Łukasz Jakóbiak: dobrze jest spaść, żeby docenić sukces

Łukasz Jakóbiak: dobrze jest spaść, żeby docenić sukces Kongres Sprzedaż

Jeżeli chcesz cokolwiek zmienić, a nie wychodziło Ci to do tej pory, to musisz zmienić taktykę – powiedział Łukasz Jakóbiak, mówca motywacyjny i autor kanału 20m2 Łukasza, w rozmowie z Grażyną Stefańską, podczas VII Kongresu Sprzedaż.

Co uważa Pan za przyczynę swojego sukcesu?

Przyczyną mojego sukcesu jest uparte dążenie do celu i bezgraniczna wiara w to, że mogę wszystko. Edyta Górniak powiedziała o mnie, że jestem trochę jak naiwne dziecko. Zaraz po przyjściu na świat wszystkiego dotykamy i próbujemy, ale z biegiem lat nagle to zatracamy. Ktoś nam mówi: „nie dotykaj”, „nie jedz”, „nie idź tam”, „to jest złe” i zaczyna nas kształtować. Mam wrażenie, że albo mnie w ten sposób nie ukształtowano, albo w pewnym momencie to przerwałem.

W polskim społeczeństwie jest to dość wyjątkowe podejście?

Nie, to nie jest wyjątkowe. Do wszystkiego można się przyzwyczaić, postępując zgodnie z zasadą małych kroczków i wiele ludzi zaczyna przekraczać swoje granice.

W piątek, w ciągu pięciu minut, zdecydowałem, że muszę lecieć do Bułgarii, bo dowiedziałem się, że na pokładzie samolotu będzie Anastacia. Dzięki temu mogłem namówić ją, żeby zgodziła się udzielić mi wywiadu.

Co daje Panu sukces?

Sukces daje mi przede wszystkim wolność finansową i to, że mogę uszczęśliwiać moich bliskich. Jeśli będę chciał zabrać moich przyjaciół do Stanów Zjednoczonych lub moją mamę do Dubaju, to będę mógł to zrobić. Daje mi to stabilizację, nie tylko finansową, lecz także psychiczną – robię to co kocham, spotyka się to z pozytywnym odbiorem i dzięki temu jestem szczęśliwy.

Łukasz Jakubiak Kongres Sprzedaż

Z jakiego osiągnięcia zawodowego jest Pan najbardziej dumny?

Jestem bardzo dumny z tego, że wystąpiłemz Nickiem Vujicicem na scenie w Poznaniu dla 30 tys. ludzi. Jestem dumny również z tego, że jak do tej pory nie zwariowałem i mimo wielu przeszkód nie zrezygnowałem z dążenia do swojego celu, którym było pojawienie się w mediach.

Jakie jest miejsce porażki w drodze do sukcesu?

Ma ona olbrzymie znaczenie, chociaż większość ludzi tego nie docenia. Cieszymy się z odniesionego sukcesu, ale już po dwóch–trzech miesiącach przestaje nam on wystarczać. W takim momencie dobrze jest spaść, żeby znowu móc pójść do góry i docenić jego wartość. Gdy spadniemy, przypomnimy sobie, jak cudownie było wcześniej i zaczniemy znowu doceniać ten moment na górze.

Stosuje Pan dość niekonwencjonalne metody, ale jak widać bardzo skuteczne. Jednak większość ludzi boi się wychodzić poza określone ramy. Czy można się nauczyć przekraczania własnych granic?

Oczywiście, że można. Wydaje mi się, że ponad połowa ludzi będących na sali podczas mojej prelekcji, powiedziałaby: „nie będę biegał za Lady Gagą”, „nie będę wywieszał wielkiego CV” i OK – nie muszą. Ja pokazuje na przykładach, że każdy może równie dużo osiągnąć, jeśli podejdzie do tego w niestandardowy sposób.

W większości książek motywacyjnych pojawia się sentencja – „jeżeli będziesz robił to, co robiłeś zawsze, Twoje życie będzie takie jak zawsze. Jeżeli chcesz cokolwiek zmienić, a nie wychodziło Ci to do tej pory, to musisz zmienić taktykę”.

Jak nauczyć się przekraczać swoje bariery?

Trzeba w tym celu zacząć wychodzić ze strefy komfortu. Jeżeli będziemy chcieli coś zrobić i będziemy się tym stresować, to znaczy, że jesteśmy na dobrej drodze. Dlaczego? Bo to dowód na to, że tam nie byliśmy, że tego nie znamy, czyli poszerzamy swoje możliwości.

Trzeba jednak znaleźć w sobie siłę. Jeżeli mamy cel, to musimy nadać mu mocy, np. ja nie chciałem uczyć się angielskiego, bo nie było mi to do niczego potrzebne, ale nadałem temu wartość – wiedziałem, że muszę nauczyć się angielskiego, jeśli chcę robić wywiady za granicą i to było tak niesamowicie motywujące, że chodzę teraz codziennie na lekcje.

Łukasz Jakubiak Kongres Sprzedaż

Dlaczego odmówił Pan Ninie Terentiew prowadzenia swojego programu w TVP?

Po otrzymaniu tej propozycji obudziłem się i poczułem się nieszczęśliwy. Poczułem, że zaczęło mi czegoś brakować. Zadzwoniłem do swojej agentki i powiedziałem: „Basiu, nie wiem co jest. Dostaje nagrody, mam program, publikacje, zarabiam, ale ja nie jestem szczęśliwy”. Okazało się, że nie mam kolejnego celu. Dążyłem do zaistnienia w mediach i udało mi się do tego dojść, jednak po tym pojawiła się pustka.

Dlatego znalazłem sobie kolejny cel – nagrywanie wywiadów i wykładów po angielsku. Jeśli poszedłbym do telewizji, to bym go zaprzepaścił. Jeżeli odwiedza mnie w kawalerce Dynamo, magik z Wielkiej Brytanii, to ludzie mówią: „jak mu się to udało”. Gdyby Dynamo, przyszedł do mojego programu w TVP, to wszyscy powiedzą: „do telewizji przychodzą wszyscy”. Możliwe, że była to zła decyzja, ale okaże się to dopiero za parę lat.

Co będzie Pana następnym celem?

Wystąpienie w Los Angeles w talk-show mojej ulubionej dziennikarki Ellen DeGeneres. 

  • ŁUKASZ JAKÓBIAK, MÓWCA MOTYWACYJNY

    W 2013 roku zrealizował swój cykl 20 wykładów na terenie całej Polski. Do listopada 2014 roku przeprowadził ich ponad 60. Razem z Jackiem Walkiewiczem prowadził wykłady w Warszawie i Wrocławiu. Podczas seminarium Go Big Or Go Home wykładał dla ponad pół tysiąca uczestników. Wykładał jako jeden z 12 najlepszych mówców na Festiwalu Inspiracji w 2014 roku . Swoje wykłady dawał dla takich firm jak Allianc, PZU, Coca Cola, Loreal, W.Kruk, Bacardi czy UBS. W 2015 roku wystąpi jako jeden z czterech Polaków dla 40 000 publiczności obok Nicka Vujicica! Otrzymał nominację do nagrody Wiktora w kategorii Odkrycie Telewizyjne Roku 2012. W 2014 roku znalazł się w rankingu 50 Najbardziej Kreatywnych w Biznesie magazynu Brief.

Nowoczesna Firma S.A. Grażyna Stefańska