Powrót do pracy po urlopie

Powrót do pracy po urlopie © alphaspirit - Fotolia.com

Po powrocie z wakacji czeka nas zderzenie z rzeczywistością. Jak sobie z nim poradzić? Które branże skorzystają na końcu wakacji?

Zmiany we wrześniu

Pierwsze dni września to dla dzieci i młodzieży czas powrotu do szkoły, a dla większości pracujących koniec letniego sezonu urlopowego. Na drogach pojawi się dużo więcej samochodów, wrócą korki i tłok w komunikacji miejskiej. Ale taka jest kolej rzeczy, gdy zaczyna się wrzesień. Wakacje pozostają jedynie miłym wspomnieniem, a my musimy zabrać się do intensywnej pracy. - Wiele firm po zakończeniu letnich miesięcy wraca do pełnych obrotów i po wakacyjnym spowolnieniu nie pozostaje już żaden ślad. Dotyczy to szczególnie branż takich jak szkolnictwo, usługi, bankowość i ubezpieczenia – tłumaczy Krzysztof Inglot, Dyrektor Działu Rozwoju Rynków w Work Service SA.

Pierwszy dzień w pracy

Po dłuższym urlopie trudno się odnaleźć w pracy. Wiele jednak zależy od naszego zastępcy i tego, czy dobrze wywiązał się z powierzonych mu obowiązków. – Podczas dłuższej nieobecności urlopowicza firma zazwyczaj rozdziela jego obowiązki pomiędzy współpracowników „dając” im nadgodziny lub krótkookresowo zatrudnia nową osobę. Jeśli praca jest prosta, takie rozwiązania mogą okazać się skuteczne, jeśli skomplikowana – osoba powracająca po odpoczynku będzie miała dużo zaległości do nadrobienia – wyjaśnia Krzysztof Inglot.

Co zrobić, aby powrót do obowiązków nie okazał się zbyt trudny? - Pierwszy dzień warto poświęcić na „odkopanie się” z zaległości. Niech będzie to czas na przejrzenie skrzynki mailowej, przeczytanie newsletterów firmowych, aby wiedzieć, co podczas naszej nieobecności działo się w firmie. Warto porozmawiać z innymi pracownikami, a przede wszystkim z naszym zastępcą. Po uporządkowaniu zaległych spraw – skuteczniej wejdziemy na nowo w tryb pracy – radzi Krzysztof Inglot.

Po wakacjach mamy zazwyczaj świeże i optymistyczne spojrzenie na naszą pracę oraz jej otoczenie. Starajmy się pielęgnować je, aby utrzymało się jak najdłużej. Kolejny dłuższy urlop będzie bowiem za pół roku, a dla niektórych dopiero za rok.

oprac. Olimpia Wolf

źródło: Work Service

Podobne artykuły:




Olimpia Wolf