W przyszłym roku dostaniesz podwyżkę. Albo i nie

W przyszłym roku dostaniesz podwyżkę. Albo i nie wikimedia

Aż 35% przedsiębiorców planuje w kolejnym półroczu podwyżki dla pracowników, a 31% deklaruje zatrudnienie nowej kadry – wynika z 28. badania „Plany Pracodawców”.

Co więcej, jedynie 5% respondentów uważa, że jest w złej kondycji finansowej. Niestety, pracodawcy niepokoją się natomiast o rozwój gospodarczy w przyszłym roku.

2/3 przedsiębiorców zamierzających zwiększyć wynagrodzenia pracownicze twierdzi, że podniesie je nie więcej niż o 7%, o podwyżkach przekraczających ten poziom mówi z kolei 14% pracodawców planujących wzrost płac w firmie. Co istotne, zwiększenia pensji mogą oczekiwać nie tylko osoby pracujące w dużych miastach, lecz także w mniejszych miejscowościach.

Dobrą informacją jest też to, że przedsiębiorcy chcą podnieść wynagrodzenia swoim wszystkim pracownikom, a nie wyłącznie przedstawicielom wybranych zawodów lub osobom na niektórych stanowiskach. Podwyżek należy się spodziewać przede wszystkim w takich branżach, jak: handel, usługi, transport, gospodarka magazynowa i logistyka.

Ponieważ wiele firm zamierza zatrudnić nowych pracowników, można przypuszczać, że pomimo okresu zimowego i ograniczenia prac sezonowych bezrobocie nie powinno szczególnie wzrosnąć. „Sytuacja makroekonomiczna i gospodarcza Polski utrzymuje się na korzystnym poziomie. Większość firm jest w dobrej kondycji ekonomicznej. Tylko 5% badanych skarży się na złą sytuację finansową. Przekłada się to na plany dotyczące zwiększenia zatrudnienia oraz wynagrodzeń. Jeśli pracodawcy mają problem ze znalezieniem specjalistów w niektórych regionach, starają się modyfikować swoją ofertę skierowaną do kandydatów, by móc pozyskiwać nowych pracowników i rozwijać produkcję” – mówi serwisowi infoWire.pl Agnieszka Bulik, dyrektor ds. prawnych i public affairs z agencji pracy tymczasowej i doradztwa personalnego Randstad Polska.

W związku z tym, że nasz kraj jest obecnie na etapie zmian politycznych, przedsiębiorcy wykazują obawy dotyczące rozwoju gospodarczego w kolejnym półroczu. Większość pracodawców spodziewa się, że będzie on słabszy. Jest to spowodowane również atakami terrorystycznymi wymierzonymi w państwa europejskie i decyzjami podejmowanymi na najwyższym szczeblu unijnym.