Online marketing – czy wykorzystujesz już wszystkie możliwe kanały promocji?

Online marketing – czy wykorzystujesz już wszystkie możliwe kanały promocji? Sergey Nivens - Fotolia

Głównym celem działań marketingowych jest sprzedaż. Jest to stwierdzenie proste i oczywiste, ale jednak często zapominamy o tej podstawowej zasadzie.

Skupiamy się na konkretnej kampanii, prowadzonej w 1 czy 2 kanałach marketingowych. Dopracowujemy wszystkie jej detale, skupiamy się na szczegółowej analizie wyników, a równocześnie w tym samym czasie nie wykorzystujemy innych szans na zdobycie nowych klientów. Czy masz pewność, że w swoich działaniach nie pomijasz żadnego istotnego źródła pozyskiwania klientów?

Wielu marketerów w Polsce korzysta już z Google Analytics, ale znajomość tego narzędzia często jest bardzo podstawowa. Sprawdzane są np. wyniki prowadzonych kampanii czy źródła ruchu (konkretne domeny), ale wielu marketerów nie potrafi ocenić, czy w jakimś kanale sugerowanym przez Google Analytics nie ma za mało ruchu i czy nie warto by było o niego też powalczyć. Często jest tak, że nawet jeśli początkujący analitycy zauważają, że np. w Referral mają mało ruchu, nie potrafią odpowiedzieć sobie na pytanie, jak to poprawić, bo nie wiedzą, jakie konkretne działania przekładają się na wyniki w tym kanale. Najpierw trzeba zatem „rozszyfrować”, co oznaczają poszczególne mierniki, a następnie przeanalizować, co możemy zrobić, żeby osiągnąć lepsze wyniki w tych kanałach.

Jakie kanały możemy analizować w Google Analytics i jak pozyskać w nich ruch?

Google Analytics wskazuje, że każda strona ma 6 podstawowych źródeł ruchu:

  • Search (Organic i Paid) – ruch z wyszukiwarki
  • Referral – ruch z witryn odsyłających, innych niż wyszukiwarki
  • Social Media – ruch z portali społecznościowych
  • Direct – bezpośrednie wejścia na naszą witrynę
  • Email – wejścia z kampanii email
  • Display – reklamy banerowe i video

Skoro każda witryna ma te podstawowe źródła ruchu, to warto walczyć o to, żeby żadnego nie zaniedbywać i żeby z każdego z nich napływali klienci na naszą stronę.

Problem polega na tym, że często wielu marketerów nie wie, jakie działania podjąć, żeby uzyskać dodatkowy ruch z tych podstawowych kanałów.

Jakie działania marketingowe możemy przypisać do jakiego kanału?

Znajdziecie odpowiedź na to pytanie na poniższej grafice:

MaxROY.com MaxROY.com

Ta grafika pokazuje, jakie działania marketingowe konkretnie odpowiadają za ruch na naszej stronie, z podziałem na poszczególne kanały wyróżnione w Google Analytics.

Czy prowadzisz już wszystkie działania, wyszczególnione na grafice?

Jak pozyskać wiedzę, która pomoże w tych działaniach?

Zakres działań przedstawiony na powyższej grafice jest bardzo szeroki. Jeśli kampanie marketingowe prowadziłaby jedna osoba, musiałaby mieć ona bardzo szerokie kompetencje – od pozycjonowania, przez AdWords i RTB, po social media i copywriting.

Pozyskanie wiedzy ze wszystkich tych zakresów (choć podstawowej, pozwalającej choć na analizę działań agencji) nie jest jednak niemożliwe.

Firma MaxROY.com z Poznania, wychodząc naprzeciw potrzebom współczesnego marketingu, przygotowała tydzień szkoleń, których tematy zostały dobrane w taki sposób, żeby obejmowały pełen zakres kompetencji przedstawionych na powyższych wykresie.

Szkolenia odbędą się w dniach 15-20 czerwca w Warszawie i obejmować będą następujące tematy:

MaxROY.com MaxROY.com

Pełną listę szkoleń znajdziecie na stronie: http://searchmarketingweek.com/.

Katarzyna Granops