Równouprawnienie w Polsce i Wielkie Brytanii

Równouprawnienie w Polsce i Wielkie Brytanii optimalsolicitors.com

Kobiety to większość populacji w Polsce, ale przewaga liczebna niekoniecznie przekłada się na lepszą sytuację makroekonomiczną kobiet. Jak wyglądają wskaźniki dotyczące równouprawnienia w Polsce? Czy Polska wypada blado na tle, np. Wielkiej Brytanii?

Wskaźnik równouprawnienia

Równouprawnienie lub jego brak można obserwować w domach, na ulicach, szkołach, w miejscach pracy. Każdy jednak widzieć może co innego, albo to, co chce. Aby przyjrzeć się kwestii z szerszej perspektywy, najlepiej sięgnąć do badań. Ostatnie kompleksowe badanie o równości między płciami to raport Europejskiego Instytutu ds. Równouprawnienia za lata 2005-2015. Zebranie danych z całej dekady pozwoliło na stwierdzenie czy sytuacja kobiet w Polsce, innych krajach Unii Europejskiej i wspólnocie jako całości ulega poprawie. Równouprawnienie badano w aspektach takich jak praca, dochody, zdrowie, wiedza, władza i czas, a odzwierciedleniem wszystkich wyników jest tzw. wskaźnik równouprawnienia. Średnio w UE wzrósł on do 66,2 punktów na 100 z 62 w badanym okresie. W Polsce wskaźnik wzrósł o 4,6 procent – to spory skok do poziomu 56,8 punktów. W Wielkiej Brytanii ten wskaźnik wynosi 71,5, jest zatem lepszy od średniej i zdecydowanie lepszy niż w Polsce. UK zajmuje szóste miejsce w Europie, za liderem Szwecją z wskaźnikiem 82,6, Danią, Finlandią, Holandią i Francją.

 

Zatrudnienie ogólnie i na stanowiskach managerskich

Według Głównego Urzędu Statystycznego wskaźnik zatrudnienia kobiet wynosi raptem 46% przy 65% u mężczyzn. Mniej kobiet pracuje, ale za to wiele z nich sięga po stanowiska managerskie. Udział kobiet w wyższej kadrze managerskiej Polska ma najlepszy w Europie – wynosi on 35 procent, tyle samo co w Niemczech i Irlandii (za raportem Women in Business edycja 2019). W 2018 roku w Polsce 30,3 procent właścicieli firm było kobietami – to 7. wynik na świecie, według magazynu CEOWROLD. Wielka Brytania jest pod tym względem w tyle – zajęła 27. lokatę z 25% kobiet jako przedsiębiorcami.

 

Sytuacja finansowa kobiet

Niestety kobiety nie zarabiają tyle, co mężczyźni – w roku 2016 przeciętna pensja kobiet była mniejsza o 18,5 procent lub 734 złote. Różnice najbardziej widoczne są u osób piastujących stanowiska publiczne, kierownicze, urzędnicze wysokiego szczebla – zauważyć tam można nawet 2 tys. złotych rozbieżności w pensjach brutto. Wynikałoby z tego zatem, że co prawda kobiety przebijają szklany sufit i dostają awanse na posady kierownicze, ale nie idą za tym takie same pensje jak dla mężczyzn będących na stanowiskach decyzyjnych w firmach. W Wielkiej Brytanii różnica w płacach między płciami plasuje się na poziomie 8,6% dla pełnoetatowych pracowników i od 1998 systematycznie spada.

 

Zadowolenie zawodowe

Poza mierzeniem wymiernych wskaźników, jak poziom wynagrodzenia, badacze sprawdzają, też mniej wymierne aspekty równouprawnienia. Czy kobiety w Polsce są zadowolone ze swojej pracy? Czy czują, że wykorzystują swój potencjał i oddają się ciekawym zajęciu? Niestety takie deklaracje padają rzadziej z ust kobiet niż mężczyzn, jak wskazują raporty Centrum Badania Opinii Społecznej. Mimo niezadowolenia z pracy, kobiety o wiele rzadziej deklarują, że byłyby skłonne do zmiany pracy niż mężczyźni. Ma to z pewnością związek z gorszą ogólną sytuacją na rynku pracy, a także z poczuciem obowiązku zapewnienia stabilności rodzinie.

 

Dostęp do władzy

Aby coś zmienić na szczeblu krajowym w kwestii równouprawnienia i praw kobiet, wskazane byłoby aby reprezentacja kobiet w polityce była na odpowiednim poziomie. Nikt tak nie zadba o sprawy kobiet, jak one same. Polska wykonała spory postęp w latach 2005-2015 w tym aspekcie – wskaźnik dostępu do władzy wzrósł do 36 z 25. Wciąż jednak daleko nam do średniej europejskiej wynoszącej 48. Wskaźnik z raportu Europejskiego Instytutu ds. Równouprawnienia bierze pod uwagę władzę polityczną, społeczną czy ekonomiczną, badając, ile kobiet zasiada w Parlamencie, samorządach, instytucjach decydujących o finansowaniu badań naukowych, w zarządach mediów, federacji sportowych czy dużych instytucji finansowych. Władza polityczna ma dość liczną reprezentację pań, ale już w mediach daleko do równouprawnienia – mniej niż 1/3 kobiet zasiada w zarządach, choć dziennikarstwo kończą w 2/3 kobiety. Tutaj polska jest w ogonie – ze wskaźnikiem 32 przegania tylko Litwę, Węgry i Cypr. W wielkiej Brytanii reprezentacja kobiet we władzy jest całkiem niezła – to mniej więcej pół na pół. W latach 2005-2015 nie zanotowano tu większej zmiany.

 

Czas dla domu

Ostatnia z istotnych sfer społecznych: czas na obowiązki domowe. O równouprawnieniu można tylko pomarzyć: kobiety w Polsce oraz w innych 12 krajach Europy mają mniej czasu dla siebie niż mężczyźni, bo poświęcają się opiece nad dziećmi, osobami starszymi i dbaniu o dom, a ponadto wskaźnik ten pogorszył się w latach 2005-2015. W UK odnotowano praktycznie ten sam wynik, trochę powyżej średniej unijnej.

Źródło: Polski prawnik w UK - https://optimalsolicitors.com/pl/blog/dyskryminacja-w-miejscu-pracy