Ocena pracownicza. Strach się bać?

Ocena pracownicza. Strach się bać? DOC RABE Media - Fotolia

Ludzie z zasady nie lubią być oceniani. Samo słowo „ocena pracownicza” ma często już z założenia negatywny wydźwięk, a samego procesu bardzo się boimy. Czy rzeczywiście jest czego się bać?

Hasło „ocena pracownicza” sprawia, że my – pracownicy (a i nierzadko też pracodawcy) czujemy się niekomfortowo. Boimy się, że rozmowa ta, może mieć negatywny wpływ na naszą pracę, karierę, a w ostateczności nawet doprowadzić do naszego zwolnienia (w przypadku negatywnego wydźwięku spotkania z pracodawcą). Warto „odczarować” system okresowej oceny kontrolnej i wskazać pozytywny takiego rozwiązania, chociażby wzrost motywacji do dalszej pracy i zawodowego rozwoju.

Czym jest w ogóle okresowa ocena pracownicza?

Powszechnie uważa się, że ludzie to najcenniejszy kapitał, którym dysponuje przedsiębiorstwo. Ważna jest tutaj kwestia zarządzania zasobami ludzkimi, gdzie ocena ma jedno z ważniejszych priorytetów, bo pozwala na dobre i racjonalne podejmowanie decyzji kadrowych. Sama ocena powstaje w wyniku porównania zachowań, rezultatów pracy, kwalifikacji, cech osobowości konkretnego pracownika w odniesieniu do innych pracowników bądź do oczekiwań pracodawcy, stworzonych na podstawie założeń rekrutacyjnych w stosunku do odpowiedniego stanowiska, do odpowiedniego wzorca. Sama ocena przebiega dość cyklicznie (raz na kwartał, raz na rok – tę opcję wybiera ponad połowa przedsiębiorców), z zastosowaniem odpowiednich procedur, metod, narzędzi, sposobów. Sam proces jest skuteczny i ma w ogóle sens tylko wtedy, gdy nie jest dziełem przypadku, a przebiega przemyślanie i jest odpowiednio przygotowany.

Podobne artykuły:

 Jakie metody oceny?

Najczęściej wykorzystywanymi metodami oceny pracowniczej są metody rankingu (sprawdza się w momencie, kiedy pracownicy mają zbliżony zakres obowiązków, a najlepiej taki sam). W podobny sposób funkcjonuje metoda porównania parami. Metodą powszechnie stosowaną jest także skala punktowa, która pozwala na ocenienie zaangażowania pracownika. Metoda swobodnego opisu, która pozwala na kompleksową, aczkolwiek właśnie swobodną w formie i metodzie możliwość oceny pracownika. Swobodna ocena pracownika, to ostatnia metoda, która pozwala na swobodną i własną interpretację wywiązywania się z obowiązków przez danego pracownika. Innymi sposobami, które mogą pomóc monitorować pracownika są np. rejestracje wydarzeń krytycznych (zapisujące wszystkie sukcesy i potknięcia osoby pracującej, a następnie w odpowiednim momencie je podsumowujące). Zdarza się, że działy kadrowe, kierownicy, bądź działy HR stosują metodę 360 stopni, która do oceny bierze pod uwagę także uwagi podwładnych danej osoby, zespołu, w którym pracuje, kolegów. Choć sposób ten jest najbardziej pracochłonny, to daje najwięcej informacji.

Jakie kryteria oceny?

To bardzo ważna cześć całego procesu. Dobrze, żeby pracodawca już na rozmowie kwalifikacyjnej (a najpóźniej w momencie podpisywania umowy) jasno zaznaczył, jakie kryteria będzie brał pod uwagę przy ocenie pracownika. Jest to tak samo ważne, jak poinformowanie go o jego obowiązkach i zakresie działania.

Przy prawidłowo przeprowadzonej rozmowie oceniającej, pracodawca otrzymuje kompletny przegląd jakości wykonywanych obowiązków, ale i potężną dawkę niezbędnej wiedzy, którą może wykorzystać do wprowadzenia potrzebnych zmian, a co za tym idzie – zwiększenia wydajności i motywacji danego pracownika, zespołu, aż końcu całego działu.

Odpowiednio przeprowadzony proces oceny pracowniczej może wskazać nowe ścieżki rozwoju dla pracownika, obszary, w których może poprawić swoją wydajność i poszerzyć swoją wiedzę. A wymierne korzyści może przynieść zarówno pracodawcy, jak i pracownikami. Nie ma się czego bać!

Podobne artykuły:








Kamila Kwasik