6 mitów coachingu

6 mitów coachingu Pixabay.com

Wokół coachingu narosło tak wiele mitów, półprawd i przekłamań, że osobie „spoza branży” trudno jest zdefiniować, czym tak naprawdę jest coaching.

Zjawisko negatywnego odbioru coachingu rozpoczęło się już jakiś czas temu. Powodów jest kilka, choć najbardziej uwydatniający się na tle innych to wykorzystywanie idei coachingu przez wielu hochsztaplerów i oszustów do manipulowania ludźmi – żądnych łatwego sukcesu i pieniędzy. Szczególnie środowisko związane z biznesem MLM jest podatne na tego typu manipulacje. Często natchnieni mówcy wmawiają wiele dziwnych idei, które są niczym więcej jak pseudonaukowym bełkotem. Uważajmy zatem na wszelkiej maści krzykaczy, „szamanów” i „czarowników”, którzy mogą nas wprowadzić do katastrofy materialnej i mentalnej. Mimo tego niezbyt optymistycznego wstępu, zapewniamy, że coaching to skuteczna metoda pracy i wsparcia pracowników, a aby nie wpaść w sidła oszustów postaramy się wyjaśnić najczęściej powtarzane mity związane z coachingiem:

1. Doradztwo w coachingu – chyba najpopularniejszy mit na liście. Często kojarzący się z hasłem: „Powiedz mi jak mam żyć i odnieść sukces”. Profesjonalny coach nie powinien mówić osobie coachowanej co ta powinna robić ze swoją pracą lub życiem osobistym. Celem coachingu jest wydobycie potencjału i zmniejszenie wewnętrznych barier osoby coachowanej, a nie przekazywanie wiedzy.

2. Każdy może być coachem – rosnąca popularność i moda na coaching, spowodowała, że jak grzyby po deszczu wyrastają kierunki studiów powiązanych z coachingiem lub nawet klasy w szkołach średnich o profilu "coaching". Być może słusznie tego typu idee są wyśmiewane, bo stwarzają iluzję, że każdy domorosły psycholog może pomagać ludziom i dostawać za to wynagrodzenie. Pracując na delikatnym organizmie ludzkim powinniśmy wykazywać szereg odpowiednich cech i umiejętności, a przede wszystkim dojrzałość. Takowe jesteśmy w stanie nabyć poprzez lata pracy i doświadczeń, a nie po kilkudniowym lub kilkugodzinnym kursie.

3. Każdy może przystąpić do coachingu – niewiele się o tym mówi, żeby nie odstraszyć klientów, ale osoba coachowana powinna posiadać odpowiednie zasoby do rozwiązania swoich problemów w zakresie, w którym potrzebuje wsparcia. Bez odpowiedniego zaplecza (wiedza, umiejętności) coching będzie nieefektywny.

4. Coaching to wystąpienia motywacyjne – na naszym rynku znajdziemy wielu mówców, którzy sprzedają wejściówki na swoje wystąpienia, a po zakończonym show wmawiają nam, że ponad 1000 osób obecnych na sali doświadczyło coachingu. Jeśli usłyszymy coś takiego, możemy się tylko uśmiechnąć z politowaniem. Coaching może mieć charakter indywidualny lub zespołowy, natomiast za każdym razem wyznaczone cele muszą być skonkretyzowane na poziomie jednostki lub grupy. Nie da się tego zrobić mając na sali różne „grupy interesów” niebędące powiązane ze sobą w żaden sposób.

5. Coaching pomoże mi odnieść sukces – nic i nikt nie może zagwarantować nam sukcesu na jakiejkolwiek płaszczyźnie – nie wierzmy w podobne hasła i zapewnienia.

6. Coaching to coś jak psychoterapia – co do zasady, psychoterapia jest ukierunkowana na doświadczenia i przeszłość, natomiast coaching skupia się na tym co ma się dopiero wydarzyć i na tym co może nas przybliżyć do osiągnięcia celu. Są to dwie różne metody.

Mitów związanych z coachingiem jest oczywiście więcej. Pamiętajmy, o stosowaniu „zasady ograniczonego zaufania”. Jeśli ktoś oferujący „coaching” obiecuje nam zbyt wiele np. poprawę kondycji finansowej i zdrowotnej, bądźmy czujni i nieufni – to retoryka stosowana przez reklamy w telezakupach. Aby wybrać dobrego coacha możemy kierować się opiniami niezależnych klientów, certyfikacją uznanych niezależnych instytucji lub zlecić to profesjonalnej firmie weryfikującej wiarygodność i kompetencje coachów. Także coachingu nie trzeba się bać, a jedynie rozsądnie wybierać osoby, z którymi będziemy współpracować.

RHR + Robert Rodak