Praca w outsourcingu IT

Praca w outsourcingu IT Sergey Nivens - Fotolia

Praca w outsourcingu IT daje więcej możliwości rozwoju i lepsze zarobki, Często jednak wiąże się z częstymi zmianami projektów i klientów końcowych oraz większą presją.

Firmom coraz bardziej opłaca się wynajmować specjalistów do obsługi konkretnych projektów lub procesów biznesowych. Rośnie liczba strategicznych działań, które obsługiwane są przez zewnętrznych konsultantów. Równocześnie rozwija się offshoring, czyli przenoszenie wybranych działań za granicę. Dlatego też coraz więcej firm - od kilkuosobowych przedsiębiorstw do dużych międzynarodowych korporacji konsultingowych – żyje z wynajmu kompetencji.

W outsourcingu IT zarabia się głównie na trzech grupach specjalistów. Pierwsza zajmuje się konsultingiem i sprzedażą usług informatycznych. Druga realizuje dla klientów konkretne projekty informatyczne. Trzecią grupę stanowią byli pracownicy klientów – firm, które doszły do wniosku, że zamiast zatrudniać specjalistę u siebie, bardziej opłaca się go wynająć. Każdą z tych grup cechują inne zarobki i warunki pracy, każda przewiduje inne ścieżki kariery.

Specjaliści dedykowani

Największą grupą stanowią specjaliści dedykowani do obsługi wybranych części większych projektów. Wśród nich są m.in. programiści, administratorzy baz danych, testerzy oprogramowania, oraz kierownictwo niższego szczebla. Zdaniem firm konsultingowych to właśnie ta grupa będzie w najbliższych latach najszybciej rosła. „W Polsce ten sektor rozwijał się prężnie przez ostatnie lata, ale trend jest aktualnie hamowany przez agresywne działania firm z Europy Wschodniej i Azji, które posiadają łatwiejszy dostęp do teoretycznie tańszych specjalistów” – twierdzi Bartosz Kalinowski, prezes Edge Solutions, które na rynku międzynarodowym świadczy usługi konsultingowe w zakresie Software Quality Assurance, programowania oraz zarządzania projektami i procesami.

Podobne artykuły:

Najlepiej opłacani specjaliści to konsultanci, którzy współpracują z zarządami klientów, świadcząc usługi doradcze – zajmują się strategiami IT lub odpowiadają za sprzedaż usług informatycznych. W grupie tej najszybciej się awansuje i najwięcej zarabia. Jednak praca ta wiąże się z ogromnymi kosztami, o których rzadko się wspomina. Jest to wielka presja, stres i odpowiedzialność. Do tego dochodzą ogromne wymagania klientów i przełożonych, potrzeba ciągłej dyspozycyjności, pracy po godzinach – poświęcenia siebie pracy. „Stres w pracy rekompensuje duży dynamizm i brak nudnej jednostajności. Możliwości zmierzenia się z nowymi problemami często motywują do dalszej pracy dużo mocniej, niż wyższe wynagrodzenie” – mówi Krzysztof Napora, dyrektor działu Project Portfolio Management w StrictWise, spółce świadczącej usługi doradcze IT.

Trzecią grupę stanowią pracownicy, których firmy wolą wynajmować niż zatrudniać u siebie. Choć przejęcie pracowników przez firmę wynajmującą personel w efekcie zmniejsza koszty obsługi informatycznej, w praktyce takie przenosiny zmuszają specjalistów do cięższej pracy. Nowy pracodawca dba o efektywność w pracy. Wprowadza więc normy, wedle których pracownicy mają mniej czasu na wykonanie tych samych czynności. W takim środowisku pracownik przestaje wierzyć, że jest kimś niezastąpionym i zaczyna bardziej się starać, często nawet za niższe wynagrodzenie.

Mit samolotu

W branży panuje pogląd, że praca konsultanta IT oferuje możliwości, których często nie ma na innych stanowiskach. Konsultanci mają dostęp do zróżnicowanych projektów i wielu firm, nawiązują cenne relacje. Jednego dnia pracuje się w Warszawie, drugiego już się jest za oceanem lub na Bliskim Wschodzie. Wielu gloryfikuje ten zawód, widząc w nim same plusy, a przecież nie każdy lubi być ciągle w podróży, z dala od domu. Dlatego coraz częściej konsultanci mogą mieć wybór – decydują się na pracę np. tylko w Polsce lub jednym innym kraju lub też potwierdzają swoją gotowość do częstych wyjazdów.

Specjaliści którzy wyłącznie obsługują projekty, rzadziej mają wybór. Zazwyczaj pracują tam, gdzie prowadzony jest projekt – również za granicą. Odmowa wyjazdu jest najczęściej niemile widziana i może zakończyć współpracę z pracodawcą, który wymaga elastyczności. W Edge Solutions rozwiązano ten problem. „Podczas naboru pytamy pracowników o preferencje dotyczące wyjazdów. Możliwa jest praca stacjonarna w różnych miastach Polski, ale często projekty wymagają przeniesienia się np. na kilka miesięcy do innego kraju. Te preferencje bierzemy pod uwagę podczas planowania realizacji kolejnych zleceń” – mówi Bartosz Kalinowski.

Coraz więcej polskich firm na bazie swojego doświadczenia planuje eksport usług. Rozwój rynku dla doświadczonych specjalistów oznaczać będzie więcej możliwości wyboru lokalizacji pracy. Obecnie o projekty zagraniczne najczęściej starają się młodsi pracownicy, ale i wśród starszych nie ma problemu ze znalezieniem lidera zespołu, który na kilka miesięcy wyjechałby zagranicę. W gorszej sytuacji są pracownicy szeregowi, którzy ze względu na możliwość zastąpienia ich innymi, muszą dostosowywać się do oczekiwań pracodawcy.

Drabina zarobków

Wraz z rozwojem rynku outsourcingu IT różnicują się zasady zatrudniania specjalistów. Popularnym modelem współpracy jest umowa ramowa i rozliczanie się z pracodawcą ryczałtowo, w oparciu o faktury. Specjaliści zakładają działalność gospodarczą i umawiają się na miesięczną, stałą kwotę, najczęściej niezależną od projektów. W innych przypadkach wynajmowani pracownicy są zatrudniani na etat i pracują w pełnym lub cząstkowym wymiarze. Tryb zatrudnienia może być przedmiotem negocjacji. Wiele zależy od indywidualnych preferencji pracownika. W sektorze tym trudno o dodatkowe benefity czy bonusy. Jeśli się one zdarzają, to w grupie najdroższych konsultantów, choć coraz więcej firm różnicuje system wynagrodzeń, wprowadzając elementy motywacyjne i prowizje.

Najlepiej wynagradzani są konsultanci, najgorzej szeregowi pracownicy, dedykowani do obsługi prostych, powtarzalnych działań. Rozstrzał kwot jest ogromny. Najniższe pensje w średnich miastach zaczynają się od 2 tys. zł. Liderzy i kierownicy projektów mogą zarabiać nawet 10 tys. Korporacje, duże i międzynarodowe firmy ustalają zarobki na wyższym poziomie. W tych środowiskach prędzej też można liczyć na umowę o pracę oraz bonusy uzależnione od wyników i wyjazdów zagranicznych. W dużych firmach zakres zarobków wynosi od 4 tys. do 20 tys. złotych lub więcej, jeśli np. pracownik zostanie w spółce dyrektorem działu lub partnerem.

Warunki pracy – pieniądze to nie wszystko

Nie jest prawdą, że ten, kto zarabia najwięcej, ma najlepsze warunki pracy. Wraz z poziomem pensji rośnie presja, odpowiedzialność i tempo pracy. W tej branży można dużo zarobić, ale dla pracowników liczą się również perspektywy rozwoju, szanse na awans oraz atmosfera w miejscu pracy. Osoby zarabiające najwięcej, są eksploatowane do tego stopnia, że często w wieku 45 lat myślą o przebranżowieniu. „Z drugiej strony, konsultanci odgrywają u klientów kluczowe role, przez co są bardzo poszukiwani na rynku pracy. Sprawdzają się na szerszym polu działania, zdobywają duże doświadczenie w różnych branżach. W efekcie ich wartość ciągle wzrasta i osoby te są coraz bardziej pożądane przez różnych pracodawców” – przyznaje Krzysztof Napora.

Szeregowi pracownicy projektowi mają znacznie mniejsze perspektywy rozwoju. Ich praca jest stosunkowo prosta i mało innowacyjna. Szanse na sukces to awans lub uczestnictwo w różnych typach projektów. Wtedy można się bardzo wiele nauczyć, choć pod presją napiętych terminów i dużych oczekiwań.

Praca w firmie wynajmującej pracowników IT prawie zawsze wiąże się z większym stresem, niż na odpowiednim stanowisku w firmie. Z drugiej strony, daje ona z reguły większe możliwości rozwoju i szybciej można zdobyć doświadczenie. Od wynajmowanych pracowników wymaga się więcej. Dlatego konsultant częściej ma świadomość, że po rezygnacji z obecnej pracy, nie będzie miał problemu ze znalezieniem następnej. Ma silniejsze poczucie niezależności i możliwości, jakie oferuje rynek. 

Bartosz Kalinowski – prezes Edge Solutions

Niezależnie od formy zatrudniania swoich pracowników firma outsourcingowa powinna się koncentrować na utrzymaniu zespołu. Kapitał ludzki to największa wartość tego rodzaju firm, a dostęp do kompetencji kadr jest głównym czynnikiem stabilizującym biznes. Konieczne jest więc zapewnienie ludziom ciągłości pracy, tak aby mieli oni poczucie bezpieczeństwa i czuli, że firma ciągle oferuje im perspektywy rozwoju. Poza tym, firma musi cały czas budować listę osób gotowych do współpracy z nią w przypadku pozyskania nowych zleceń.

Pracownicy firm outsourcingowych rzeczywiście szybciej zdobywają doświadczenie, ponieważ mają dostęp do zróżnicowanych projektów, różnych kultur organizacji, częściej stykają się z innowacjami, ciekawymi wizjami rozwoju. Mają kontakt z większą liczbą ludzi, przez co zyskują cenne relacje i szybciej się uczą. Poza tym, więcej się od nich wymaga, co skuteczniej kształtuje ich jako potencjalnych pracowników.

Krzysztof Napora – dyrektor działu Project Porfolio Management, StrictWise

Firma powinna znać potrzeby swoich pracowników. Ponieważ są one z reguły odmienne, należy stosować indywidualne rozwiązania, by zatrzymać w firmie kluczowe osoby. Możliwości jest wiele: elastyczne wynagrodzenia, obejmujące pensje, premie uzależnione od wyników, programy akcyjne, opcje na akcje firmy, świadczenia rzeczowe a także korzyści niematerialne, np. możliwość prezentacji na prestiżowej konferencji branżowej.

W polityce kadrowej należy łączyć cele firmy z realizacją potrzeb pracownika. Popularnym rozwiązaniem jest system kafeteryjny, w którym pracodawca w ramach przyznanego pracownikowi limitu umożliwia mu zbudowanie własnego pakietu świadczeń, najbardziej dopasowanego do jego oczekiwań. Kafeteria pozwala traktować oferowany pakiet świadczeń jako element wynagrodzenia. Umożliwienie przez firmę zarządzania własnym budżetem świadczeń sprawia, iż jest on przez pracownika bardziej doceniany.

Podobne artykuły:


Marek Massalski