Trudno obejść zakaz konkurencji przy zmianie pracy

Trudno obejść zakaz konkurencji przy zmianie pracy sxc.hu

Zakaz konkurencji nie zależy od stwierdzenia jej istnienia w prawie publicznym, a więc od tego, czy kolejni pracodawcy pracownika rywalizują ze sobą na rynku. Tak stwierdził Sąd Najwyższy.

Jak wyjaśnia Dziennik Gazeta Prawna w rozpatrywanej sprawie były podwładny domagał się wypłaty odszkodowania z tytułu przestrzegania zakazu konkurencji (art 1012 kodeksu pracy), który został ustanowiony w drodze umowy zawartej przez niego z poprzednim pracodawcą. Przez ponad 25 lat zainteresowany pełnił funkcję prezesa zarządu oddziału spółki i dyrektora generalnego w zakładzie energetycznym zajmującym się dystrybucją prądu. Po tym czasie przeszedł do przedsiębiorstwa, którego działalność polegała na przesyłaniu energii, gdzie objął stanowisko doradcy w departamencie inwestycji.

Podobne artykuły:

Pracownik domagając się wypłaty wynagrodzenia za zachowanie zakazu konkurencji, wskazywał, że obydwaj pracodawcy, choć działają w tej samej branży, to jednak ich dziedziny działalności są odrębnie regulowane przez prawo energetyczne, na każdą z nich wymagana jest odrębna koncesja i w istocie nie konkurują ze sobą. Pozwany przez niego były pracodawca wskazywał natomiast, że mimo to zakaz konkurencji powinien być rozpatrywany pod względem osobowym, a były pracownik z zatrudnienia w spółce wyniósł doświadczenie i wiedzę na temat atrakcyjności terenów inwestycyjnych w branży energetycznej.

Orzekający w I instancji sąd rejonowy oddalił jego żądania. Natomiast rozpatrujący sprawę w II instancji sąd okręgowy uwzględnił powództwo.

PRESS-SERVICE Monitoring Mediów