Anioł najlepszy na start biznesu

Anioł najlepszy na start biznesu © Syda Productions - Fotolia.com

Brak dostępu do kapitału to – obok zagmatwanych przepisów i wysokich podatków – jedna z najczęściej wymienianych barier w rozwoju przedsiębiorczości.

Receptą może być wsparcie anioła biznesu, czyli prywatnego inwestora, który szuka atrakcyjnych obszarów do lokaty własnego kapitału.

Masz świetny pomysł, tylko nie masz pieniędzy, by go zrealizować - bank odmówił ci kredytu, rodzina i znajomi nie kwapią się z pomocą, a inwestorzy oczekują zabezpieczeń, o których nie masz co marzyć. Ilu początkujących przedsiębiorców znalazło się w takiej sytuacji? Problem pojawia się najczęściej w przypadku przedsięwzięć w fazie "niemowlęcej", zwłaszcza w obszarze nowych, innowacyjnych technologii czy usług.

Gdzie zatem sięgnąć po kapitał? Firmy w różnych fazach rozwoju mogą zdobyć finansowanie z różnych źródeł. Najtrudniej o kapitał zalążkowy (seed capital), gdy szukamy pieniędzy na rozwój pomysłu, np. na tworzenie biznesplanu czy budowę prototypu. Znacznie więcej możliwości pojawia się, gdy szukamy środków na rozwój istniejącego produktu i promocję firm już działających, ale nie prowadzących jeszcze sprzedaży (kapitał początkowy - start-up), czy na finansowanie firm, które rozpoczęły sprzedaż, ale potrzebują środków na zwiększenie mocy produkcyjnych i rozwój sprzedaży (kapitał wczesnego rozwoju - early stage capital). W tym przypadku możemy śmiało starać się o środki unijne lub poszukać partnera wśród inwestorów prywatnych, określanych mianem "aniołów biznesu" (ang: business angel). 

Wysoki potencjał

W obszarze zainteresowania aniołów biznesu znajdują się przede wszystkim projekty we wczesnej fazie rozwoju oraz startupy, wymagające inwestycji od 100 tys. zł do 5 mln zł. Szanse na znalezienie inwestora mają też projekty typu seed o dużych perspektywach na wysoki potencjał wzrostu.

Business angels - choć są aniołami - wcale nie należą do tych, którzy pomagają słabym. Są gotowi do inwestycji i wsparcia przedsiębiorców, ale nie czynią tego charytatywnie. W zamian za pieniądze oczekują udziałów i realnego wpływu na działalność przedsiębiorstwa. I te oczekiwania są uzasadnione. W przeciwieństwie do różnego typu funduszy, anioły inwestują swój własny, prywatny kapitał. Dodatkowo oferują wiedzę biznesową i zarządczą w dziedzinach, na których się znają. Doświadczenie inwestora w połączeniu z pomysłami przedsiębiorczych zapaleńców przynoszą efekty, na które liczą obie strony.

Przykładem takiej współpracy jest księgarnia internetowa Amazon.com i jej założyciel Jeff Bezos, który rozpoczynał działalność w oparciu o kapitał pochodzący od BA. Thomas Alberg zainwestował  w jego firmę 100 tys. dolarów, osiągając zwrot w wysokości ok. 26 milionów dolarów. Dzisiaj firma jest światowym gigantem w branży internetowej. Innym znanym przykładem jest Apple Computer. Anonimowy anioł zainwestował 91 tys. dolarów, osiągając zwrot w wysokości około 154 milionów. A produkty firmy - telefony iPhone, czy komputery iMac opanowały świat.
Z badań przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych przez Merrill Lynch i Cap Gemini Ernst & Young wynika, że typowy "anioł" ma powyżej 40 lat, a jego kapitał netto przekracza 1 milion USD oraz że wcześniej był właścicielem lub założycielem przedsiębiorstwa.

Podobne artykuły:


Paweł Kubisiak Puls Biznesu Bonnier Business (Polska) Sp. z o.o.