Coaching - wsparcie w procesie zmiany

Coaching - wsparcie w procesie zmiany Image courtesy of Ambro/ FreeDigitalPhotos.net

Zapraszam do zapoznanie się z podróżą jaką jest coaching. Każdy coach zabiera Was tam po raz pierwszy nieodpłatnie, co pozwala na sprawdzenie czy wasz kompan w podróży jest odpowiedni.

Coaching staje się w Polsce coraz bardziej popularny nie mniej wciąż bardzo mało o nim wiemy. Prowadząc szkolenia spotykam się z różnymi opiniami czy też przekonaniami na temat coachingu, wiec postanowiłam przede wszystkim zacząć od tego czym nie jest coaching.

Najczęstsze błędy w rozumieniu słowa coaching

Najczęściej coaching rozumiany jest jako wspólna praca przełożonego z pracownikiem zakończona niemiłymi uwagami. Klasyczna reprymenda, czyli używane przez pracowników stwierdzenie „ szef mnie scoachował” weszło już na stałe do żargonów wielu firm i niestety robi tzw. czarny PR coachingowi, który nie ma nic wspólnego z takim zachowaniem.

Podobne artykuły:



Coachingiem nie są także spotkania z konsultantem, który proponuje różnego rodzaju rozwiązania na pojawiające się problemy czy też wyzwania. Taka sytuacja to typowe doradztwo. W przypadku wspólnej i dłuższej pracy możemy nazwać to mentoringiem. Rozpoczynając współpracę z osobami po raz pierwszy i opisując czym nie jest coaching spotykam się z następującą reakcją: „ale skoro nie będziesz mi mówić jak mam rozwiązać problem to niby co będziemy robić na naszych spotkaniach? Inne pytania : „ to za co ja mam Ci płacić skoro nie chcesz mi pomóc?”

Czym zatem jest coaching:

Definicji coachingu jest wiele , bo każdy coach ma własną. Często określany jest jako podróż, droga w głąb siebie. Dla każdego jest to trochę inne doświadczenie i inne spojrzenie stąd tak dużo różnych definicji. Przedstawiając najprościej coaching to przede wszystkim sposób rozmowy, spotkanie z coachem mające spowodować, że osoba coachowana, klient, zaczyna inaczej patrzeć na te same wyzwania.

Coaching to sposób otwierania ludzi na samych siebie i odnajdywania w nich samych właściwej dla nich ścieżki.

Enigmatycznie brzmi, ale ostatnio na ekrany kin wszedł film „ Jak zostać królem”. To niezwykły obraz pokazujący istotę coachingu, chociaż nie o coachingu tam mowa. Zachęcam do obejrzenia. Naprawdę warto. Fantastyczne techniki otwierające klienta, jak i trudne metody pozwalające na przejście przez zmianę.

I o zmianie właśnie mowa. Coaching to przede wszystkim proces wspierający klienta w procesie zmiany. Od nakreślenia tej zmiany począwszy, przez towarzyszenie aż po efekt końcowy, czyli dokonanie zmiany. Zmiana w coachingu nazywana jest celem do którego dążymy. Nakreślamy go a następnie podążamy wybraną ścieżką aby go osiągnąć. To takie proste a zarazem tak trudne. Najtrudniejsze właśnie to zdefiniowanie celu, czyli określenie co tak naprawdę chcielibyśmy zmienić, szczególnie jeśli to pytanie zadajemy sobie od dłuższego czasu. Oczywiście jest to możliwe, ale wymaga czasu i determinacji. Coach pomoże Ci przede wszystkim skrócić ten czas i pomóc w przejściu przez różne sytuacje. Co jednak ważne i wróży powodzeniem to przede wszystkim gotowość na tą zmianę. Bez naszych chęci i zaangażowania zmiany nie będzie ale i coachingu. Coach nie będzie prowadził osoby, która nie chce zmiany, może za to spróbować znaleźć obszar, w którym klient jest na nią gotowy.

Zmiana to proces wymagający czasu i to też możecie zaobserwować w wymienionym już filmie. Coaching jako wsparcie w procesie zmiany również trwa, stąd określa się go średnio na 7-9 sesji, a czasem również bywa dłuższy.

Na zakończenie odpowiedź na nurtujące pytanie „za co Ci płacę?”. Na to pytanie również znajdziecie odpowiedź na filmie. Mi natomiast nasuwa się pytanie tylko ile warte jest szczęście? Tego na szczęście nie będziemy musieli określać.

Zapraszam do zapoznanie się z podróżą jaką jest coaching. Każdy coach zabiera Was tam po raz pierwszy nieodpłatnie, co pozwala na sprawdzenie czy wasz kompan w podróży jest odpowiedni. I tak jak w przypadku kompanów nie ma złych, są tylko tacy którzy nam nie odpowiadają, ale po pierwszym razie nie warto się zniechęcać. Ja swojego znalazłam po trzecim. W moim przypadku zasada do trzech razy sztuka się sprawdziła ;) Zapraszam zatem do podróżowania i odkrywania siebie na nowo.

Podobne artykuły:

Izabela Kluzek HPR Group Sp. z o.o. SelectOne Sp.k.