• Na czym można było najwięcej zarobić przez ostatnie 12 miesięcy?

    Indeksy, waluty, surowce? Tomasz Wiśniewski, specjalista ds. strategii rynkowych TMS Brokers opowiada na czym można było najwięcej zarobić w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

    giełda sergey_p - Fotolia

    Inwestorzy patrzący na rynek kapitałowy z perspektywy warszawskiego parkietu pewnie nie zaliczą tego roku do udanych. Nawet biorąc pod uwagę fakt, że może wydarzyć się rajd Świętego Mikołaja to i tak WIG20 zakończy pewnie na minusie. PLN także nie zaliczy tego roku do udanych. Zamknięcie roku powyżej 4 PLN wobec dolara będzie tutaj chyba najbardziej wymownie. Frankowicze mogą odetchnąć z ulgą, że podobnej wartości nie zobaczą oni na parze CHF/PLN, która nieco się nam w tym roku uspokoiła. Warto mieć na uwadze, że na większości rynków i instrumentów można także grać na krótko, czyli zarabiać na spadkach cen. Zatem to, że jakiś instrument spadał to nie znaczy, że nie można było na nim zarobić. Wręcz przeciwnie. Mówi się, że byki wchodzą po schodach a niedźwiedzie zjeżdżają windą. Jeżeli ktoś przykładowo załapał się na taki zjazd z pozycją krótką przykładowo na złocie to rok ten może uznać za udany.

    Zobaczmy, na czym można było najwięcej zarobić w 2015 roku.

Dom Maklerski TMS Brokers S.A. Tomasz Wiśniewski