O trudnym zawodzie tłumacza

O trudnym zawodzie tłumacza SUMMA LINGUAE S.A.

W każdej dziedzinie zdarzają się zadania proste i bardziej skomplikowane. Zazwyczaj ocena ich stopnia trudności zależy od osoby, która tej oceny dokonuje.

Im ktoś jest bardziej biegły, tym wszystko wydaje się łatwiejsze. Dokładnie tak samo jest z tłumaczeniami. Doświadczeni tłumacze nie muszą zastanawiać się nad każdym słowem czy zdaniem. Z czasem tłumaczenie staje się dla nich bardziej automatyczne, dzięki czemu robią to szybciej, ale i bardziej poprawnie.

Tłumacz to trudna praca wymagająca wielu umiejętności, posiadania odpowiednich predyspozycji i wiedzy oraz wykształcenia. To przede wszystkim zawód, który wymaga ciągłego doskonalenia się. Osoby profesjonalnie zajmujące się tłumaczeniami powinny stale dbać o poszerzanie swojej wiedzy na temat tłumaczenia. Ważne by tłumacze znali teorię tłumaczenia, rodzaje rozwiązań jakie stosuje się w tłumaczeniu. Powinni np. znać różnicę pomiędzy domestykacją, a egzotyzacją, wiedzieć czym jest adaptacja czy lokalizacja.

SUMMA LINGUAE S.A. SUMMA LINGUAE S.A.

Im więcej wiedzy posiada tłumacz tym lepiej radzi sobie z bardziej zaawansowanymi zagadnieniami. Oczywiście najlepszą szkołą dla zajmujących się tłumaczeniami jest praca. Im więcej tłumaczy tym lepszym tłumaczem się staje.

Tłumaczenie to także dziedzina wymagająca nie tylko teoretycznego i praktycznego przygotowania do samego tłumaczenia, ale bardzo dobrej znajomości języków i nie zapominania o stałym szkoleniu się. Każdy język to niekończąca się przygoda poznawania nowym słów, wyrażeń czy idiomów. Każdy język jest także tworem żywym i cały czas ewoluuje. Dobry tłumacz ma tego świadomość i stara się utrzymać kontakt z żywym językiem.

Jeżeli nie ma możliwości przebywania na stałe lub częstych podróży za granicę, może regularnie oglądać telewizję, czytać książki i prasę w danym języku. Dzięki temu wie jakie zmiany w nim zachodzą i z tej wiedzy korzysta wykonując tłumaczenia.

Przekład to także trudna sztuka nie tylko zrozumienia słów i zdań, ale przede wszystkim sensu wypowiedzi. Zdarza się, że jedno zdanie w innym języku brzmi lepiej i jest naturalniejsze kiedy zapiszemy je dwoma krótszymi zdaniami. To samo tyczy się słów. Nie każdy język posiada ekwiwalent dla każdego słowa. Bogactwo słownictwa zależy od uwarunkowań kulturowych, czasem też pogodowych czy historycznych. Przykładem tego mogą być Eskimosi, którzy mają około stu określeń na różne rodzaje śniegu. W języku angielskim istnieje bardzo wiele słów ściśle określających dźwięki. Chcąc przetłumaczyć je na język polski musimy oddać ich znaczenie w sposób opisowy.

Właśnie ze względu na brak tych ekwiwalentów tłumaczenie różni się często długością od oryginału. Bywa, że tekst ma taką formę graficzną, która uniemożliwia zmianę jego długości. Tak dzieje się najczęściej przy tłumaczeniu na przykład prezentacji lub napisów do filmów. W takich sytuacjach to zadaniem tłumacza jest znaleźć taki odpowiednik, który nie tylko w całości odda sens oryginału, ale także zachowa podobną lub prawie identyczną ilość znaków.

Innym problemem jaki napotykają tłumacze może być bardzo wąska specjalizacja danego tekstu. Tłumacze, którzy specjalizują się na przykład w tłumaczeniach medycznych i często mają nawet kierunkowe wykształcenie medyczne nie znają każdej tematyki, która może dotyczyć tej dziedziny. W takich sytuacjach rozwiązania mogą być takie: tłumacz musi się podszkolić w danej tematyce i wykonując tłumaczenie sięgać po źródła naukowe lub gdy nie jest w stanie potwierdzić w stu procentach, że tekst zrozumiał prawidłowo, oddaje się przekład do weryfikacji merytorycznej osobie, która jest ekspertem. Takie sytuacje mają także miejsce przy tłumaczeniach technicznych gdzie wielorakość zagadnień jest olbrzymia.

Biuro tłumaczeń i jego pracownicy, którzy zarządzają projektami tłumaczeniowymi wiedzą jak trudnym i wymagającym bardzo szerokiej wiedzy zawodem jest praca tłumacza. Należy pamiętać, że bardzo dobry tłumacz, który wykonuje tłumaczenia na język angielski, tłumacząc na polski może sobie poradzić znacznie gorzej. Ważnym jest by mieć świadomość swoich słabych i mocnych stron i by współpracując z biurem tłumaczeń uczciwie informować o swoich preferencjach. Profesjonalne firmy przeprowadzają dokładny wywiad z każdym tłumaczem, sprawdzają jego umiejętności i już w trakcie pracy prowadzą dokładny zapis wykonywanych tłumaczeń oraz ich ocenę. Korzystając z biur, które w ten sposób budują bazę swoich współpracowników mamy pewność, że tłumacz, który wykona dla nas przekład będzie odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu.


Barbara Swolkień-Słok, Marketing&PR Manager w firmie SUMMA LINGUAE S.A.

SUMMA LINGUAE S.A. Największa polska grupa biur tłumaczeń. Właściciel sześciu marek działających na światowym rynku tłumaczeń. Ekspert z zakresu tłumaczeń, zarządzania kontentem wielojęzycznym, komunikacji międzynarodowej i lokalizacji. Tłumaczenia specjalistyczne. Na rynku od 20 lat.

Summa Linguae Spółka Akcyjna Barbara Swolkień-Słok