Dlaczego procesy rekrutacyjne trwają nawet 70 dni?

Dlaczego procesy rekrutacyjne trwają nawet 70 dni? Designed by Kues / Freepik

W czasach nowych technologii i zaawansowanych form komunikacji liczba ta wydaje się nieadekwatna do obecnych realiów. Dlaczego więc procesy rekrutacyjne w firmie trwają tak długo?

Poszukiwanie pracownika to niezwykle wymagające zadanie, rozciągnięte w czasie i wymagające poświęcenia dużej energii. Poza tym znalezienie dobrego specjalisty w Polsce jest coraz trudniejsze ze względu na fakt, że mamy rynek pracownika. Średni czas poszukiwania to ponad 70 dni – wynika z International Business Report firmy konsultingowej Grant Thornton. Raport ten pochodzi z 2013 roku, zatem teraz sytuacja może być jeszcze trudniejsza.

Wysokie wymagania pracodawcy

Poszukiwanie specjalisty już z założenia jest wyzwaniem. Po pierwsze – kandydaci o określonych przez pracodawcę umiejętnościach to zazwyczaj wąska grupa ludzi. Po drugie – kanały dotarcia do takich osób są z reguły ograniczone.

Firmy korzystają z portali ogłoszeniowych, które „jak się mówi na mieście” przestają działać. Poza tym wiele firm tworzy swoje bazy kandydatów – ale proces przeglądania, weryfikacji i kontaktowania się z kandydatem jest żmudny i wymagający dużych nakładów pracy. Co więcej – jest to grupa kandydatów którzy już raz zostali odrzuceni w procesie rekrutacji, zatem czy jest sens przeszukiwać bazę jeszcze raz?

Można korzystać także z LinkedIna lub Goldeline’a, a nawet Facebooka, ale wymaga to czasu, czasu i jeszcze raz czasu.

Dlatego, aby przyspieszyć i usprawnić proces poszukiwania pracownika, firmy korzystają z pośrednictwa agencji zatrudnienia. Żeby jednak rozpocząć współpracę z nową agencją zatrudnienia, w tradycyjnych warunkach musi także minąć sporo czasu.

Cały proces zaczyna się od poszukiwania odpowiedniej agencji. Poszczególne z nich specjalizują się z reguły w osobnych branżach, dlatego jest to pierwsze kryterium wyboru partnera rekrutacji. To jednak nie wszystkie aspekty brane pod uwagę. Ważnymi kryteriami jest również, oprócz profilu i doświadczenia firmy – procedura i sprawność działania, komunikatywność i oczywiście cena usługi.

Trwa, trwa i trwa

Dlatego poszukiwanie agencji w tradycyjnym modelu zaczynamy od zebrania listy agencji zatrudnienia, co trwa około jednego – dwóch dni. Później odbywają się konsultacje wewnątrz firmy i następuje wybór kilku potencjalnych partnerów, z którymi się skontaktujemy – to kolejny dzień. Dodajmy do tego umówienie terminów spotkań z przedstawicielami agencji i pierwszy tydzień pracy minął. Następny tydzień, przy bardzo optymistycznych założeniach, należy poświecić na spotkania z partnerami.

Po zawężeniu potencjalnych partnerów należy ustalić wstępne wersje umowy o współpracy. Treść umowy następnie trafia do konsultacji z działem prawnym i działem zakupów, które dzielą się swoimi uwagami. To wymaga kolejnej korekty umowy lub przygotowania kilku jej wariantów. Zajmuje to ponownie co najmniej tydzień.

Następne pięć dni pochłaniają negocjacje z agencją, po których dochodzi do powstania ostatecznej wersji umowy i jej podpisania – dodatkowy tydzień (lub kilka).

W tym momencie z reguły zaczynają się rozmowy dotyczące oczekiwań wobec poszukiwanych kandydatów do pracy.

Pracownik potrzebny od zaraz?

To jednak nie wszystko. Profesjonalna agencja pracy musi zapoznać się z kulturą pracy pracodawcy-klienta. Odpowiednie zrozumienie jego potrzeb wymaga zagłębienia się w strukturę, sposób działania oraz kulturę firmy. Dopiero wtedy może rozpocząć poszukiwanie kandydatów do pracy.

Jak widać, przy optymistycznych założeniach cała procedura zajmuje około 70 dni i to nie zawsze z rezultatem, którego byśmy oczekiwali. W praktyce bowiem rekrutacja, kiedy okazuje się trudna i nie przynosi efektów, owocuje pójściem na szereg kompromisów, przez co pod uwagę brani są kandydaci niespełniający wymaganych założeń lub niepasujący do kultury danej organizacji.

Tradycyjny sposób poszukiwania pracownika jest więc w wielu aspektach problematyczny. Założeniem każdej rekrutacji jest zawsze znalezienie jak najwłaściwszej osoby na dane stanowisko w jak najkrótszym czasie. Tradycyjny model współpracy pracodawców z agencjami skutecznie jednak komplikuje te założenia.

Nowoczesne rozwiązania

Odpowiedzią na tego typu problemy są nowoczesne marketplace’y – wirtualne platformy zrzeszające w jednym miejscu agencje rekrutacyjne i pracodawców szukających pracowników. Nowoczesne narzędzia dzięki zastosowaniu nowych technologii, usprawnieniu komunikacji i uproszczeniu procedur współpracy, mogą skrócić czas rekrutacji z kilkudziesięciu do nawet kilkunastu czy kilku dni.

Więcej o marketplace'ach rekrutacyjnych przeczytasz TUTAJ

HRfactory.pl