Przedsiębiorcy nauczą się jak zarządzać kompetencjami pracowników

Przedsiębiorcy nauczą się jak zarządzać kompetencjami pracowników Bigstock.com

300 małych i średnich firm będzie mogło za darmo wziąć udział w doradztwie oraz szkoleniach a kolejnych 480 w seminariach na temat zarządzania kompetencjami.

Do listopada w 16 miastach Polski eksperci będą dzielić się wiedzą, jak rozwój kompetencji pracowników wpływa na wyniki firmy.

Projekt jest inicjatywą Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). Za część merytoryczną przedsięwzięcia odpowiadają m.in. eksperci firmy doradczo-szkoleniowej ForFuture, która uczy firmy jak podnosić efektywność pracowników. 

Ekspert ForFuture Grzegorz Filipowicz wyjaśnił PAP, że koncepcja dotycząca rozwoju kompetencji w firmach jest z powodzeniem wykorzystywana w Polsce w dużych organizacjach od ponad 20 lat. - Odpowiedni system zarządzania kompetencjami powoduje, że pracownicy firm są bardziej efektywni, wydajni, a ich praca przynosi większe efekty dla organizacji  - podkreślił. 

Jak mówił, kadra zarządzająca powinna wiedzieć, jakich kompetencji potrzebują ich pracownicy, by mogli właściwie wykonać swoje zadania. - Odpowiednia dbałość o rozwój wewnętrznych zasobów pracownika, jest nie tylko w jego interesie, lecz również pracodawcy  - dodał. 

- Ważne jest, by nie utożsamiać efektywnej pracy z ciężką pracą. Zarządzanie kompetencjami mówi o tym, że jeśli odpowiednio rozwiniemy kompetencje pracowników, to czasami mogą oni osiągać wyższe wyniki mniejszym nakładem wysiłku, czy czasu. A to jest dodatkową korzyścią dla samych zatrudnionych - podkreślił. 

Dzięki temu - jak zaznaczył - pracownicy mogą krócej, a wydajniej pracować. - Jeżeli pracownicy są bardziej efektywni, to można spodziewać się, że firma łatwiej realizuje swoje cele biznesowe i strategiczne, że utrzyma się na rynku i będzie się rozwijać. Jeśli mam nieefektywnych pracowników, to jest ryzyko, że przedsiębiorstwo będzie musiało ograniczać swoją działalność - dodał. 

Zdaniem Filipowicza pracownicy, którzy realizują swoje zadania w sposób efektywny przy nieco mniejszym wysiłku zwykle są bardziej zadowoleni i zaangażowani w swoją pracę. - Mają też mniejszą ochotę na to, by odchodzić z firmy. Co w odniesieniu do małych i średnich przedsiębiorstw jest szczególnie ważne - by współpracować z osobami, które znają się na biznesie, wiedzą jak to robić, potrafią utrzymać klientów, czy też współpracowników przez dłuższy czas - podkreślił. Zwrócił uwagę, że odchodzenie pracowników z firmy niesie ryzyko, że nie będzie ona funkcjonowała tak jak należy. 

Małe i średnie przedsiębiorstwa, które są zainteresowane wdrażaniem zarządzania kompetencjami w swoich firmach mogą przystąpić do usługi szkoleniowo-doradczej. 300 firm otrzyma kompleksowe wsparcie: analizy, szkolenia i doradztwo, które jest bezpłatne dla uczestników. Z Europejskiego Funduszu Społecznego przeznaczono na działania kierowane do przedsiębiorstw ok. 6 mln zł. - Podczas rekrutacji należy wykazać, że firma zatrudnia nie więcej niż 250 osób i jest gotowa do wdrożenia strategii zarządzania personelem, a rozwój kompetencji pracowników firmy może być istotny dla dalszego jej funkcjonowania - powiedział Filipowicz. 

Oprócz szkoleń przewidziano też 16 regionalnych konferencji "Od kompetencji pracowników do efektywności przedsiębiorstwa". Mają się one odbyć w Poznaniu, Gdańsku, Warszawie, Wrocławiu, Katowicach, Białymstoku, Kielcach, Olsztynie, Krakowie, Szczecinie, Łodzi, Opolu, Rzeszowie, Zielonej Góry, Lublinie oraz Toruniu. Potrwają od 13 marca do 18 listopada br. Pierwszą konferencję przewidziano w najbliższy czwartek w Poznaniu. "Podczas tych spotkań chcemy pokazać, jak sprawdza się w praktyce zarządzanie kompetencjami w organizacjach i zachęcić małe i średnie firmy do stosowania tych rozwiązań" - podkreślił. 

PARP. PARP.

Filipowicz poinformował ponadto, że niebawem powinna być uruchomiona z inicjatywy PARP platforma internetowa dotycząca zarządzania kompetencjami. - Znajdą się tam zarówno zagadnienia merytoryczne, jak i dobre praktyki stosowane w tym zakresie na rynku polskim - podkreślił. 

PAP