którym bierzesz udział. Nie mają make-upistki ze sobą, więc o swój wygląd musisz zadbać sam. Jeżeli masz suchą skórę, pół biedy, nie będziesz wyglądał źle. Jeżeli Twoja skóra jest z natury tłusta, nie będziesz zadowolony, oglądając swoją twarz w telewizji. Wiem, że nakładanie czegokolwiek na twarz jest niemęskie, ale zastanów się, czy wolisz stracić trochę ze swojego zwierzęcego wizerunku przed trzyosobową ekipą telewizyjną, która i tak jest przyzwyczajona do facetów w makijażu, czy nie spodobać się tysiącom dziewczyn, które będą Cię oglądały na szklanym ekranie?

Podobne artykuły:

Wybór jest prosty – masz dwa wyjścia. Jeżeli występujesz przed kamerą rzadko – kup sobie krem matujący i po prostu nałóż go na twarz w dniu występu. Przyda się w przyszłości, będziesz dzięki niemu wyglądał lepiej także na zdjęciach. Jeżeli występujesz częściej – kup puder i pędzel. Pomysł z podbieraniem tych sprzętów dziewczynie lub żonie nie jest dobry – najprawdopodobniej macie różne karnacje i w jej pudrze na twarzy będziesz wyglądał groteskowo. Nakładanie pudru nie jest trudne, nie przesadź tylko z ilością, chodzi o to, żeby skóra się nie świeciła. Jeżeli posiadanie własnego pudru jest dla Ciebie równe poddaniu się kastracji – spróbuj wybrać podkład lub krem koloryzujący. Panie w sklepach z kosmetykami pomogą Ci dobrać odpowiedni i na pewno nie będą na Ciebie dziwnie patrzeć. Jeżeli dodasz mimochodem, że jest Ci to potrzebne do występów w telewizji, możesz nawet zebrać kilka numerów telefonów… przy okazji.

2. Dwudniowy zarost jest sexi i ostatnio modny

Niestety większość mężczyzn źle wygląda w zaroście w telewizji. Jeżeli nie jesteś pewien, czy masz urodę doktora Housa, po prostu się ogol.

3. Krzaczaste brwi były może spoko za czasów Breżniewa

Teraz wyglądasz w nich jak dziad. Przytnij je używając grzebienia i maszynki do włosów. Jeżeli nie potrafisz, nie eksperymentuj. Poproś o to fryzjera podczas następnej wizyty.

4. Żel!

Skleja Twoje włosy, co w kamerze nie wygląda dobrze. Jeżeli masz rzadkie włosy, albo łysiejesz, tym bardziej nie wolno Ci go używać, prześwitująca skóra głowy nie wygląda atrakcyjnie. Jeżeli masz dobrego fryzjera, włosy wystarczy po prostu umyć przed występem, ale jeśli bez stylizacji wyglądają źle – wybierz matowy wosk lub gumę – dają duży lepszy efekt.

Podobne artykuły:

5. Łysienie

W tej kwestii faceci dzielą się na trzy grupy – jednej to nie dotyczy, druga się w ogóle tym nie przejmuje, trzecia ma na punkcie utraty włosów totalnego świra. Silne światło towarzyszące często nagraniom telewizyjnym eksponuje bardziej, niż na co dzień to, że masz mało włosów na głowie. Spróbuj uwierzyć, że nikt oprócz Ciebie tego nie zauważy, pod warunkiem, że nie będziesz ratował się żenująco wyglądającą zaczeską. Jeżeli masz na punkcie przerzedzających się włosów obsesję, możesz ratować się różnego rodzaju posypkami, które optycznie zagęszczą Twoją czuprynę. Wymaga to jednak wprawy, więc żeby uniknąć pytań typu „co Ci się stało z włosami? jakieś dziwne są”, upewnij się, że wiesz jak tych posypek używać. Jeżeli jesteś zupełnie łysy, albo golisz się na „zero” pamiętaj, że jeżeli nie zmatowisz głowy, prawdopodobnie będziesz świecił jak żarówka.

6. Pomyśl o czymś miłym

Aktorzy i prezenterzy uczą się „śmiać oczami”. Nie musisz się szczerzyć, żeby widzowie odebrali Cię jako pogodnego faceta. Wystarczy Twoje pozytywne nastawienie. Uważaj – to działa w dwie strony. Nie chcesz przecież, żeby  ludzie myśleli, że jesteś gburem, tylko dlatego, że trafił Ci się gorszy dzień. Zapomnij o tym chociaż na chwilę przed kamerą. To naprawdę nie jest trudne.

Podobne artykuły:


freshnut Jakub Klawiter