Ryzyko biznesowych podróży zagranicznych

Ryzyko biznesowych podróży zagranicznych Image courtesy of by chanpipat/FreeDigitalPhotos.net

Globalizacja świata, w tym także w obszarze gospodarczym, wymusza konieczność utrzymywania stałych kontaktów personalnych z partnerami zagranicznymi. Dowiedz się jak uniknąć niebezpiecznych sytuacji i zabezpieczyć swoje dane.

Proces ten dotyczy nie tylko dużych korporacji, firm ogólnoświatowych; coraz częściej staje się udziałem również małych i średnich przedsiębiorstw, które w zdobywaniu nowych, nieraz egzotycznych rynków upatrują swoją szansę na rozwój. W tym względzie panuje przekonanie, że kontakty personalne znaczą praktycznie tyle samo, co jakość oferowanych produktów.

Ryzyko podróży

Wszystkie powyższe działania stają się przyczyną konieczności odbywania częstych biznesowych podróży do różnych regionów świata, nie zawsze uważanych za przyjazne i bezpieczne. Niestety podróże zagraniczne zdecydowanie zwiększają ryzyko, że dana firma padnie ofiarą kradzieży posiadanej technologii (know-how), poufnych danych stanowiących jej wartość niematerialną.

Z obserwacji czynionych przez międzynarodowe instytucje, jak również służby zajmujące się bezpieczeństwem własnego potencjału ekonomicznego wynika, że mało kto jest za granicą tak dokładnie i intensywnie obserwowany, jak reprezentanci świata biznesu. Nie tylko konkurencja – która często próbuje wykorzystać okres pewnego rozluźnienia biznesmena, możliwość łatwego nawiązania z nim kontaktu (wiele nadarzających się naturalnych sposobności), niepewność biznesmena w nowym, nieznanym środowisku (możliwość zaproponowania pomocy) oraz fakt, że przewożone poufne dane firmowe nie są w większości właściwie chronione – lecz także obce służby specjalne, dla których szpiegostwo gospodarcze należy do istotnego obszaru działalności zleconej przez własne władze, uznają podróżujących biznesmenów (przedsiębiorców, menadżerów, inżynierów) za interesujący cel swoich działań.

Podobne artykuły:

Dostęp do danych

W realizowanych przedsięwzięciach wobec tych osób, obok personalnego „sondowania” w ramach „inżynierii społecznej” chodzi też często o uzyskanie dostępu do poufnych danych o know-how, które biznesmeni zabierają ze sobą w podróż w postaci danych elektronicznych lub w innej formie.

Liczba państw, które zaliczane są do tzw. obszaru wysokiego ryzyka w dziedzinie szpiegostwa gospodarczego stale wzrasta. Należy podkreślić, iż nawet niektóre państwa zachodnie są obecnie postrzegane jako nie całkowicie bezpieczne.

Generalny wniosek, jaki można sformułować, brzmi: „Napastnik” jest coraz bardziej profesjonalny i groźny. Jeżeli chcemy chronić własne interesy, posiadane know-how, to również musimy dążyć do profesjonalizacji własnych działań w obszarze zabezpieczenia biznesowych podróży zagranicznych. Dlatego też kwestia należytego zabezpieczenia zagranicznej aktywności przedstawicieli danej firmy winna stanowić istotny punkt w realizowanej polityce bezpieczeństwa. Osiągnięcie odpowiedniego stopnia bezpieczeństwa w tym obszarze wymaga wprawdzie pewnych nakładów finansowych, ale niekoniecznie oznacza, że koszty muszą być znaczące.

Potencjalne straty

Rozważając kwestię, czy podjąć takie działania, w pierwszym rzędzie należy się zastanowić i uzmysłowić sobie, jakie możemy ponieść straty, gdy dopuścimy w trakcie podróży do sytuacji, w wyniku której nasze know-how, tajemnice naszej firmy zostaną przejęte przez konkurencję lub służby działające na rzecz własnych przedsiębiorstw? Wówczas rachunek zysków i strat wskaże nam, na jakim poziomie powinniśmy wdrożyć mechanizmy zabezpieczające.

Przygotowanie

Kompleksowe działania w zakresie bezpieczeństwa biznesowych podróży zagranicznych nie powinny rozpoczynać się w chwili dotarcia do danego kraju – celu podróży – lecz winny uwzględniać również szereg działań przygotowawczych, które są niezbędne, a jednocześnie mogą być przeprowadzone w spokoju, bez presji czasowej. Poprzez staranne przygotowanie, uwzględniające stosowne zalecenia, już na samym początku możemy wyeliminować lub zminimalizować wiele zagrożeń, a przez to uzyskać przewagę nad potencjalnym przeciwnikiem.

Musimy pamiętać, że sytuacja prawna w niektórych krajach stanowiących cel naszej podróży może się znacząco różnić od tej, do jakiej jesteśmy przyzwyczajeni we własnym kraju. Nieznajomość tych uwarunkowań może doprowadzić do powstania poważnych sytuacji kryzysowych zagrażających naszemu bezpieczeństwu.

Służby specjalne

Ponadto winniśmy zawsze mieć na względzie, że służby specjalne państwa, do którego się udajemy, działają na własnym terenie i dysponują niejednokrotnie rozległymi uprawnieniami oraz wsparciem swoich urzędów. Uprawnienia te często wykraczają poza nasze rozumowanie zasad prawa, a pozwalają tym organom na:

    • totalny nadzór internetu, sieci telekomunikacyjnych oraz poczty;
    • skryte, ukierunkowane na konkretną osobę, przeszukiwanie pokoi hotelowych lub bagażu;
    • manipulowanie w urządzeniach mobilnych i nośnikach danych;
    • kreowanie sytuacji kompromitujących, które można następnie wykorzystać do szantażu;
    • zastosowanie szerokiego wachlarza represji państwowych.

Sfingowany wypadek drogowy, sytuacja wskazująca na dokonanie kradzieży w sklepie (podrzucenie produktu), kontakt z opozycją mogą stanowić podstawę do działań szantażujących i wymuszenia w konsekwencji podjęcia współpracy przeciw macierzystej firmie.

Poniżej przedstawiam propozycje przedsięwzięć oraz zaleceń, jakie winny być brane pod uwagę w trakcie organizacji podróży zagranicznych.

Podobne artykuły:

Ciecierski Marek Profesjonalny Wywiad Gospodarczy Skarbiec sp. z o.o