Gotówka jest zbędna? Czy jej ogóle potrzebujemy i po co?

Gotówka jest zbędna? Czy jej ogóle potrzebujemy i po co? FinAi logo

Według danych Narodowego Banku Polskiego z drugiego kwartału 2017 r. wartość płatności kartą w Polsce wzrasta w tempie około 20% rocznie i według prognoz w 2021 r. przewyższy wartość wypłaty gotówki. Rodzi się więc pytanie: po co komukolwiek gotówka?

W Polsce pierwsze Peweksy i Cepelie oferowały możliwość używania kart płatniczych już w latach 60. XX wieku. Obecnie, według danych NBP (z 2016 roku), tylko 33% Polaków decyduje się na bezgotówkową formę płatności w sklepach. To wciąż zaskakująco mało. Dla porównania – w Norwegii tylko 6% społeczeństwa… wybiera transakcje przy użyciu gotówki. Jak do tej pory znajdujemy się w ogonie Europy pod względem liczby płatności bezgotówkowych, ale…

Twarda waluta wypada z gry 

Co ciekawe, NBP podaje w najnowszym raporcie, że spada liczba instalowanych bankomatów – w drugim kwartale 2017 roku ustawiono ich w Polsce o 223 mniej, niż w poprzednim. Największą popularnością bankomaty cieszyły się w 2013 roku – wtedy wykonano na nich aż 778 mln operacji. Od tamtego czasu zainteresowanie stopniowo spadało. Wszystko wskazuje na to, że jeśli wzrost łącznej wartości wszystkich płatności kartą utrzyma tempo, gotówka stopniowo będzie tracić na znaczeniu. Bankomatów będzie coraz mniej, a liczba punktów oferujących płatność kartą będzie gwałtownie rosnąć. Trudno powstrzymać taką falę.

Gotówka vs karta – wyścig po wygodę 

Według zwolenników płacenia gotówką to właśnie ta forma lepiej służy kontrolowaniu wydatków. Dlaczego? Przyczyną jest materialność pieniądza – kiedy widzisz, ile wydajesz na zakup, bardziej odczuwasz utratę wydawanej kwoty. Wcześniej musisz iść do banku albo bankomatu, żeby ją wyciągnąć. Pożegnanie z plikiem banknotów jest dużo boleśniejsze niż sięgnięcie do kieszeni po plastikowy prostokąt. Z drugiej strony regularne wydawanie małych kwot ciążących w portfelu (kilka złotych na gazetę, kilka złotych na batonik) sprawia, że to właśnie z gotówką tracisz kontrolę nad finansami.

W przypadku płatności kartą wystarczy przyłożyć ją do terminala lub włożyć i wpisać PIN. Robi się to lekką ręką. Nie można jednak zignorować tego, że karta pozwala na nieustanny wgląd w finanse – kilka kliknięć, widzisz swój stan konta i już nie możesz udawać, że nie wiesz, „na co rozchodzą się pieniądze”. Na dłuższą metę pozwala to na uważniejsze kontrolowanie swoich finansów i rozsądniejsze podejście do wydatków.

Wiele osób narzeka, że płacenie kartą jest jak zaproszenie banku za próg mieszkania. Są tacy, którzy niechętnie podchodzą do faktu, że w historii transakcji odnotowywana jest każda operacja. Bank doskonale wie, gdzie, kiedy i na co wydałeś pieniądze – płacąc kartą, pozwalasz zatem na wgląd w to, jak żyjesz. W czasach, gdy dane konsumentów są na wagę złota, żadna instytucja nie pogardzi takimi informacjami.

Jednak z drugiej strony: przecież nie tylko poprzez płatności kartą nasze dane wychodzą na światło dzienne. Do tego wystarczy równie dobrze spacer ze smartfonem w dłoni.

Bezpieczeństwo jest najważniejsze

Żaden serwer bankowy czy giełdowy nie jest niezawodny, a to wymusza na bankach stosowanie coraz bardziej zaawansowanych zabezpieczeń. Teraz większość światowego kapitału ma formę komputerowych danych. W przypadku poważnego kryzysu na wirtualnym poletku jedynym wyjściem będzie płatność gotówką, o czym dotkliwie przekonali się obywatele Grecji, kiedy podczas kryzysu rząd zamknął banki.

Z drugiej strony – w nieco mniejszej, prywatnej skali – to właśnie w przypadku kradzieży bezgotówkowego środka płatności łatwiej jest zareagować. Wystarczy przecież telefon do banku, żeby zgłosić kradzież lub zgubienie karty. A sama karta jest zabezpieczona PIN-em, co uniemożliwia wykonywanie transakcji na duże kwoty przez kogoś niepowołanego. Odzyskanie gotówki jest obarczone większym ryzykiem.

Koniec panowania królów?

Czy to, że większość rodzimych transakcji to wciąż transakcje gotówkowe, to dobrze czy źle? To zależy. Dla przeciętnego konsumenta najlepsze wydaje się korzystanie z różnorodnych form płatności i dostosowywanie ich do swoich potrzeb w zależności od sytuacji.

Więcej informacji i porad dotyczących finansów znajdziesz na FinAi – Najprościej o pieniądzach.