Rząd ogranicza możliwość otrzymywania wysokiego zasiłku macierzyńskiego

Rząd ogranicza możliwość otrzymywania wysokiego zasiłku macierzyńskiego Image courtesy of by imagerymajestic/FreeDigitalPhotos.net

Polskie prawo pozwala teraz przyszłym matkom dostawać ponad 9 tys. zł brutto zasiłku macierzyńskiego miesięcznie.W jego uzyskaniu pomagają pośrednicy. Wystarczy założyć firmę i opłacić składki ZUS. Rza planuje jednak zmiany.

Tysiące kobiet prowadzących firmę będzie miało obniżone - nawet kilkukrotnie - zasiłki macierzyńskie. Stanie się tak już w styczniu 2015 r. Rząd planuje zmiany. 

Polskie prawo pozwala teraz przyszłym matkom dostawać ponad 9 tys. zł brutto zasiłku macierzyńskiego miesięcznie.W jego uzyskaniu pomagają pośrednicy. Wykorzystują przepis, zgodnie z którym aby uzyskać zasiłek, wystarczy, że przyszła matka miesiąc przed porodem zarejestruje prywatną firmę (np. sprzedaż w internecie) i opłaci jedną składkę ubezpieczenia chorobowego w maksymalnej wysokości. Razem z innymi składkami, m.in. rentową i emerytalną, daje to dziś ok. 3 tys. zł. Pośrednicy zapewniają matki, że firma nie musi działać, może być tylko na papierze. Jeśli ZUS zapyta, dlaczego nie przynosi ona zysków, kobiety mają odpowiadać, że jest kryzys. Przyszła matka nabywa prawo do zasiłku macierzyńskiego. W sumie może zyskać przez pół roku ponad 56 tys. zł brutto. Prowizja dla pośrednika za "pomoc" to zwykle 1 tys. zł.

Od ubiegłego roku, gdy wprowadzono urlop rodzicielski, zyskać można jeszcze więcej. Kobieta może bowiem na zasiłku macierzyńskim przebywać nawet rok. Co prawda będzie wtedy dostawać nie 100 proc zasiłku, tylko 80 proc., ale i tak się opłaci.

Co zakładają zmiany? Uzależnienie wysokości zasiłku od liczby i sumy wpłaconych składek. Im ktoś krócej przed porodem prowadził firmę, tym mniejszy dostanie zasiłek. Kobieta, która przed porodem wpłaci tylko jedną maksymalną składkę, dostanie zamiast ponad 9 tys. zł brutto tylko ok. 2,2 tys. zł. Gdy wpłaci trzy składki, dostanie ok. 3,9 tys. zł. Maksymalne 9 tys. zł zasiłku dostanie jedynie wtedy, gdy będzie prowadzić firmę i płacić składki przynajmniej 12 miesięcy przed porodem.

Wyborcza.biz