Kara musi być nieuchronna i dotkliwa

Kara musi być nieuchronna i dotkliwa http://www.strazkamien.pl/

Pijany kierowca w Kamieniu Pomorskim zabił 6 osób, pijany motorniczy w Łodzi – 2. Wypadki były też w innych regionach Polski. W mediach burza. Tematem numer jeden są teraz pijani za kierownicą. Politycy mówią o zaostrzeniu prawa...

Dzisiaj zbiera się rząd. Premier Donald Tusk ma ogłosić co zmieni się w prawie, aby skuteczniej i ostrzej karać kierowców. Pytanie tylko po co? Polskie prawo jest w tym zakresie dość rygorystyczne. Za samą jazdę pod wpływem alkoholu grozi do 2 lat pozbawienia wolności. Za spowodowanie wypadku w tym stanie do 12. Problemem nie jest tu wysokość kary, tylko jej nieuchronność. Z tym bywa w Polsce bardzo różnie. Polskie sądy do szybkich nie należą. Postępowania, nawet w tak prostych sprawach, trwają miesiącami, czasami latami. W dodatku w przypadku pijanych kierowców sądy i prokuratury czasami bywają pobłażliwe. Zdarzają się warunkowe umorzenia, niskie grzywny itd.

Ci, którzy siadają po kieliszku za kierownicą doskonale o tym wiedzą. Wie pani Izabella z Warszawy, która pijana wjechała do stacji metra w Warszawie. Cudem nikt nie zginął. Pani przed sądem odgrywa cyrk. Wyrok nie zapada natychmiast, bo sąd zleca badanie poczytalności. Po co?

Podobne artykuły:


Nieuchronność

W przypadku pijanych kierowców kara powinna być dotkliwa i nieuchronna. Tu nie ma potrzeby długiego śledztwa, zbierania dowodów, opinii biegłych. Dowody i sprawca są na miejscu. Po wytrzeźwieniu kierowcy powinna się odbyć krótka rozprawa, a po niej surowa kara, najlepiej finansowa (grzywna w wysokości minimum rocznych zarobków), prace społeczne i dożywotnia utrata prawa jazdy (już po pierwszej wpadce). Dla recydywistów więzienie. Sprawa prosta i łatwa. Zajmie góra godzinę. Wystarczy tylko chcieć. Wspomniane przez Marka Biernackiego, ministra sprawiedliwości, jawne wyroki dla pijanych kierowców już są często stosowane, jako kara dodatkowa. Nie trzeba zmieniać obowiązujących przepisów. No może jeden – konfiskata samochodu. To powinno być automatyczne.

Dotkliwość


Po wyroku samochód pijanego kierowcy, zajęty od razu po zatrzymaniu, powinien się stawać własnością skarbu państwa. Został bowiem użyty jako narzędzie przestępstwa. I tu też organy ścigania musiałyby być konsekwentne. Konfiskacie powinny podlegać samochody wszystkich pijanych kierowców, nie tylko te za kilka tysięcy złotych, ale i te za kilkaset tysięcy. Niezależnie od wymierzonej grzywny i nie na jej poczet. Tylko jako dodatkowa kara finansowa. To byłoby skuteczniejsze od hipotetycznego więzienia. Uderzenie po kieszeni boli bowiem zawsze najmocniej i najdłużej. Pozwoliłoby to też szybko zwalczyć przyzwolenie społeczne na jazdę pod wpływem alkoholu. W końcu przynajmniej rodzina, jeśli już nie dba o swoje bezpieczeństwo, to zadba chociaż o majątek.

Konsekwencja


Akcje medialne, głosy oburzonych polityków i inne pokazówki niewiele tu pomogą.  Mamy bowiem do czynienia z problemem powszechnym. Po kilku głębszych za kierownicę potrafią siadać policjanci, księża, politycy, urzędnicy, sędziowie i prokuratorzy? Potrzebna jest szybka, skuteczna i konsekwentna egzekucja obowiązujących przepisów. To, w połączeniu z bardzo wysokimi karami finansowymi, szybko i skutecznie wyeliminuje ten problem z polskich dróg. Wszyscy zyskamy bezpieczeństwo, a skorzysta też w znaczącym stopniu budżet państwa. 

Nowoczesna Firma S.A. Grzegorz Popławski