Kiedy powstanie Rada Dialogu Społecznego? Projekt ma być gotowy w ciągu dwóch tygodni

Kiedy powstanie Rada Dialogu Społecznego? Projekt ma być gotowy w ciągu dwóch tygodni Kzenon - Fotolia

Rada Dialogu Społecznego może zacząć działać jeszcze w pierwszej połowie roku. Ma ona zastąpić Komisję Trójstronną i być forum negocjacji między pracodawcami, związkami zawodowymi a rządem. W ciągu dwóch tygodni ma powstać ostateczny projekt.

– Mechanizm dialogu społecznego jest potrzebny po to, by rozwiązywać problemy strategiczne i jednocześnie budować wokół nich kapitał społeczny – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes wiceminister pracy i polityki społecznej Jacek Męcina. – Dziś wyzwaniem jest poprawa jakości pracy i jej osiągnięcie bez psucia rynku pracy, czyli żeby jednocześnie rosło zatrudnienie i mogły poprawiać się jego warunki, o co chodzi związkowcom – dodaje.

Łatwiejsze negocjacje?

Jak podkreśla, te problemy mogą być ad hoc rozwiązywane przez rząd, ale wtedy budzą dużo kontrowersji. Lepszą metodą jest wypracowanie rozwiązania w drodze negocjacji, nawet jeśli są one trudne i długotrwałe.

Negocjacje między pracodawcami, związkami zawodowymi i rządem mają być łatwiejsze dzięki nowej Radzie Dialogu Społecznego, która zastąpi Komisję Trójstronną. Prace na forum Komisji zostały zarzucone blisko dwa lata temu przez stronę związkową.

– Partnerzy społeczni przygotowali autonomiczny projekt powołania nowej instytucji wykorzystującej doświadczenia Komisji Trójstronnej – informuje Męcina. – Jako przedstawiciel rządu prowadziłem negocjacje z przedstawicielami organizacji pracodawców i związków zawodowych, które miały na celu przygotowanie projektu w takiej formie, aby powoływana w nim instytucja mogła zostać jak najszybciej uruchomiona w sensie legislacyjnym – dodaje.

Co przyniesie nowa ustawa?

Wszystkie szczegóły dotyczące nowej formuły współpracy zostały uzgodnione w ostatni weekend podczas spotkania stron w Dobieszkowie pod Łodzią. Ustawa o utworzeniu Rady Dialogu Społecznego w ciągu najbliższych dwóch tygodni ma trafić do Rady Ministrów. Strony liczą, że zostanie przyjęta jeszcze przed wakacjami. – Mam nadzieję, że to będzie dobry „produkt”, w którym zdefiniowane zostanie większe zaangażowanie partnerów społecznych w proces negocjacji i konsultacji – uważa Jacek Męcina. – Będzie w nim więcej uprawnień związanych np. z możliwością przygotowywania własnych projektów aktów prawnych. Rząd z kolei zostanie zobowiązany do tego, by projekty mogły być rozpatrzone i ocenione pod kątem konieczności przyjęcia takich regulacji. Musi być też nieco więcej autonomii i postawienia także na dialog autonomiczny między pracodawcami i przedstawicielami związków zawodowych – dodaje Męcina.

Podobne artykuły:

Rada ma być niezależna od rządu. Jej członków wskazywać będą organizacje związkowe, organizacje pracodawców oraz premier. Przewodnictwo w radzie obejmować będzie rotacyjnie każda ze stron, a kadencja przewodniczącego będzie trwać rok, również w wojewódzkich radach dialogu społecznego.

newseria.pl