Integracja w Skandynawii, konferencja na Bałtyku – nowe pomysły na wyjazd firmowy

Integracja w Skandynawii, konferencja na Bałtyku – nowe pomysły na wyjazd firmowy Visit Karlskrona, Birger Lallo, mynewsdesk.com

Centra biznesowe, sale konferencyjne… Takie lokalizacje imprez firmowych należą do standardów. Te zaś powoli nużą zarówno przełożonych, jak i samych pracowników, stają się powtarzalne.

Do najatrakcyjniejszych form wyjazdów firmowych należy połączenie integracji i szkolenia z turystyką. Wśród wielu propozycji warto rozważyć rejs po Bałtyku i zwiedzanie Skandynawii.

Wyjazdy firmowe zyskały na popularności w końcu lat 90. XX w. Takie przedsięwzięcia nie tylko zacieśniają więzi między pracownikami, lecz także są świetną odskocznią od codzienności, pozwalają na chwilę wytchnienia od rutyny i codziennych obowiązków w firmie.

Jak wszystkim dogodzić? Tajemnica udanego wyjazdu firmowego

Skoro wyjazd ma być oderwaniem od codzienności, sam też nie powinien wyglądać zbyt zwyczajnie. Hotel z basenem, siłownią i SPA oraz centrum konferencyjnym może być dobrym pomysłem, ale czy na pewno atrakcyjnym dla pracowników? Mogą być rozczarowani, jeżeli poczują, że jedynie przenieśli oficjalny biurowy klimat w inne, luksusowe otoczenie. Stereotypowy wyjazd kojarzony z zakrapianymi alkoholem i nocnymi imprezami często również nie jest mile widziany. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez monsterpolska.pl, ok. 60% pracowników lubi wyjazdy integracyjne, ale pozostałe 40% traktuje je jako przykrą konieczność. Nierzadko powodem tej niechętnej postawy są doświadczenia z odbytych już wyjazdów, podczas których uczestnicy odliczali jedynie dni i godziny do powrotu do domu. Dlaczego? Niekiedy z powodu nadmiernej oszczędności poczynionej przez przełożonych (źle wyposażone pokoje hotelowe, niedobre jedzenie). Niezadowolenie wynika też z faktu niedopracowania programu rozrywkowego, który często jest monotonny, nastawiony np. głównie na paintball (gdy nie wszyscy gustują w rozrywkach typu „militarnego”) czy na konkretną dyscyplinę sportu. Wśród powodów do narzekania znalazło się także zbyt mało czasu na nieformalne rozmowy z innymi pracownikami czy tzw. „czas wolny”. Uczestnicy wyjazdów cenią swobodę wyboru odpowiadających im atrakcji, nie lubią natomiast nadmiernego zagospodarowania czasu według ustalonego planu.

Interesującym rozwiązaniem jest spotkanie firmowe połączone z niecodziennymi wrażeniami, smakowaniem kuchni innego narodu, poznawaniem innej kultury. Można zdecydować się na przykład na zwiedzanie Skandynawii, która położona jest przecież bardzo blisko Polski – wystarczy jedna noc pełnego atrakcji rejsu po Bałtyku.

istockphoto istockphoto

Dzień na pokładzie – od odpoczynku, przez burzę mózgów, po dobrą zabawę

Organizując wyjazd firmowy, warto postawić na oryginalną formę transportu. W końcu większość z nas leciała już samolotem, natomiast okazja do odbycia rejsu po Bałtyku nie zdarza się codziennie. Zwłaszcza że statek to nie tylko środek transportu, lecz także miejsce, gdzie można wypocząć, zrelaksować się i dobrze zjeść. Na pokładzie nie brakuje pomieszczeń o charakterze biznesowym, np. sal konferencyjnych, które pozwolą połączyć przyjemne z pożytecznym i podczas rejsu zorganizować konferencję lub szkolenie. Znajdzie się czas i na rozrywkę. Ciekawą opcją jest zorganizowanie tematycznej imprezy integracyjnej. Podczas rejsu statkami Stena Line możemy uprzyjemnić pracownikom czas wolny na przykład „wieczorem pirackim”. Popularny jest też „chrzest u Neptuna” z rozmaitymi zadaniami do wykonania albo zabawy w detektywów tropiących tajemnice na pokładzie statku. Spragnionym relaksu przewoźnik proponuje wizytę w Pure Nordic SPA. Na pokładzie każdego promu znajdziemy także sklepy, kawiarnie, bary i restauracje. Atrakcje wielorakiego rodzaju to ważny element wyjazdu firmowego – pracownik ma wówczas swobodę wyboru tej formy rozrywki czy wypoczynku, która mu najbardziej odpowiada.

istockphoto istockphoto

Rekreacyjnie i kulinarnie

Polskie wybrzeże od szwedzkiego lądu dzieli w linii prostej jedynie ok. 300 km. Po całonocnym lub całodziennym rejsie z Gdyni zawijamy do portu w Karlskronie, która jest doskonałym punktem startowym dla turystycznej części wyjazdu. Oryginalna drewniana architektura oraz wpisany na listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO zabytkowy port marynarki wojennej nadają temu miastu wyjątkowy klimat. Dobrym pomysłem jest zorganizowanie wycieczki rowerowej po Karlskronie i okolicach. Dzięki sieci bezpiecznych dróg rowerowych dojedziemy wszędzie, a grupa będzie miała szansę bliższego spotkania ze skandynawska naturą. Zwiedzanie miasta portowego to również atrakcja dla smakoszy dań rybnych. Szwedzka kuchnia nie może obejść się bez śledzi – zarówno na gorąco, jak i na zimno, w różnych sosach (np. miodowo-musztardowym), kiszonych czy pieczonych. Łososie, węgorze czy krewetki to także popularne produkty, podawane na różne sposoby. Do godnych polecenia specjałów kuchni szwedzkiej należą też szynka w miodzie (julskinka) i maleńkie wieprzowo-wołowe pulpeciki (köttbullar). W okresie zimowym warto zaprosić pracowników na szklankę glöggu – odpowiednika grzanego wina z przyprawami korzennymi i bakaliami, występującego także w wersji bezalkoholowej. Wieczorna konferencja czy prezentacja w hotelu nie może odbyć się natomiast inaczej niż przy szwedzkim stole, którego tradycja sięga XVIII w.

Turystycznie

Południowa Szwecja ma do zaoferowania nie tylko malownicze krajobrazy. W mieście Kalmar zobaczymy zabytkowy zamek, a w Pukebergu podejrzymy, jak rzemieślnicy wytwarzają tradycyjne wyroby ze szkła. Spragnionych natury zawieźmy do parku łosi Grönåsens, a także zaproponujmy wycieczkę po Smålandii – krainie lasów, jezior i uroczych domków pokrytych czerwoną dachówką. Spacery na łonie natury to doskonały pomysł na relaks dla pracowników spędzających na co dzień długie godziny przy biurkach. Szwecja to także bałtyckie wyspy – chociażby Olandia, zwana wyspą wiatraków. Odwiedźmy rezerwat przyrody „Las Trolli”, przejdźmy się wybrzeżem pełnym wapiennych formacji skalnych, nie omińmy latarni morskiej ani wiatraka Sandvik. Równie piękną wyspą jest Gotlandia ze średniowiecznym miastem portowym Visby, którego zabytki zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO.

Wyjazdy firmowe mają ogromny potencjał. Dzięki wspólnie spędzonym chwilom pracownicy będą bardziej zgrani, a do pracy wrócą wypoczęci i zadowoleni. Nawet krótka, jednodniowa konferencja nie musi odbywać się w nudnej sali – warto połączyć ją z morską przygodą i dobrą zabawą na pokładzie pełnomorskiego statku. Dłuższy wyjazd to z kolei możliwość poszerzenia horyzontów, odwiedzenia miejsc znanych z portali turystycznych. Ludzie, którzy podróżują, są bardziej zadowoleni z życia, otwarci i kreatywni. Warto zainwestować w taki rozwój pracowników.

Stena Line