Studia i praca? To się da połączyć

Studia i praca? To się da połączyć sxc.hu

Studenci to coraz częściej także osoby pracujące. Jak pogodzić pracę ze studiami, aby nie zaniedbać żadnej z tych sfer?

Może być to nie lada wyzwanie, szczególnie dla tych osób, które mają już wypracowaną pewną pozycję zawodową, a na uczelnię wracają po dłuższej przerwie. Taka sytuacja wymaga często wywrócenia życia do góry nogami i zaplanowania wszystkiego na nowo. To jednak możliwe.

Najważniejsza jest wewnętrzna potrzeba zmiany i rozwijania się, szczególnie, jeśli wybierzesz kierunek mający na celu poprawienie twoich zawodowych kwalifikacji. Jeśli podejmiesz decyzję o rozpoczęciu studiów, a szczególnie o powrocie na uczelnię w przypadku, gdy masz już stałą pracę, będziesz musiał zweryfikować swój dotychczasowy harmonogram dnia i swoje zwyczaje. Gra jest jednak warta świeczki

Nieoceniona pomoc rodziny i przyjaciół

Jeśli chcemy coś zmienić w naszym życiu, z pewnością łatwiej dokonać zmian mając wsparcie bliskich nam osób. Warto się do tego dobrze przygotować. Najlepszym, a zarazem najprostszym rozwiązaniem jest rozmowa z partnerem, przyjaciółmi i najbliższą rodziną. Muszą wiedzieć po co to robimy, jakie korzyści przyniosą nam kolejne studia i jak ważne są dla nas oraz rozwoju naszej kariery zawodowej. Uświadomienie im powodów podjętej decyzji pozwoli lepiej ją zrozumieć. Rozpoczęcie studiów i kontynuowanie pracy zawodowej sprawi, że będziemy mieli dla nich mniej czasu. Jeśli będą wiedzieli, że to dla nas ważne, łatwiej będzie o ich wyrozumiałość i wsparcie.

Rozmowa z pracodawcą

To rzecz, którą należy zrobić zaraz po rozmowie z bliskimi. Po pierwsze, może okazać się, że firma ma jakieś fundusze na projekty szkoleniowe i rozwój pracowników. Jeśli tematyka studiów jest zbieżna z wykonywanym zawodem, może przynieść nową wiedzę i kwalifikacje, firma może sfinansować część, a czasem nawet całość opłaty za studia. Drugą kwestią jest zwykłe poinformowanie pracodawcy o naszych planach. Rozpoczęcie studiów będzie wiązało się z ograniczeniem dyspozycyjności albo potrzebą dodatkowych dni wolnych od pracy.

Podobne artykuły:

W dzisiejszych czasach, kiedy coraz większy nacisk kładzie się na rozwój i szkolenia pracowników, żaden pracodawca nie powinien utrudniać życia pracownikowi, który chce się rozwijać i podejmuje w tym kierunku konkretne kroki. Uświadom jednak swojego przełożonego na ile dokładnie może zmienić się twoja dyspozycyjność lub zaangażowanie w poszczególne projekty. Szczera rozmowa pomoże wam ustalić na nowo zakres obowiązków, tak abyś mógł swobodnie wykonywać swoje zadania i odpowiednio przyłożyć się do nauki.

Reorganizacja czasu i miejsca pracy

Bardzo często wydaje się nam, że jesteśmy ciągle zajęci i na nic innego nie starczy nam już czasu. Kiedy jednak dobrze się przyjrzeć każdej godzinie, okaże się, że wiele rzeczy moglibyśmy robić bardziej wydajnie, a dużo czasu po prostu ucieka przez palce na zupełnie niepotrzebnych czynnościach.

Takim „pożeraczem czasu” jest chociażby telewizja. Ustal plan tego, co naprawdę wartościowe i co chciałbyś zobaczyć w najbliższych dniach w telewizji. Nie zalegaj przed telewizorem każdego wieczora z myślą, że coś się znajdzie do obejrzenia. Z pewnością tak będzie, a ty stracisz dwie godziny. Ten czas możesz poświęcić, np. na powtórzenie materiału z ostatnich zajęć.

Warto też szukać „dodatkowego” czasu w ciągu dnia. Jeśli, np. dojeżdżamy do pracy środkami komunikacji miejskiej, warto wykorzystać ten czas na nadrobienie zaległości w lekturze tekstów na kolejny wykład czy naukę przed kolokwium.

Równie ważne jak dobra organizacja czasu i zmiana przyzwyczajeń, jest wyznaczenie miejsca do nauki. Każdy ma własne predyspozycje co do takiego miejsca – dla jednych będzie to biblioteka, dla innych kawiarnia, a będą też tacy, którym najlepiej uczy się w domowym zaciszu. Ważne, aby nic nas wtedy nie dekoncentrowało i nie odwracało uwagi od nauki.

Wspólna motywacja

Motywacja do pracy czy nauki jest problemem większości studentów. Dlatego dobrym sposobem jest znalezienie w grupie osoby, z którą będziemy wspólnie pracowali, dążyli do osiągania lepszych wyników i wzajemnie się motywowali. Motywacja ze strony bliskich jest niezwykle ważna, jednak czasem łatwiej odnieść się do osoby z zewnątrz i postarać zrobić coś lepiej, chociażby po to, żeby później bez wstydu móc powiedzieć „przyłożyłem się do nauki i dzięki temu dostałem dobrą ocenę”. Dobrym pomysłem jest także wspólne powtarzanie materiału przed egzaminem. Pracując z osobą, która również zna temat, łatwiej zapamiętać trudne kwestie, a czasem także rozwiać wątpliwości.

monsterpolska.pl Małgorzata Majewska