Dziura w budżecie państwa coraz większa

Dziura w budżecie państwa coraz większa Ministerstwo Finansów

Po trzech miesiącach tego roku deficyt budżetu państwa sięgnął 17,5 mld zł. To już przeszło jedna trzecia dopuszczalnego deficytu na cały rok. Na dochodach budżetu negatywnie odbija się podwyżka akcyzy na alkohol.

Szacunkowe dane o wykonaniu budżetu po trzech miesiącach 2014 r. podało we wtorek Ministerstwo Finansów.

W okresie styczeń - marzec 2014 r. oszacowano:

  • dochody budżetu państwa na kwotę - 66.971,9 mln zł (24 proc. planu na 2014 rok)
  • wydatki budżetu państwa na kwotę - 84.464,4 mln zł (26 proc. planu)
  • deficyt budżetu państwa na kwotę - 17.492,5 mln zł (limit na ten rok to 47,5 mld zł.)

Lepiej od średniej wyglądają wpływy z podatków. Do kasy państwa dobrze spływają pieniądze z podatków pośrednich, czyli VAT i akcyzy. Tu budżet zebrał jedną czwartą kwoty zaplanowanej na cały rok. Wpływy z VAT wyglądają przy tym znacznie lepiej niż z akcyzy. Na tych drugich odbija się podwyżka akcyzy na alkohol wprowadzona od początku roku. Po podwyżce sprzedaż alkoholu spadła.

Pieniędzy z VAT jest więcej niż przed rokiem - przeszło 31 mld zł wobec niespełna 27 mld zł. 

Bardzo dobrze po marcu wyglądają wpływy z podatku od dochodów dużych firm, czyli CIT. Budżet dostał tu już prawie jedną trzecią kwoty zaplanowanej na cały rok. Gorzej na razie spływają do kasy państwa pieniądze z podatku od dochodów osobistych, czyli PIT. 

Wydatki budżetu po dwóch miesiącach tego roku sięgnęły 84,5 mld zł. To 26 proc. planu na cały rok.

Na razie deficyt jest w zasadzie zgodny z oczekiwaniami Ministerstwa Finansów na tę porę roku. W kolejnych miesiącach będzie szybko narastać. Według przewidywań resortu pierwsze półrocze zamkniemy z deficytem na poziomie 71 proc. planu całorocznego, a po lipcu będziemy mieli na liczniku przeszło cztery piąte dopuszczalnego deficytu w 2014 r. Druga połowa roku ma być spokojniejsza. Wzrost deficytu wyhamuje.

Już wiadomo, że budżetu nie wesprą w tym roku pieniądze z zysku NBP za 2013 r. Zysku nie ma, wpłaty do budżetu nie będzie. 

Wyborcza.biz