Program 500+ dobry, ale… tylko dla małżeństw

Program 500+ dobry, ale… tylko dla małżeństw sxc.hu

Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny przedstawiło swoją opinię o programie Rodzina 500+.

Ważne jest, aby świadczenie trafiało przede wszystkim tam, gdzie tkwi największy potencjał demograficzny. A jak pokazują badania takim miejscem jest rodzina tworzona przez osoby pozostające w formalnym związku małżeńskim. Paweł Kwaśniak, Prezes Zarządu Fundacji.

Fundacja chwali inicjatywę wdrożenia świadczenia wychowawczego, wskazując, iż jest to dobry kierunek dla budowania kultury rodzinnej w Polsce. Zwraca jednak uwagę na konieczność oddzielenia polityki rodzinnej od polityki socjalnej oraz dokonania rozróżnienia między osobami zamieszkującymi wspólnie w gospodarstwie domowym a rodziną tworzoną przez małżeństwo.

22 stycznia br. upłynął termin przekazywania uwag w ramach konsultacji społecznych dotyczących projektu ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Rodzina 500+). Na prośbę Pani Minister Elżbiety Rafalskiej swoją opinię przedstawiło Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny.

W przygotowanym dokumencie przedstawiciele Fundacji zwracają uwagę na katastrofalną sytuację demograficzną, w jakiej znalazła się Polska. Ważne jest, aby świadczenie trafiało przede wszystkim tam, gdzie tkwi największy potencjał demograficzny. A jak pokazują badania takim miejscem jest rodzina tworzona przez osoby pozostające w formalnym związku małżeńskim – zauważa Paweł Kwaśniak, Prezes Zarządu Fundacji. Wprowadzenie takiej zmiany pozwoliłoby na optymalizację kosztów związanych z wdrożeniem programu.

Istotne jest również dokonanie zdecydowanego rozróżnienia między polityką rodzinną a socjalną. Stąd postulat, by świadczenia na pierwsze dziecko, objęte kryterium dochodowym, było uregulowane odrębnym aktem prawnym oraz wypłacane z innej puli środków – przeznaczonych w budżecie na pomoc socjalną, nie na politykę rodzinną.

Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny uważa również, że wprowadzenie programu Rodzina 500+jest doskonałą okazją do budowania prestiżu rodziny. Jednak, aby było to możliwe, sugeruje, by na poziomie samorządu program obsługiwany był przez biura promocji lub jednostki pokrewne, a nie przez ośrodki pomocy społecznej. Prezes Paweł Kwaśniak zauważa: Wśród posiadaczy Karty Dużej Rodziny dość często pojawiała się opinia, że odbieranie jej w instytucjach zajmujących się przede wszystkim sytuacjami patologicznymi zupełnie nie licowało z dumą płynącą z posiadania licznej rodziny. Warto nie powtarzać tego błędu.

Pomimo zawartych w opinii uwag, Fundacja stoi na stanowisku, że przedłożona propozycja zmierza w dobrą stronę. Wprowadzenie programu powinno zdecydowanie poprawić położenie rodzin, szczególnie tych gorzej sytuowanych. Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny docenia projekt jako wyraz uznania rodziny za fundamentem zdrowego ładu społecznego i dostrzeżenie jej integrującej i wspólnototwórczej roli. Jak konkluduje prezes Paweł Kwaśniak: Pomysł wprowadzenia świadczenia wychowawczego jest krokiem w dobrym kierunku. Powinien to być jednak pierwszy krok w tworzeniu spójnego, powszechnego i opartego na bonach systemu polityki prorodzinnej.