Kontent za leady to wymiana barterowa

Kontent za leady to wymiana barterowa nf.pl

Wystarczy dopasować wartość treści do wartości danych, a klienci zaczną je pobierać, zostawiając nam kontakty – powiedział Marek Broda, senior product w manager SALESmanago, w rozmowie z Grażyną Stefańską podczas VII edycji Kongresu Sprzedaż.

Jak wykorzystywać kontent do pozyskiwania leadów?

Przede wszystkim musimy o tym pomyśleć, jak o wymianie barterowej. Treść, którą oferujemy musi być na tyle wartościowa, żeby jej odbiorca chciał podać to co dla nas najcenniejsze – jego numer telefonu i adres e-mail. Wystarczy dopasować wartość treści do wartości danych, a klienci zaczną je pobierać, zostawiając nam kontakty.

Ważne jest również, żeby kontent był dopasowany do naszego targetu. Jeżeli sprzedajemy obrabiarki CNC, to nagrodami w naszych konkursach nie mogą być iPod-y, bo wtedy będziemy mieli bardzo dużo kontaktów do gimnazjalistów i licealistów, a nie do tych, którzy są zainteresowani naszym produktem.

Marek Broda nf.pl

Nagroda, którą dajemy za kontakt nie może być też za bardzo cenna. Gdy tak jest w głowie odbiorcy pojawia się komunikat ostrzegawczy: „Dlaczego ktoś chce mi dać tak dużo za moje dane kontaktowe?”.

Czy internauci są bardzo podejrzliwi?

Internauci postępują obecnie dość ostrożnie. Starają się zostawiać swoje prawdziwe dane tylko tam, gdzie mogą odnieść z tego realną korzyść.

Podobne artykuły:

Co przyczynia się do ich rosnącej świadomości?

Świadomość wartości danych kontaktowych zwiększa się z dnia na dzień. Wystarczy, że widzimy co dzieje się na naszych skrzynkach pocztowych, ile dostajemy mejli z ofertami reklamowymi.

Co zmienia marketing automation w firmie?

Przede wszystkim zmienia jakość na linii marketing – sprzedaż. Te działy zaczynają ze sobą współpracować – działają na wspólnych bazach i wspólnym procesie, wzajemnie wspierając się w przeprowadzeniu klienta od początku zainteresowania produktem do dokonania zakupu.

Zmienia się tez jakość komunikacji. Nareszcie możemy skupić się na konkretnych potrzebach danego klienta i dopasować do niego praktycznie każdy komunikat w przekazie marketingowym – zarówno online, jak i offline.

Marek Broda nf.pl

Dzięki temu, że większość działań jest dokonywana w procesie zautomatyzowanym, ludzie mają czas, aby skupić się na rozwijaniu tych działań, które naprawdę przynoszą konwersję. Zamiast wykonać mechaniczne zadania, zając się czynnościami kreatywnymi i rozwijać to co generuje przychód.

Z czego wynika brak zrozumienia między działami marketingu i sprzedaży?

Wydaje mi się, że do tej pory działy marketingu i sprzedaży żyły w osobnych silosach. Ludzie z marketingu robili swoje, ale nie rozmawiali z ludźmi ze sprzedaży i nie zastanawiali się nad tym jaki wpływ będą miały ich działania na działania sprzedażowe. I na odwrót – sprzedaż nie widziała w marketingu tego potencjału, który mógł przygotować dla nich danego klienta i przez to ułatwić proces sprzedażowy. Nie było żadnego porozumienia, komunikacji ani wzajemnego pokazywania sobie wyników.

Podobne artykuły:

Na czym polega przewaga marketing automation nad CRM-em?

To nie są systemy, które ze sobą konkurują. To systemy, które powinny się wzajemnie uzupełniać. Mówię zwłaszcza o dużych firmach, gdzie informacje między działem sprzedaży i działem marketingu przepływają dwustronnie, cały czas są uzupełniane, a sprzedawcy zyskują bardzo cenną wiedzę czym klient interesował się wcześniej. To jak najbardziej komplementarne usługi.

W mniejszych firmach bardzo często wystarczają CRM-y wbudowane w systemy marketing automation, takie jak SALESmanago.

Marek Broda nf.pl

Jakie są możliwości integracji Państwa systemu z usługami zewnętrznymi?

Praktycznie nieograniczone. Wystarczy interface API. Jeżeli mamy gotowe integracje jest to wtedy jeszcze prostsze, bo wystarczy wprowadzić jedynie kilka danych autoryzacyjnych.

Czy planują Państwo nowe funkcjonalności w systemie?

Cały czas.

Proszę zdradzić, jakie nowości mogą pojawić się w najbliższym czasie.

Oprócz ostatnich rewolucji związanych z tym, aby system był bardziej przyjazny pod względem graficznym, funkcjonalnym i aby było więcej kreatorów typu drag&drop, cały czas będziemy iść w stronę nowych rozwiązań, które zmienią jakość, tak jak było z SALESmanago Web Beacon, które pozwalają monitorować nie tylko co użytkownik na stronie www kliknął ale również, to co zobaczył, gdzie zatrzymał kursor myszki lub dokąd przewinął stronę. Będziemy także usprawniać sposób, w jaki użytkownik obsługuje narzędzie. 

  • MAREK BRODA, SENIOR PRODUCT MANAGER, SALESMANAGO

    Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. W firmie Benhauer zajmuje się edukacją rynku w zakresie Marketing Automation oraz funkcjonalności systemu SALESmanago. W obszarze edukacji prowadzi szkolenia online, przygotowuje materiały i artykuły informacyjne oraz organizuje wydarzenia dotyczące Marketing Automation w Polsce. Realizuje działania Lead Generation i Lead Nurturing.

Platforma NF.pl Grażyna Stefańska