Przeprowadzka to wielka zmiana w życiu, ale też szansa

Przeprowadzka to wielka zmiana w życiu, ale też szansa freeimages.com

Zmiana pracy pociągająca za sobą przeprowadzkę, oddalenie od znajomych i rodziny, zmianę otoczenia, wejście w nową kulturę, to już nie jest po prostu „wyjście ze strefy komfortu”. Z drugiej strony to jednak szansa na coś nowego, na przygodę.

Elementy emocjonalne w takiej sytuacji są równie ważne jak sama racjonalna decyzja dotycząca życia zawodowego. Jak zachować między nimi równowagę i podjąć decyzję, której nie będziemy żałować w przyszłości? 

Kandydaci w Polsce stają się coraz bardziej mobilni, choć na pewno daleko nam do krajów zachodnich. W większych miastach nie brakuje ofert dla specjalistów. Osoby z unikalnymi umiejętnościami otrzymują przynajmniej po kilka ofert pracy miesięcznie, co szczególnie widoczne jest wśród kandydatów z branży IT. Część z nich wiedząc, że pracę w swoim mieście zawsze znajdą, z góry nie jest zainteresowana możliwością relokacji. Jest również grupa osób, które szukają wyzwań poza znanym już sobie otoczeniem, z natury lub ze względu na swoją specyficzną sytuację w danym momencie. Zdecydowana wiekszość osób deklaruje gotowość zmiany miejsca zamieszkania, jednak rzadko się na to decyduje. Nawet po podjęciu takiej decyzji często wraca do znanego sobie miasta w ciągu pierwszego roku od zmiany.

Co zrobić, aby nie żałować tego, czego nie zrobiliśmy

Znaną prawda jest, że 75% rzeczy, których żałujemy dotyczy tego, czego nie zrobiliśmy. Dlatego warto utrzymywać postawę otwartą, przemyśleć możliwości, zapoznać się z ofertą. Jedna z zatrudnionych przeze mnie kandydatek, na ofertę pracy w innym mieście w pierwszym momencie odpowiedziała, że nie jest zainteresowana przeprowadzką. Kilka dni później dopytała o szczegóły oferty. Na koniec procesu rekrutacyjnego, gdy czekała na pisemne potwierdzenie warunków zatrudnienia stwierdziła „To chyba będzie moja oferta życia”. Osoby z dużym lub unikalnym doświadczeniem zawodowym pozostając w jednym mieście i znając dany rynek nie wiedzą, jakie mozliwości, nie tylko finansowe, ale też projektowe, technologiczne i jakościowe mogą nieść za sobą oferty, ktore wykraczają poza znane im spektrum firm.

Przewrócenie "życia do góry nogami" musi się opłacać

Jeśli już kandydata zainteresuje stanowisko i firma na tyle, by rozważyć „wywracanie życia do góry nogami” powstaje pytanie „za ile?” Niestety w wielu wypadkach tu często kończy się rozmowa na temat możliwości, jakie daje nowa praca. Wizja ciekawego stanowiska w nowym, dużym mieście pełnym perspektyw pobudza do fantazji o wspaniałym życiu. Dodatkowo w sposób naturalny kandydaci szukają rekompensaty za rzeczy, za którymi będą tęsknić. Kiedy pada pytanie o oczekiwania finansowe w odpowiedzi bywa, że rekruter usłyszy kwotę dwukrotnie lub trzykrotnie wyższą niż ta, która jest dla kandydata satysfakcjonująca w obecnym miejscu zamieszkania. Przy racjonalnym podejściu do oferty nie wolno zapominać, że w każdym mieście, w którym mieszkamy wydajemy na benzynę, bilety, mieszkanie, opłaty tzw. „licznikowe”, opłacamy rachunki i robimy zakupy w marketach. Choć faktem jest, że życie w Warszawie zawsze będzie droższe od życia w Łodzi, warto wziąć pod uwagę, że nie mówimy tu o dwukrotnie wyższych kosztach życia, a o określonym procencie. Choć w Polsce rozmowa na tematy finansowe i wydatków uważana jest za faux pas, kandydat może prosić o pomoc w ustaleniu swoich oczekiwań finansowych. Działy kadr i head hunterzy chętnie wskażą przybliżone ceny, aby pomóc w oszacowaniu dodatkowych kosztów w sposób realny.

Odwaga najważniejsza na końcowym etapie

Tak ogromna zmiana swojego życia, jaką jest relokacja dla pracy wymaga na pewno olbrzymiej odwagi, przede wszystkim na etapie finalnym, gdy pojawia się perspektywa pakowania walizek i pożegnania ze znajomymi.

Tak jak Twain w powyższym cytacie wskazuje, strach jest w takiej sytuacji naturalny. Z emocjonalnego punktu widzenia odwaga, którą się wykarzemy podejmując ostateczną decyzję może dać nawet większe zadowolenie niż sama praca. Warto otwarcie przyznać się przed samym sobą do lęków, a następnie otwarcie o nich mówić. Obawy kandydata mogą mieć podłoże zarówno emocjonalne jak i organizacyjne. Wiele osób boi się samotności w oddaleniu od znajomych i rodziny, braku akceptacji ze strony nowego otoczenia, czy zwykłej wieczornej nudy (szczególnie jesienią). Z własnego doświadczenia powiem, że najbliżsi znajomi pozostają zawsze, nawet gdy dzieli dystans kilometrów, a obawy wobec nowego otoczenia mogą przełożyć się na pozytyw – nie tylko nowe znajomości ale także pomoc w integracji środowiska, do którego się dołączyło. Nie bez znaczenia jest także rola rekrutera, który w taktowny sposób powinien poznać czynniki hamujące kandydata. Często nowa firma jest w stanie pomóc w większym stopniu, niż kandydatom się początkowo wydaje. Pracownicy których relokowałam obawiali się głównie, że nie znajdą odpowiedniego mieszkania lub kwota zaliczki będzie za wysoka. Warto wiedzieć, że w tej sytuacji firmy często angażują sie w pomoc w szukaniu miejsca zamieszkania, dają wskazówki, czasem oferują pakiety relokacyjne. Podsumowując – jeśli tylko kandydat zdefiniuje swoje obawy, osoby, ktore do takiej relokacji go namawiają chętnie pomogą znaleźć rozwiązanie – w Antal uważamy, że takie podejście to honorowy obowiązek rekrutera.

Szansa na wielką przygodę

Poza stroną obaw jest również strona nowych możliwości, przygód i szans, które pojawiają się po relokacji. Zmiana zainspirowana możliwościami zawodowymi przekłada się na nowe perspektywy poznawcze, dodaje energii ludziom lubiącym wyzwania i podnosi poziom zadowolenia z siebie. Umiejętność wykonania takiego kroku świadczy o nastawieniu na cel, chęci pokonywania przeszkód, realizacji siebie i doceniana jest w otoczeniu. Miasta nie byłyby sobą, gdyby nie wszyscy przyjezdni, niesłusznie nazywani słoikami, bo częściej wyprawki przewozimy w plastikowych pojemnikach typu „TakeAlong”. Bycie przyjezdnym z czasem staje się powodem do dumy i wiary we własne możliwości, wzbudzającym co najwyżej zazdrość wobec determinacji w osiąganiu swoich ambicji.

Antal International Sp. z o.o. Ewa Paprocka