Kobiety na... wózki widłowe

Kobiety na... wózki widłowe fot. STILL

Szokuje konserwatystów, widnieje w co drugim nagłówku gazet w Polsce. Teoria gender – jeden z najbardziej kontrowersyjnych tematów debaty publicznej – wywołuje poruszenie nie tylko wśród przedstawicieli Kościoła i polityki, ale także na rynku pracy.

Teoria gender mówi o równości płci, przeciwstawiając się stereotypowemu przypisywaniu ról społecznych ich przedstawicielom. W praktyce, dąży do zrównania zarobków kobiet i mężczyzn na podobnych stanowiskach oraz swobody podejmowania zatrudnienia bez względu na jego charakter. Czy te postulaty mają rację bytu w zderzeniu z rzeczywistością? Czy poszczególne zawody są „męskie” i „damskie” tylko ze względu na nasze przyzwyczajenia?

Jak wynika z raportu GUS dotyczącego aktywności ekonomicznej ludności Polski w III kwartale 2013 r., spośród 926 tysięcy osób zatrudnionych w sektorze transportu i gospodarki magazynowej, tylko co piąty pracownik to kobieta. 

Pracownik dobry, ale w teorii

W badaniu „Zawodowa rola kobiet w społeczeństwie obywatelskim”, za branże zmaskulinizowane uznano m.in. budownictwo, rolnictwo, przemysł oraz transport i gospodarkę magazynową. W tych segmentach rynku znajomość pojęcia gender mainstreaming, czyli polityki równości płci jest najsłabiej znane. Wśród przedstawicieli przedsiębiorstw logistycznych, tylko 11,3% zetknęło się z tym określeniem. Wyniki nie mogą zaskakiwać w zestawieniu ze strukturą zatrudnienia w tych branżach. Jak podaje GUS, wśród operatorów maszyn i urządzeń, kobiety to zaledwie kilkanaście procent. Dziwi natomiast, że pomimo tak niskiego odsetka pań zatrudnionych zawodzie, aż 54% przedsiębiorców twierdzi, że są one bardziej dokładne w pracy niż mężczyźni. Przeciwny temu poglądowi jest co dziewiąty z nich. Co ciekawe, badania dotyczące kwalifikacji i predyspozycji zawodowych kobiet potwierdzają słuszność przekonań pierwszej grupy respondentów. Jakim więc pracownikiem jest kobieta?

Kobieta – operator idealny?

W koordynowanych przez Polskie Towarzystwo Polityki Społecznej badaniach na temat adekwatności wykształcenia i kwalifikacji kobiet w stosunku do zapotrzebowania na rynku pracy, wyodrębniono typowe cechy, jakimi w środowisku pracy odznaczają się panie oraz panowie. Wśród atrybutów, wskazywanych przez pracodawców jako kobiece, znalazły się m.in. odpowiedzialność, punktualność oraz rzetelność w wykonywaniu pracy. Na równi z mężczyznami „płeć piękna” charakteryzuje się natomiast chęcią podnoszenia kwalifikacji zawodowych oraz umiejętnością pracy w zespole. Dzięki postępującemu rozwojowi technologii stosowanych w urządzeniach transportu wewnętrznego, zadania z zakresu intralogistyki, bardziej niż siły fizycznej wymagają opanowania i precyzji. Zanika więc czynnik, dla którego dawniej to panowie byli predestynowani do pracy w magazynie. Być może w niedalekiej przyszłości struktura zatrudnienia wśród operatorów zacznie się zmieniać. Według badań kobiety są ostrożniejszymi kierowcami. Przywiązują większą wagę do zasad ruchu, rzadziej też są sprawcami kolizji. Tezę potwierdzają statystyki Centrum Bezpieczeństwa Ruchu drogowego, dotyczące częstotliwości wypadków drogowych. O ile mężczyźni powodują wypadki średnio co 4,7 mln przejechanych kilometrów, kobietom przydarza się to raz na 6,7 mln.

Ambitne i wykształcone

Wartą odnotowania kwestią są również ambicje zawodowe kobiet i ich chęć do podnoszenia kwalifikacji. W wspomnianym już badaniu PTPS zapytano o cechy, które określają potencjał pracownika. Aż 85% ankietowanych kobiet za ważne uznaje posiadanie specjalizacji zawodowej oraz niezbędnych kompetencji. Dość wysoko cenią również otwartość na podnoszenie kwalifikacji (83%) oraz wyższe wykształcenie (75%). Chęć zawodowego rozwoju jest istotnym atutem w przemyśle, intralogistyce i innych branżach dynamicznie wdrażających nowe rozwiązania. Wygląda więc na to, że kobiety mają wszelkie kompetencje, by odnaleźć się na typowych dla tych segmentów stanowiskach.

Trudno dziś sobie wyobrazić, by 5-latka zapytana o, to kim chce być w przyszłości odpowiedziała: „operatorem wózka widłowego”. Jednak kto wie, może moda na gender zaowocuje zwiększeniem liczby Pań chętnych do pracy w intralogistyce i innych „męskich” branżach?

STILL Polska Sp. z o.o Katarzyna Hoeffler