Polska dobrze wykorzystała 10 lat w Unii

Polska dobrze wykorzystała 10 lat w Unii mpgraphics - sxc.hu

Rząd opublikował raport podsumowujący mijające jutro 10-lecie obecności Polski w Unii Europejskiej. Jak nie trudno zauważyć, nie straciliśmy na otwarciu rynków i przyjęciu miliardów euro

I to pomimo inwestowania je często w absurdalne projekty, byle tylko wykorzystać dofinansowanie ze środków unijnych. Wielu ekonomistów słusznie zwraca uwagę, że wiele środków można było wydać wydajniej, a dług publiczny nie musiał w tym czasie wzrastać do obecnych rozmiarów. 

Fragmenty raportu z 10-lecia Polski w Unii

Raport MSZ „10 PL-UE Polskie 10 lat w Unii" dotyczy politycznego wymiaru członkostwa naszego kraju w UE. Obejmuje także wzrost inwestycji, tworzenie nowych miejsc pracy, wzrost konkurencyjności naszej gospodarki, a także dużą dynamikę zwiększania się naszego PKB po wejściu naszego kraju do UE.

Niektóre wskaźniki

Eksport towarów trzykrotnie większy po 10 latach członkostwa w UE

  • 2003 r. – 208 mld PLN
  • 2013 r. – 639 mld PLN

W porównaniu z pozostałymi krajami regionu, to w Polsce eksport usług po 2004 r. rósł najszybciej (wzrost wartości o ok. 160% do 2012 r.), szczególnie w sektorze usług transportowych, wsparcia biznesu i turystyce.

Deficyt w handlu z UE zmieniony w solidną nadwyżkę

  • 2003 r. – deficyt -13,5 mld PLN
  • 2013 r. – nadwyżka ponad 100 mld PLN

Wzrost wartości inwestycji zagranicznych w Polsce

  • 2003 r. – 207 mld PLN (24% PKB)
  • 2013 r. – 759 mld PLN (46% PKB)

Ponad 85% bezpośrednich inwestycji zagranicznych pochodzi z krajów UE

Polskie inwestycje bezpośrednie w państwach unijnych w ciągu ostatnich 10 lat zwiększyły się kilkudziesięciokrotnie, z poziomu 4,6 mld złotych w 2003 r. do poziomu 137 mld złotych w 2012 r. Polskie inwestycje w 2012 r. stanowiły 44% inwestycji całego regionu, co stawiało nas na pierwszym miejscu w Europie Środkowo-Wschodniej. Dzięki możliwościom, jakie daje swoboda świadczenia usług w UE, polskie firmy rocznie delegowały za granicę około 230 tys. pracowników. W wyniku rozwoju działalności tych przedsiębiorstw powstało też dodatkowych 100 tys. miejsc pracy w kraju. Z funduszy UE korzystały też firmy – od 2004 r. przedsiębiorcy zrealizowali 62,6 tys. różnych projektów, na które otrzymali unijne dofinansowanie w wysokości około 85,5 mld złotych.

Handel ogółem

Całkowity polski eksport towarów rolno-spożywczych zwiększył się niemal pięciokrotnie – z 18 mld zł w 2003 r. do 84 mld zł w 2013 r. Dodatnie saldo w obrotach handlowych towarów rolno-spożywczych ogółem wzrosło z 2 mln zł w 2003 r. do 23,9 mld zł w 2013 r. (wzrost ponad 12-krotny).

Handel z UE

Eksport towarów rolno-spożywczych z Polski do UE wzrósł z 11,9 mld zł w 2003 r. do 64,6 mld zł w 2013 r. (wzrost prawie 5,5-krotny).

Dodatnie saldo w obrotach z krajami UE wzrosło z 2,2 mld zł w 2003 r. do 16 mld zł w 2013 r. (wzrost ponad 7-krotny).

Wzrost realnej wartości produkcji rolnej. Od 2003 r. polskim rolnikom udało się zwiększyć realną wartość produkcji o prawie 50%.

Europa bez granic

Dynamiczny rozwój ruchu lotniczego - w 2014 r. sto miast na świecie ma bezpośrednie połączenia lotnicze z Warszawą, czyli czterokrotnie więcej miast niż przed przystąpieniem Polski do UE.

Ceny roamingu spadły 4-krotnie, w 2007 r. zaledwie 9,2% osób wyjeżdżających do UE korzystało z roamingu, w 2013 r. – aż 60%.

Polscy studenci i naukowcy w UE - w ramach programu Erasmus ponad 120 tys. polskich studentów studiowało lub odbyło praktyki w innych państwach UE, a 37 tys. wykładowców prowadziło zajęcia za uczelniach tych państw lub odbyło w nich szkolenia.

Efekty wsparcia funduszy unijnych

Dziesięcioletni bilans transferów finansowych między Polską a UE jest więc dodatni i wynosi 61,4 mld euro. Od 1 maja 2004 r. do końca grudnia 2013 r. do Polski wpłynęło 92,4 mld euro z unijnego budżetu. W tym samym czasie Polska wpłaciła do unijnego budżetu 30,9 mld euro w ramach składki członkowskiej.

Na 1 zł wpłacone do UE, Polska dostawała 3 zł. Pieniądze otrzymane w okresie 2004–2013 zostały przez Polskę dobrze wykorzystane. Dzięki funduszom unijnym w latach 2004–2013 zrealizowano ponad 160 tys. projektów, a część z nich jest jeszcze w trakcie realizacji. Wybudowano łącznie 673 km autostrad, wybudowano lub zmodernizowano 808 km dróg ekspresowych, 36 tys. km sieci kanalizacyjnej oraz 683 oczyszczalnie ścieków.

Polska dobrze wykorzystała te 10 lat w UE. Możemy z odwagą i nadzieją patrzeć na kolejne 10 lat. podsumował premier Donald Tusk.

Rano poznaliśmy dane o sprzedaży detalicznej w Hiszpanii. Analitycy oczekiwali wzrostu o symboliczne 0,1%, jednakże sprzedaż w dalszym ciągu spada o 0,5%. Dane te nie napawają optymizmem, gdyż - jak widać - wychodzenie Hiszpanii z kryzysu potrwa dłużej niż się spodziewano.

Sytuacja na wschodzie kontynentu w dalszym ciągu nie napawa optymizmem.

Ryzykowny dzień dla złotówki

Dzisiaj kolejny ryzykowny dzień dla złotówki, gdyż jutro rozpoczyna się długi weekend. W tej perspektywie i zapowiadającej się zmniejszonej płynności, wątpliwym jest, by wielu inwestorów chciało trzymać otwarte pozycje złotowe, ryzykując, że w te 4 dni sytuacja się rozwinie. W przypadku nasilenia walk, bo o tym trzeba powoli chyba niestety mówić, kapitał będzie silnie uciekał, a waluty naszego regionu tracić. Z drugiej strony bardzo wątpliwym jest, by nagle rynki stwierdziły, że to już koniec i wszystko wraca do normy. Należy zwrócić ponadto uwagę, że część systemów informatycznych w przypadku Krymu przeszło właśnie na rosyjskie strefy czasowe, co świadczy o tym, że niewiele osób wierzy wciąż w ukraiński Krym.

Rynki czekają na posiedzenie FOMC

O godzinie 20:00 odbędzie się posiedzenie FOMC. Jest to w dużym skrócie amerykański odpowiednik naszej RPP. O ile sama decyzja w sprawie stóp procentowych nie budzi żadnych emocji i wszyscy spodziewają się utrzymania stóp na niezmienionym poziomie, o tyle decyzja w sprawie luzowania ilościowego jest wciąż zagadką. Każda wskazówka na temat tego projektu ma możliwość zachwiać rynkami przed długim weekendem, zatem wielu inwestorów będzie uważnie śledzić te dane.

Komentarz walutowy

EUR/PLN za okres od 30.01.2014 do 30.04.2014

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy EUR/PLN dwukrotnie docierał w okolice 4,2500. Jak widać, rynki podobnie wyceniają ryzyko dalszych działań wojennych ze strony Rosji, jak i zmniejszanie pakietów luzowania ilościowego w USA. Kurs poruszał się w kanale spadkowym jednakże po dotarciu do 4,1500 przeszedł w trend wzrostowy. Górne ograniczenie formacji znajduje się obecnie w okolicach 4,2150, a kolejny opór znajduje się dopiero na 4,2450, czyli maksimum ostatniego miesiąca. W przypadku ruchu w dół najbliższym wsparciem jest 4,180, czyli dolne ograniczenie formacji, a następnie zasięg ostatniego wybicia, czyli poziom 4,1500.

CHF/PLN za okres od 30.01.2014 do 30.04.2014

Kurs CHF/PLN, podobnie jak EUR/PLN, osiągał swoje maksima podczas niepokojów na Krymie oraz wcześniej na początku lutego. Jak widać, frank jest walutą, do której inwestorzy uciekają silniej w trakcie zagrożeń konfliktami militarnymi niż niepokojów na rynkach walutowych. Kurs porusza się w szerszym kanale wzrostowym. Najbliższym oporem jest ostatnie maksimum lokalne na 3,4500. Gdyby ruch w dół był kontynuowany, po ewentualnym przebiciu 3,4300 możemy spodziewać się kolejnego przystanku na poziomie 3,4050.

USD/PLN za okres od 30.01.2014 do 30.04.2014

Kurs USD/PLN przebił ważny opór na 3,0800 i podobnie jak pozostałe waluty poszybował w górę, po czym odbił się od kilkumiesięcznych maksimów i zawrócił wyraźnie poniżej tego poziomu. Kurs poruszał się w zawężającym się kanale spadkowym. Po koniec ubiegłego tygodnia kurs wybił się z formacji spadkowej i utworzył wąski trend wzrostowy. Dla ruchów w górę kolejnym oporem jest poziom 3,0450, gdzie przebiega linia łącząca maksima lokalne ostatnich tygodni.

GBP/PLN za okres od 30.01.2014 do 30.04.2014

Kurs GBP/PLN odbił się od wzrostowej linii łączącej minima lokalne ostatnich miesięcy, po czym na przestrzeni miesiąca zyskał ponad 20 groszy, przebijając wielomiesięczne maksima z początku grudnia. Po dotarciu niemal do 5,20 kurs gwałtownie zawrócił, tracąc większość tego wzrostu w tydzień. Po tym zdarzeniu kurs utworzył trend o łagodnym nachyleniu wzrostowym. Wsparciem jest obecnie dolne ograniczenie kanału, a więc poziom 5,0600, kolejnym wsparciem jest 4,9910, czyli linia łącząca minima ostatnich tygodni. Dla wzrostów najbliższym oporem jest 5,1150, czyli linia łącząca maksima ostatnich miesięcy.

 

internetowykantor.pl Maciej Przygórzewski