Prawa pracownika

Prawa pracownika Gina Sanders - Fotolia

Rocznie, w Polsce odnotowywanych jest kilkadziesiąt tysięcy wykroczeń przeciwko prawom pracownika. Jakie konkretne naruszenia mają miejsce najczęściej? Gdzie pracownicy mogą szukać pomocy w obronie swoich praw?

Kiedy możemy mówić o mobbingu i jak postępować, kiedy zjawisko to już wystąpi? Jaka jest pozycja pracownika przed Sądem? Na te i wiele innych pytań odpowiada Łukasz Lipski, specjalista do spraw Prawa Pracy w Europejskiej Grupie Doradczej.

Zdarza się, że w przedsiębiorstwach dochodzi do łamania praw pracownika. Jakie nadużycia/naruszenia Pana zdaniem mają miejsce najczęściej?

Zakres naruszeń praw pracownika jest bardzo szeroki, ale najczęściej są to nieprawidłowości związane z nieprzestrzeganiem czasu pracy, niewypłacaniem wynagrodzeń, nieprzestrzeganiem przepisów bhp i wadliwie prowadzoną dokumentacją pracowniczą.

Warto podkreślić, że wiele działań przedsiębiorcy (pracodawcy) nie przestrzegającego praw pracowników może zostać zakwalifikowanych jako wykroczenie, a nawet przestępstwo. W konsekwencji tego pracodawca obok sankcji wynikających z przepisów prawa pracy w szczególności Kodeksu pracy może ponieść także przykre konsekwencje wynikające z Kodeksu cywilnego, innych ustaw, ale także te najdalej idące z Kodeksu karnego.

W tym miejscu należałoby się odnieść do sprawozdania Głównego Inspektora Pracy z działalności Państwowej Inspekcji Pracy za rok 2010, z którego wynika, że spośród ujawnionych w 2010 r. w toku kontroli naruszeń prawa – 88 tys. stanowiły wykroczenia przeciwko prawom pracownika. W 2009 r. były to 85,4 tys., w 2008 r. – 79,2 tys. Stwierdzono je u 22,1 tys. pracodawców, tj. u 43 % kontrolowanych (w 2009 r. – również u 43 %).

W 2010 roku inspektorzy pracy skierowali do organów prokuratury 1224 zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa (w 2009 r. – 1139).

Z powyższego zestawienia wynika więc, że abstrahując od działań pokontrolnych, które zostały zastosowane, liczba ujawnianych wykroczeń i przestępstw przeciwko prawom pracownika co roku nieznacznie wzrasta. Niepokojącym jest fakt, iż prawie aż połowa kontrolowanych pracodawców dopuszcza się naruszeń prawa.

Czy polscy pracownicy potrafią bronić swoich praw, czy też może wolą nie ryzykować utraty pracy?

Problem jest bardzo skomplikowany i wynika ze stosunku tzw. podległości służbowej. Pracownik jest zależny od pracodawcy w szczególności od warunków pracy i płacy, jakie pracodawca mu zaproponuje. Pracownik jest podmiotem szczególnie chronionym w sporach z pracodawcą, ponieważ jest uznawany za jednostkę słabszą stosunku pracy. Z tego powodu podlega on szczególnej ochronie a przepisy przyznają mu wiele praw, które pracodawca winien przestrzegać. W rzeczywistości jest z tym różnie, czego najlepszym dowodem są wyżej przedstawione dane statystyczne.

Niestety bardzo często pracownik nie potrafi bronić swoich praw z obawy przed utratą pracy. Mimo naruszeń ze strony pracodawcy, pracownicy godzą się na działanie pracodawcy niezgodne z przepisami wiedząc,  że sytuacja na rynku pracy w Polsce jest trudna i na miejsce pracownika, który podejmie obrony swoich praw w konsekwencji czego może zostać zwolniony, czeka już inna osoba. Dlatego pracownicy wolą często przemilczeć fakt naruszeń.

W praktyce bywa najczęściej tak, że dopiero w momencie kiedy pracownik, otrzyma wypowiedzenie umowy o pracę albo zostanie zwolniony bez wypowiedzenia, dochodząc swoich praw i broniąc swoich racji, ujawnia nieprawidłowości i naruszenia przepisów prawa, których dopuścił się pracodawca. Jest to spowodowane tym, że pracownik nie ma już w tym momencie nic do stracenia i stara się zrobić wszystko, aby udowodnić swoje racje.

Jeśli już jakieś sprawy trafiają przed sąd, czego najczęściej dotyczą konflikty?

Najczęściej są to sprawy dotyczące wynagrodzenia za pracę, czasu i wymiaru pracy, wypowiedzenia umowy o pracę, odszkodowania. Rzadziej są to sprawy związane z urlopami pracowniczymi a także wypadkami przy pracy.

Podobne artykuły:

Gdzie pracownicy, których prawa są łamane, mogą szukać pomocy?

Podstawowym organem powołanym do sprawowania nadzoru i kontroli przestrzegania prawa pracy, w szczególności przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy jest Państwowa Inspekcja Pracy. Tak więc każdy pracownik, którego prawa są łamane może zgłosić się do PIP, która może nieuczciwego pracodawcę ukarać mandatem a nawet skierować przeciwko niemu sprawę do sądu.

Pracownik, który nie wie, jaką drogę wybrać i co zrobić, żeby zapobiec łamaniu jego praw, może zgłosić się do Państwowej Inspekcji Pracy i uzyskać poradę prawną. Porady prawne są bezpłatne, możne je uzyskać telefonicznie, za pośrednictwem poczty elektronicznej lub osobiście w okręgowych inspektoratach pracy w każdym województwie, a także w ich oddziałach terenowych. Lista okręgowych inspektoratów i oddziałów terenowych oraz inne ważne dla pracowników informacje dostępne są na stronie internetowej Państwowej Inspekcji Pracy www.pip.gov.pl.

Warto w tym miejscu zasygnalizować, że pracownik może złożyć do PIP skargę na pracodawcę, która stanowi niejako alternatywę pozwu do sądu pracy. Można to zrobić samemu osobiście, za pośrednictwem poczty tradycyjnej lub elektronicznej albo faksu. Skarga powinna zawierać:

  • miejscowość i datę sporządzenia skargi,
  • adres inspektoratu do którego kierujemy skargę
  • imię i nazwisko, miejsce zamieszkania osoby składającej skargę,
  • nazwę i adres zakładu pracy,
  • opis sytuacji – rodzaj nieprawidłowości, zarzuty wobec pracodawcy, daty, godziny, okoliczności, itp.,
  • kwotę zaległości – jeśli pracodawca nie wypłaca wynagrodzenia.

Co ważne nie należy się obawiać tego trybu postępowania, albowiem Państwowa Inspekcja Pracy gwarantuje osobie, która złoży skargę anonimowość, chyba że osoba ta wyrazi pisemną zgodę na ujawnienie informacji, że kontrola jest przeprowadzana w związku ze złożoną przez nią skargą.

Pomocy mogą udzielić pracownikowi także związki zawodowe i różnego rodzaju stowarzyszenia np. ochrony pracy, antymobbingowe, których głównym zadaniem jest zapobieganie łamaniu praw pracowniczych. W praktyce wygląda to w ten sposób, że związki i stowarzyszenia niezwłocznie podejmują interwencję u pracodawcy, wzywając go do zaprzestania łamania praw pracowników, a jeśli pracodawca nadal nie przestrzega przepisów – zawiadamiają PIP.

Pracownik może sam dochodzić swoich praw przed sądem pracy. Z uwagi na to, iż w sporze z pracodawcą pracownik jest uznawany za jednostkę słabszą, ustawodawca przewidział szereg uregulowań prawnych korzystnych dla pracownika. Jednym z nich jest zwolnienie z opłat powództw pracowników przeciwko pracodawcom, za wyjątkiem spraw odwoławczych (apelacyjnych) i spraw, w których wartość przedmiotu sporu przekracza 50.000 zł.

Łukasz Lipski - prawnik EGD Sp z o.o. Europejska Grupa Doradcza Sp z o.o.