Promocja marki – od czego zacząć?

Promocja marki – od czego zacząć? www.sxc.hu

Na rynkowy sukces oferty wpływa bardzo wiele czynników. Wiadomo, klienta zdobywa się produktem innowacyjnym, solidnym i niedrogim.

Ogromne znaczenie mają wartości dodane – miła obsługa, solidny serwis, przekaz reklamowy rzetelny, a równocześnie nie pozostający bez wpływu na emocje. Niestety, często zapominamy o jeszcze jednej istotnej rzeczy, od której de facto powinniśmy zacząć, planując działania rynkowe.

Człowiek jest wzrokowcem i dominujący rodzaj pamięci u większości z nas to pamięć wzrokowa. Dlatego niezwykle istotną sprawę stanowi właściwe pozycjonowanie wizualizacji marki w świadomości konsumentów. Logo to pierwsza rzecz, która powinna przychodzić potencjalnemu klientowi na myśl, gdy usłyszy nazwę danej firmy (jej produktu czy usługi). Nike, Coca-Cola, Mercedes – od razu pojawia nam się w głowie jednoznacznie kojarzący się znak graficzny. Widząc te loga, bez zastanowienia jesteśmy w stanie zdefiniować przyporządkowane im produkty. Wymienione marki to oczywiście przypadki skrajne, własność międzynarodowych korporacji, wydających mnóstwo pieniędzy na reklamę i obecnych na rynku od wielu lat, niemniej jednak analogiczna sytuacja ma miejsce w przypadku wielu lokalnych brandów. Wystarczy znak graficzny, ba czasem nawet sama kolorystyka, aby przywołać z pamięci obraz produktu, który reprezentują. Na drugim biegunie znajdują się z kolei wizualizacje bezbarwne, nie kojarzące się konsumentowi z niczym. Dopiero, gdy zobaczymy kryjący się za nimi towar, łapiemy się za głowę: „No tak, przecież to logo producenta soków X czy doradcy finansowego Y”. Jak sprawić, aby nasz znak graficzny znalazł się w pierwszej grupie?

Odpowiednie logo

Przede wszystkim, trzeba zadbać o właściwe opracowanie loga i sposobów jego użycia. Idealną sytuacją jest taka, w której możemy to zrobić już w momencie powoływania firmy (marki) do życia. Warto powierzyć przygotowanie logotypu fachowcom, traktując związane z tym wydatki jako długoterminową inwestycję, która ma przynieść korzyści w przyszłości. Do nas należeć będzie przekazanie agencji reklamowej wszelkiej niezbędnej wiedzy. Przedmiot działalności naszej firmy, informacje o produkcie (usłudze) i jego najistotniejszych cechach, grupa docelowa, rynkowa konkurencja – im więcej danych, tym skuteczniejsze będą działania speców od reklamy. Jeśli planujemy zlecić prace nad znakiem firmowym fachowcom, warto powierzyć im także opracowanie nazwy przedsiębiorstwa (marki), tak, co pozwoli uzyskać pełne porozumienie na linii produkt – jego nazwa – logotyp. Koszty wydane na tego typu działania postrzegane są często jako stracony pieniądz. W końcu, właściciel i pomysłodawca firmy najlepiej wie, co chce przekazać klientom za pośrednictwem znaku graficznego. Rzecz jasna, tak jest, problem tylko w tym, iż może nie dysponować odpowiednią wiedzą na temat wymowy kolorystyki, czcionek, chwytliwości nazewnictwa, wreszcie aktualnie panujących na rynku reklamowym trendów. Tak, trendów, gdyż zarówno nazwa marki, jak i jej opracowanie graficzne powinno iść z duchem czasu. Wizualizacja rodem z początku lat dziewięćdziesiątych nie wywołuje obecnie pozytywnych skojarzeń co do siły prezentowanego brandu, czy też jego innowacyjności. Najlepszym potwierdzeniem tego jest tak zwane odświerzanie logotypów, stosowane przez wiele dużych korporacji. Czasem cały logotyp ulega przebudowaniu, mimo, że stare logo jest szeroko znane i teoretycznie ruch taki może wydawać się ryzykowny. Mimo wszystko, jak pokazuje choćby przykład Adidasa, warto iść z duchem czasu. Zmiana firmowej grafiki, czy kolorystyki to także świetny pretekst do poinformowania o tym klienta a to wywołuje szum medialny wokół nas! W związku z tym, nawet, jeśli firma, czy marka, obecna jest już na rynku i ma sporą klientelę, a przekaz graficzny nie do końca spełnia swą identyfikacyjną rolę, warto popracować nad jego odświeżeniem, tak, aby to zmienić. Krok taki zostanie pozytywnie odebrany przez rynek. Oczywiście, pod warunkiem, że działania przeprowadzone będą w sposób właściwy. I tu znowu wracamy do fachowców.

Księga CI

Mamy już wpadającą w ucho nazwę, mamy perfekcyjny graficznie logotyp. Co dalej? Jeszcze jedna rzecz niezbędna jest dla dopełnienia spójności wizualizacji. I tu pojawia się zagadnienie Księgi CI, zwanej inaczej Księgą Znaku. Cóż to takiego, spytacie Państwo. Otóż pod tą tajemniczą nazwą kryje się po prostu zbiór zasad, którymi należy kierować się, stosując znak graficzny w każdej sytuacji. Księga CI podaje dokładne wytyczne dotyczące właściwego zwymiarowania logotypu, jego kolorystyki, czcionek firmowych, wyglądu wizytówek, papieru firmowego i wszelkich innych materiałów służących graficznej identyfikacji firmy. Zastosowanie zasad zawartych w księdze daje pewność, iż niezależnie od tego, kto przygotowuje naszą firmową poligrafię, będzie ona zawsze spójna i kojarząca się klientom jednoznacznie. O opracowanie Księgi Znaku powinniśmy zwrócić się do wyspecjalizowanej w tym agencji reklamowej. Powierzenie przygotowania dokumentu fachowcom da nam gwarancję, iż niezależnie od tego, czy szeroko pojęte działania reklamowe realizować dla nas będzie wewnętrzny dział marketingu, czy zlecimy je na zewnątrz, klient widząc po raz pierwszy nowy folder lub ulotkę reklamową, bez zaglądania do środka zorientuje się, że ma do czynienia z naszą firmą. A o to przecież chodzi!

Podobne artykuły:

 


Justyna Wydra