Kopiowanie dokumentów tożsamości

Kopiowanie dokumentów tożsamości direct.money.pl/kredytymieszkaniowe

Kopiowanie dokumentów tożsamości stało się dość powszechne. Niestety nadal wiele osób nie zastanawia się, czy żądanie skserowania dokumentu tożsamości jest w pełni uzasadnione i jakie to może nieść za sobą w przyszłości konsekwencje.

Bardzo często spotykamy się z kserowaniem tychże dokumentów przez banki, pracodawców, dostawców usług telekomunikacyjnych czy też firmy zajmujące się wynajmem sprzętu sportowego. Niestety nadal wiele osób nie zastanawia się, czy żądanie skserowania dokumentu tożsamości jest w pełni uzasadnione i jakie to może nieść za sobą w przyszłości konsekwencje.

Zacznijmy od wyjaśnienia, czym jest dokument tożsamości. Jest to dokument urzędowy, który ma potwierdzać tożsamość jego właściciela. Podstawowymi dokumentami tożsamości w Polsce są dowód osobisty oraz paszport dla obywateli polskich oraz karta pobytu dla cudzoziemców. Szczególnym dokumentem potwierdzającym tożsamość jest książeczka żeglarska, która ma status paszportu umożliwiająca przekraczanie granic morskich, a także pobyt we wszystkich portach świata. Wbrew obiegowym opiniom, ani prawo jazdy, ani książeczka wojskowa nie są dokumentami tożsamości.

Dokumenty tożsamości powinny służyć jedynie potwierdzaniu tożsamości danej osoby. Banki, ubezpieczyciele czy dostawcy usług telekomunikacyjnych oczywiście mają prawo żądać wglądu w te dokumenty, jednak kompletnie niezrozumiałe jest wykonywanie przez te instytucje kopii dokumentów tożsamości.

Czy można kopiować dokumenty tożsamości?

Oczywiście, że tak. Żaden polski przepis prawa nie zabrania wykonywania takiej czynności, o ile zgadza się na nią właściciel dokumentu tożsamości. W ustawie z dnia 6 sierpnia 2010 r. o dowodach osobistych (Dz. U. z 2010 r. Nr 167, poz. 1131 z późn. zm.) znajdziemy jedynie zapis (art. 79), iż „Kto (…) zatrzymuje bez podstawy prawnej cudzy dowód osobisty, (…) podlega karze ograniczenia wolności do 1 miesiąca albo karze grzywny”. Na podstawie powyższego przepisu zatrzymywanie dowodu osobistego w wypożyczalniach sprzętu sportowego czy hotelach jest zabronione. Co ciekawe, nie znajdziemy w polskich przepisach odpowiednika dotyczącego paszportów.

Skąd zatem wzięła się powszechna praktyka kopiowania dokumentów tożsamości? Wskazówki przynosi orzecznictwo sądowe. Zgodnie z sentencją wyroku wydanym w 2001 r. przez Naczelny Sąd Administracyjny gromadzenie danych osobowych przez wykonanie kopii dokumentu zawierającego te dane jest zabiegiem czysto technicznym i w żaden sposób nie przesądza o legalności albo nielegalności przetwarzania danych w nim zawartych. Pozyskując dane osobowe poprzez wykonanie kopii dokumentu tożsamości, należy jednak kierować się zasadą adekwatności. Przepis art. 26 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie danych osobowych stanowi, iż administrator danych, który przetwarzana dane osobowe powinien dołożyć szczególnej staranności w celu ochrony interesów osób, których dane przetwarza. W szczególności zobowiązany jest zapewnić, aby przetwarzane dane były merytorycznie poprawne i adekwatne w stosunku do celu, w jakim zostały zebrane.

Więc o co tyle hałasu?

Chodzi o bezpieczeństwo. Pamiętajmy, iż umożliwiając wykonanie kopii naszego dokumentu tożsamości narażamy się na niebezpieczeństwo kradzieży tożsamości. Oszuści posiadając ksero dowodu osobistego mogą bez naszej wiedzy założyć konto w banku, zaciągnąć kredyt „chwilówkę”, czy podpisać przeróżne umowy.

Stanowisko GIODO

Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych – dr Edyta Bielak-Jomaa przedstawiła swoje stanowisko w sprawie wykonywania kserokopii dokumentów tożsamości. Przekonuje, iż dokument tożsamości powinien służyć jedynie potwierdzaniu tożsamości jego właściciela. Zachęca do ochrony swoich dokumentów tożsamości, w celu zabezpieczenia się przed ich nieuprawnionym wykorzystaniem.

GIODO potwierdziła, że pracownicy banków czy operatorów komórkowych mają prawo żądać wglądu w dokumenty tożsamości w celu potwierdzenia tożsamości, ale poddała w wątpliwość konieczność wykonywania ich kopii. Wątpliwość dr Bielak-Jomaa wynika z obawy o niebezpieczeństwo kradzieży tożsamości. GIODO zapowiedziała analizę problemu, który należy rozwiązać na drodze legislacyjnej.

To jak się zabezpieczyć?

Pamiętajmy, że podstawą prawną umożliwiającą kopiowanie dokumentów tożsamości przez usługodawców jest dobrowolnie wyrażona zgoda (najlepiej na piśmie). Zanim jednak usługodawca poprosi nas o nasz dowód osobisty w celu jego skserowania, sprawdźmy regulamin, czy też treść umowy, którą chcemy zawrzeć i zweryfikujmy, jakie dane osobowe będziemy musieli podać przy zawieraniu umowy. Często spotkamy się w tychże regulaminach, czy też umowach z zapisem, iż wymagane będzie okazanie dokumentu tożsamości w celu spisania danych w nich zawartych, czy też potwierdzenia tożsamości usługobiorcy. Pamiętajmy, iż takie okazanie dokumentu tożsamości nie ma nic wspólnego z ich kopiowaniem. W takim wypadku nie zgadzajmy się na kserowanie dokumentów, a jedynie na zrobienie sobie z nich odpisu.

W ostatnim czasie możemy spotkać się także z innym, bardzo niebezpiecznym procederem. Niektórzy usługodawcy żądają okazania karty kredytowej jako drugiego dokumentu potwierdzającego tożsamość oraz wykonania ksera tejże karty. Nie pozwalajmy na kserowanie numeru karty, daty jej ważności oraz kodu CVC.

Jeżeli już wyraziliśmy zgodę na skserowanie swojego dokumentu tożsamości, zabezpieczmy kopię dokumentu przed wykorzystaniem go w innym celu, niż został wykonany. Na kserokopii dokumentu dopiszmy adnotację dla kogo kopia została wykonana i w jakim celu.

 

Proxymo Sp. z o.o. Robert Zgarda