E-commerce napędza rynek usług kurierskich

E-commerce napędza rynek usług kurierskich Franck Boston - Fotolia

Polacy coraz częściej decydują się na zakupy przez internet. Wartość rynku e-commerce wyniosła na koniec 2013 roku ponad 26 mld zł. Coraz większa sprzedaż online przekłada się na coraz lepszą sytuację w branży usług kurierskich.

W związku z dużą konkurencją i większymi wymaganiami klientów na rynku zaczną pojawiać się coraz tańsze i wygodniejsze rozwiązania.

– Dynamika wzrostu będzie dwucyfrowa. Ostrożne prognozy mówią o tym, że tempo będzie 20-30-proc., możemy się jednak spodziewać w krótkim czasie podwojenia wartości tego rynku – ocenia w rozmowie z agencją Newseria Biznes Jarosław Śliwa, prezes zarządu spółki Siódemka, jednej z liderów branży kurierskiej w Polsce.

Polska w czołówce

Pod względem tempa wzrostu Polska jest w czołówce europejskiej, do krajów Europy Zachodniej jednak sporo jej brakuje. Na koniec 2013 roku działało 14 tys. sklepów internetowych (według badań Comarch), dla porównania w Niemczech było 100 tys., a we Francji 117 tys. e-sklepów. Jak zaznacza Śliwa, rozwój e-commerce daje duże możliwości rozwoju przede wszystkim małym i średnim firmom.

– E-commerce to po pierwsze świadomość klientów, że można kupować w sieci, po drugie łatwość w dystrybucji i obsłudze logistycznej. Daje to możliwość rozwijania małego i średniego biznesu bez dużych nakładów – przekonuje Śliwa.

Rosnąć będzie zarówno liczba sklepów, jak i transakcji, a to dobra wiadomość dla rynku usług kurierskich. W ubiegłym roku przesyłki nadane przez sklepy internetowe stanowiły ponad 25 proc. rynku. Jak mówi Śliwa, sektor usług kurierskich wart jest obecnie ok. 4,5-5 mld zł.

– Dzisiaj  wiele osób jest doskonale świadomych tego, czego może oczekiwać po usłudze kurierskiej. Powszechność zakupów w sieci i dostępność firm, które świadczą usługi przesyłek, ugruntowują pozycję firm kurierskich. Rośnie też świadomość konsumenta o tym, czego oczekiwać, ile zapłacić, czy jakiej usługi dodatkowej oczekiwać od firmy kurierskiej – ocenia Jarosław Śliwa.

Udogodnienia informatyczne

Ze względu na dużą konkurencję firmy kurierskie wprowadzały przez ostatnie lata udogodnienia informatyczne. Dzięki temu klient może sprawdzić status przesyłki, czyli to, gdzie w danym momencie się ona znajduje i jaki jest jej przewidywany czas dostawy. Wymagania klientów rosną, chcą mieć np. możliwość zmiany miejsca dostawy już w trakcie realizacji zamówienia.

– Jako firma jesteśmy przygotowani na tego typu oczekiwania. Budujemy sieć punktów obsługi klienta, mamy już 1,2 tys. takich punktów. Wkrótce zaoferujemy na rynku usługę, dzięki której klient będzie mógł wskazać sposób odbioru, przez kuriera lub w punkcie blisko swojego miejsca zamieszkania – mówi prezes Siódemki.

Jak podkreśla Śliwa, usługi kurierskie stoją na wysokim poziomie, a Polska w pewnym sensie przoduje we wdrażaniu nowoczesnych rozwiązań. Klienci w Polsce, w przeciwieństwie do mieszkańców Europy Zachodniej, wciąż preferują jednak tradycyjne metody płatności.

– Lubimy płacić gotówką w momencie odbioru towaru. Wynika to bardziej z przyzwyczajeń i mentalności niż z ograniczeń technicznych i braku możliwości zapłaty kartą kredytową – zaznacza Jarosław Śliwa.

Newseria

Dalej

x

0 komentarzy

Nie udało się dodać komentarza, spróbuj ponownie za chwilę

Komentarz powinien być dłuższy niż 5 znaków

Prosze wprowadzić prawidłowy adres e-mail

Nick powinien być dłuższy niż 4 znaki