Obsługa klienta bez porażek

Obsługa klienta bez porażek Koncept marki w sklepie decyduje o przewadze konkurencyjnej na rynku

Znaczenie właściwej obsługi klienta dla wielkości sprzedaży jest bardzo duże, czego udowadniać nie trzeba. Wiadomo też, że klient niezadowolony przekona do niekupowania w danym punkcie sprzedaży więcej osób niż klient zadowolony przekona do zakupu.

Niezadowolenie klientów jest przeważnie bardzo skuteczną antyreklamą. Specyfika sprzedaży różnego rodzaju towarów i usług sprawia, że w każdym wypadku inny styl obsługi klienta jest najbardziej skuteczny. Można jednak znaleźć ogólne prawidłowości właściwego kontaktu sprzedawcy detalicznego z klientem.

Subskrybuj autora aby czytać dalej

ARK Consulting

Dalej

x

11 komentarzy

Nie udało się dodać komentarza, spróbuj ponownie za chwilę

Komentarz powinien być dłuższy niż 5 znaków

Prosze wprowadzić prawidłowy adres e-mail

Nick powinien być dłuższy niż 4 znaki

  • Aleksandra77 Aleksandra77

    by klient był zadowolony, trzeba mieć pod ręką informacje o nim by dobrze dopasować ofertę. Do tego pomocny jest system CRM7 gdzie wyszukanie informacji jest wręcz natychmiastowe :) Dzięki temu w jednej chwili, pracownik firmy może dotrzeć nawet do najstarszych transakcji zapisanych w bazie, co z pewnością przełoży się na lepsza obsługę. Polecam poczytać wątki edukacyjne na www.crm7.pl

    2014-12-03 09:50:38

    Oceniono 1 razy

    1

    Odpisz na ten komentarz

  • sebby sebby

    Aby obsługiwać klienta bez porażek, trzeba posiąść kilka kluczowych umiejętności. Pisałem o tym tutaj: http://www.sebby.pl/2014/07/07/kluczowe-umiejetnosci-obslugi-klienta-cz-1/

    2014-11-29 22:46:15

    Oceniono 0 razy

    x

    Odpisz na ten komentarz

  • lisa lisa

    w sklepach gdzie są do wykonania plany dzienne, miesięczne itd obsługa wygląda nieco inaczej, tu sprzedawca ma obowiązek podejść do każdego klienta i zadać "pytanie otwarte". Wiem że jest to denerwujące dla sporej części osób, sama tak miałam zanim zaczęłam pracować w sklepie. Dlatego proszę o wyrozumiałość dla nas sprzedawców, bo my to po prostu mamy narzucone przez szefostwo z góry. Pozdrawiam.

    2014-11-23 23:01:48

    Oceniono 2 razy

    2
    x

    Odpisz na ten komentarz

  • hzh hzh

    bnnnnnnnnnnnn

    2013-10-21 21:39:03

    Oceniono 0 razy

    x

    Odpisz na ten komentarz

  • pit pit

    ciekawe to. przyda mi sie do mojego projektu z obslugi klienta :):)

    2008-09-22 22:28:19

    Oceniono 1 razy

    1
    x

    Odpisz na ten komentarz

  • yann yann

    prosze odniesc koszyk na miejsce a co robi obsługa sklepu przygląda sie czy klijet posłucha taka jest obsługa na rynku w grodkowie

    2009-08-17 17:08:04

    Oceniono 0 razy

    x

    Odpisz na ten komentarz

  • yan yan

    nie wypadało mi nie odniesc gdyz byłem z zona ale swój komentarz powiedziałem na temat obsługi doszło miedzy nami do sprzeczki gdyz uwazałem ze byli nie uprzejmi wykorzystujac mnie do pracy po dsokonaniu zakupow szkoda ze nie musiałem wykładac towar na półki a nastepnie sobie kupic stwierdziłem ze nie jestem niewolnikiem a tyle zeby koszyk przesunac w sklepie to im włos nie spadnie to ich praca i basta moja zona uluga beda ciche dni a ja do tego sklepu juz nie pójde chce szacunku ciezko pracuje w usługach nie powiem zeby sobie ludzie naprawili i ządac pieniedzy jestem wkurzony a taki był piekny dzien i został zniszczony

    2009-08-17 17:20:40

    Oceniono 0 razy

    x

    Odpisz na ten komentarz

  • LS LS

    dobre, z tego wynika że źle szkolą w wielu sklepach tych natarczywych młodzieniaszków niby sprzedawców, którzy wkurzają porządnych ludzi na dzień dobry.

    2010-01-09 17:44:50

    Oceniono 0 razy

    x

    Odpisz na ten komentarz

  • dwa_zero dwa_zero

    kurcze to znaczy ze nie tylko ja tak mam. nienawidze jak ledwo co wejde do sklepu a juz leci do mnie sprzedawca zapytac co podac ;| mam ochote wyjsc. idealnie byloby gdyby taka pani/pan stala dyskretnie mnie obserwujac i kiedy dopiero cos mnie zainteresuje podejdzie i doradzi poszuka rozmiaru itd. bylam kiedys na godzinach probnych w calzedoni i pani powiedziala zeby zawsze klientowi proponowac cos jeszcze i od razu sie interesowac jak ktos wchodzi. nie musze mowic jaki to mialo efekt. wiekszosc klientow po mojej propozycji "pomocy" odpowiadalo NIE (dopiero jak cos mnie zainteresuje) a pani ktora obserwowala moje poczynania piorunowala mnie wzrokiem ze klientka sama oglada towar. przepraszam ale ja tez nie lubie jak mi ktos patrzy na rece kiedy cos wybieram ;/ byc moze sie myle oczywiscie propozycja skarpetek na zakonczenie zakupow tez wydaje mi sie kuriozalna 90% przypadkow klientki mowily NIE wogole nie chodze juz do tych sklepow bo takie wciskanie komus czegos mnie irytuje kupuje rajstopy a ona mi wciska ponczochy tym sposobem ani tam nie pracuje ani nie kupuje.

    2011-02-23 12:22:31

    Oceniono 0 razy

    x

    Odpisz na ten komentarz

  • klaar klaar

    Jeśli chodzi o tą natarczywość obsługi w stosunku do klienta, pamiętajcie, że często podejście do klienta i zapytanie czy oferowanie pomocy jest wymagane od takiej osoby, w niektórych sklepach do 30 s trzeba przywitać klienta "dzień dobry" a najlepiej jak wchodzi do sklepu od razu go przywitać, a do 2 min należy zaproponować pomoc.a 2 min to nie tak dużo;) pozdrawiam

    2013-06-25 17:57:02

    Oceniono 0 razy

    x

    Odpisz na ten komentarz