Nauczanie dzięki historiom i technologiom

Nauczanie dzięki historiom i technologiom www.fotolia.pl

- Obecny system nauczania ma kilkaset lat – mówił Myles Runham z BBC Academy podczas III edycji Digital Learning Congress 24 października na warszawskim Stadionie Narodowym. – Zmieniają się tylko technologie. Zamiast tablicy mamy rzutniki.

Prelegent wskazywał, że w tej chwili każdy szuka wiedzy w internecie – Najczęściej ludzie wpisują pytanie w Google i trafiają do Wikipedii lub na YouTube. To uczeń wybiera, czego chce się w danej chwili uczyć. – Prelegent podkreślał, że coraz więcej profesjonalistów wybiera wideo jako nośnik treści edukacyjnych. – Nawet Vine na Twitterze, edukacyjne 6 sekund, zaczyna zdobywać popularność.

Siła wideo

Myles Runham wskazał, że od edukacyjnych treści wideo odbiorcy oczekują, by były łatwe do wyszukania, możliwe do szybkiego udostępnienia oraz możliwe do wielokrotnego użytku. Do tego celu świetnie sprawdza się portal YouTube.

Wskazał także na zmianę podejścia do YouTube – Ludzie początkowo nie byli przekonani do portalu z powodu wszystkich śmiesznych filmików z kotami. A od vlogerów z YouTube można się bardzo wiele nauczyć. Są pełni entuzjazmu, autentyczni i świetnie znają swoją dziedzinę – mówił – Kiedyś nikt nie traktowałby poważnie nastolatki, która mówi jak się malować Dziś jej kanał na YouTube ma setki widzów. Ona dobrze zna się na tym, o czym mówi. Przekazuje swoje doświadczenia. 

Uczyć się z prawdziwych historii

Zdaniem Runhama autentyczność i szczerość stoją za sukcesem treści edukacyjnych na YouTube i podobnych portalach - Tak naprawdę wszystkie media, radio, telewizja, internet, opierają się na opowiadaniu historii. Prawdziwych historii prawdziwych ludzi – mówił Runham. – Dlatego zazwyczaj gotowe, kupowane treści się nie sprawdzają? Bo to obce historie, które przydarzyły się komuś gdzieś daleko.

Jego zdaniem autentyczność jest również jedną z przyczyn sukcesu BBC Academy – Każdy chce się uczyć od gwiazd. Młody dziennikarz albo producent, którzy właśnie dostali pierwszą pracę – oni chcą być najlepsi i też kiedyś pracować w BBC! Dlatego interesują ich nasze materiały. Jak dobrze zmontować film, lub przeprowadzić wywiad.

Mantra i inspiracja

Mantrą edukacyjnych wideo jest „Jak..” i da się je zastosować na każdym szczeblu – od „Jak zmienić koło w rowerze” lub „jak usmażyć kotlety” po „Jak zatrudnić dobrego informatyka” – wskazywał Runham. - Ważne jednak, by nie traktować wideo jako pełnej odpowiedzi na zadane pytanie. To powinna być raczej inspiracja, zasygnalizowanie pewnych problemów lub rozwiązań. Pełnych i iwyczerpujących odpowiedzi należy szukać także w książkach i innych źródłach – podsumował.

Nauczać, a nie uczyć

- Kluczem do skuteczności procesu nauczania jest połączenie celów biznesowych z problemami, jakie ma firma – mówił Przemysław Kędzia z firmy Llidero. – Na podstawie tych dwóch wytycznych tworzy się cele nauczania. W tradycyjnym procesie nauczania jest odwrotnie. Cele nauczania wychodzą od nauczyciela – podkreślił. Wskazywał także, że biznes powinien wymagać od ludzie nabycia umiejętności, a nie zdobycia informacji. – Zamiast uczenia ludzi merchandisingu należy nauczyć ich skutecznego ustawiania towaru na półkach.
Ekspert omówił także rolę gier i zadań treningowych. – Jest różnica między atrakcyjną formą prezentacji a efektywną interakcją. A to interakcja jest kluczowa – mówił. – Pierwszy typ to pełna filmów i efektów prezentacja multimedialna, którą zachwyt trwa kilka minut. Druga to proste, ale angażujące zadanie. Przykładem może być gra Candy Crush Saga – mówił prelegent.– Całe wyzwanie przenosi się do głowy grającego. I dlatego, mimo swojej nieskomplikowanej formy, gra bije rekordy popularności.

Ludzie starsi też się uczą w internecie

- Dla ludzi starszych szczególnie istotny jest realny, indywidualny kontakt z nauczycielem, który może odpowiadać na pytania uczniów – wskazywała Magdalena Moderacka–Dołgała, na prezentacji dotyczącej nauczania przez internet ludzi w średnim wieku. Jej zdaniem niechęć ludzi w średnim wieku do korzystania z cyfrowych form nauczania da się przezwyciężyć.
Ekspertka wskazała także, że w wirtualnej klasie zachodzą podobne procesy jak w realnej. Ludzie socjalizują się ze sobą i chcą się ponownie spotkać w podobnym gronie. – Ludzie starsi cieszą się, gdy mogą ponownie uczyć się z Jurkiem z Gdańska lub Kasią z Poznania – mówiła prelegentka. Podkreśliła, że dzięki temu możliwe jest nawet przezwyciężenie silnego dla tej grupy społecznej strachu przed odrzuceniem prywatności w internecie.

Grywalizować naukę

- Grywalizacja jest potężnym narzędziem nauki – wskazywał Tomasz Cisek z firmy Orgamer. – Dla wszystkich ludzi znacznie silniejsza jest motywacja wewnętrzna niż zewnętrzna. A grywalizacja jest właśnie motywacją wewnętrzną. Tankuję na konkretnej stacji, bo chcę otrzymać jakąś nagrodę, na którą zbieram punkty.
Wskazał, że każdy proces w firmie da się zamienić na grę. Wystarczy wskaźniki biznesowe potraktować jako cel, pracowników jako graczy, a pożądane czynności jako ruchy zmierzające do wygrania.

Nauka dla managerów i pracowników

Podczas konferencji została także omówiona rola mediów społecznościowych w nowoczesnym procesie nauczania, teoria e-learningu oraz rola środków cyfrowych w uczeniu przez całe życie. – Dla mnie największym problemem jest wybór tych prezentacji, bo wszystkie są zachęcające i ciekawe - mówiła Magdalena z firmy Eurocasch, uczestnik konferencji.
Poziom wystąpień jest bardzo wysoki – zgodził się z nią Michał z Goldenline – Przedstawiona jest ważna, praktyczna wiedza. A przecież po to tu przyjechałem – podsumował.
Kolejna edycja Digital Learning Congress odbędzie się we wrześniu przyszłego roku.

Nowoczesna Firma S.A. Konrad Budek