Prokrastynacja – jak ją pokonać?

Prokrastynacja – jak ją pokonać? http://www.sxc.hu

Czy jesteś osobą, która notorycznie odkłada zawodowe obowiązki na ostatnią chwilę?

Jeśli tak, to masz problem ze zwlekaniem, inaczej prokrastynacją. Rodzi ona stres i frustrację, nierzadko jest przyczyną niepowodzeń zawodowych. Przez przełożonych odbierani jesteśmy jako niesolidni, przez kolegów – jako leniwi.

Jaka może być tego przyczyna?

Perfekcjonizm

Zawodowe zadania chcemy wykonywać idealnie, a to bardzo utrudnia rozpoczęcie jakiegokolwiek działania. Tak bardzo chcemy pracować bez błędu, że paraliżuje nas lęk przed porażką. W rezultacie trudno nam zacząć. Obowiązki zaczynają się piętrzyć, a w nas rośnie coraz większy stres. I powstaje błędne koło.

Brak motywacji

Zamiast pracy zajmujemy się surfowaniem po internecie, plotkowaniem z kolegą czy oglądaniem wakacyjnych zdjęć koleżanki. Brzmi znajomo? Okazuje się, że mamy motywację, ale do tego, aby zwlekać. Nie mamy jej natomiast do wykonania obowiązków. Przedkładamy krótkoterminowe przyjemności nad satysfakcję ze zrealizowanego zadania. Nie myślimy o konsekwencjach zaniechania, wydają nam się one zbyt odległe.

Jakie możemy podjąć kroki, aby skutecznie zwalczyć zwlekanie?

Planuj z głową

Za duża liczba zadań wywołuje w nas stres – boimy się,  że nie zdążymy wszystkich wykonać. Lepiej więc zaplanować i zrealizować dwa projekty w ciągu dnia niż ustalić pięć i nie wykonać żadnego. Pomocna będzie tu reguła 60/40, zgodnie z którą planujemy tylko 60% naszego czasu pracy. 40% zostawiamy na nieprzewidziane pilne zadania, które zwykle się pojawiają. Często jest też tak, że zajmujemy się sprawami pilnymi, a zapominamy o ważnych. Jak je odróżnić? Zastanówmy się, jaki mamy cel i które zadania najszybciej nas do niego przybliżą.

Dziel zadanie na części

Wyobraź sobie, że musisz zjeść słonia. Nie dasz rady? A gdyby tak po kawałeczku, ale każdego dnia? Tak samo jest z zadaniami. Przed tobą wielki projekt, który cię przytłacza i w efekcie odwlekasz jego wykonanie. Podziel go na etapy, a potem na zadania do wykonania. Najlepiej półgodzinne – pokusa odkładania „na potem” będzie mniejsza. Skoncentruj się na jednym zadaniu i nie myśl o całym projekcie. Ważne, abyś przestrzegał terminów wykonania – wtedy poczujesz satysfakcję  i uwierzysz, że cały projekt skończysz o czasie.

Nagradzaj się

Za każdy etap pracy i za całe wykonane zadanie. Nagrody dobieraj współmiernie do wysiłku – za wysłanie oferty do klienta nie funduj sobie biletu do kina. Nagrody mogą być różne – słodka przekąska, przerwa na śniadanie, rozmowa z koleżanką; po pracy –  drzemka, spacer, ulubiona książka, słuchanie płyty, basen czy wycieczka rowerowa. Po jakimś czasie zauważysz, że nie potrzebujesz aż tylu nagród – możesz pracować przez 30 minut i potem przez kolejne bez przerwy.

Nie dąż do ideału

Świetnie, że starasz się nie popełniać błędów i oddać perfekcyjny projekt. Przełożony na pewno to doceni. Ale gdy będzie wybierać między idealnym – nieoddanym a zrealizowanym w terminie – wymagającym kilku poprawek, to jak myślisz, który wybierze? Warto więc zrezygnować nie tyle z ambicji, ile z nadmiernych oczekiwań wobec siebie. I nie skupiać się na swoich niedociągnięciach tylko na mocnych stronach. 

Znajdź motywację

Nagradzasz się – i jest to motywacja zewnętrzna. Warto również poszukać wewnętrznej, czyli wynikającej z twoich myśli i przekonań. Zastanów się, co najbardziej motywuje cię do pracy. Sukces, uznanie, pieniądze, prestiż, a może potrzeba samodoskonalenia? Jeśli – przykładowo – motywuje cię rozwój zawodowy, to nie powinieneś mieć oporów przed wykonaniem trudnego zadania.

Podobne artykuły:





Olimpia Wolf