Social Listening – PR, marketing i… kanał sprzedaży

Social Listening – PR, marketing i… kanał sprzedaży Sergey Nivens - Fotolia

Nastały ciekawe czasy dla marketingu. Internet, media społecznościowe to nowy świat marketingu i wiele rzeczy trzeba wymyślać na nowo. RTM (Real Time Marketing), interakcja z użytkownikami, budowanie społeczności fanów, grywalizacja...

... z jednej strony stanowią spore wyzwanie, zarówno w kontekście kosztów, jak i przygotowania firm do takiego działania, z drugiej – na oczekiwane efekty często trzeba chwilę poczekać. Z trzeciej – czasem sporo zależy od chwilowej mody, przypadku, czy nawet jednego, niebranego początkowo pod uwagę, czynnika. Przy czym dynamika SM powoduje, że często nie ma czasu na dogłębne analizy sytuacji i pierwsza reakcja musi być właściwa. Tu właśnie pomaga Social Listening.

Podobnie jest z public relations – PR w Social Mediach to już nie tylko prasówki, ustawione na określony czas konferencje prasowe – to śledzenie w trybie niemal 24/7 wszystkiego, co się dzieje wokół marki, produktu, tematu. Każdy „news” może być potencjalnie tym, który wywoła kryzys. I znów Social Listening pomaga ratować sytuację.

Powyższe aspekty to dla wielu już norma i standard. Większość dużych firm śledzi Media Społecznościowe od co najmniej kilku lat, podobnie postępuje coraz więcej mniejszych firm. Wiele już na ten temat napisano. Stąd – dla porządku wspominamy i zapraszamy na nasze warsztaty „Social Media w biznesie”, jeśli ktoś z Was nie czuje się pewnie z tym, jak „to” robić. Stosunkowo nowym trendem jest za to wyszukiwanie i prowadzenie leadów sprzedażowych na podstawie śledzenia kanałów SM.

Czas to pieniądz – dlaczego Google Wam nie pomoże?

Większość MSP podczas aktywnego poszukiwania leadów w sieci i Social Mediach korzysta zazwyczaj w wyszukiwarek (Google + natywne) lub żmudnego przeszukiwania kanałów, blogów, forów użytkowników itp. Czas spędzony na wyszukiwaniu właściwych kontaktów, leadów, fraz liczy się w godzinach. Dodatkowo – o ile jeszcze natywne wyszukiwarki w SM dają w miarę aktualne wyniki, specyfika pozycjonowania stron w Google potrafi zwrócić na najwyższych miejscach wyniki sprzed kilku miesięcy lub nawet... kilku lat. Co Account Managerowi, Sales Managerowi czy Business Development Managerowi po zapytaniu o produkt, czy usługę z 2012 r. (mamy 2016 r.)? Niewiele...

  • Przykład: na pierwszej stronie wyników wyszukiwania Google dla frazy „polećcie szkolenie wordpress” mamy większość wyników w postaci oferty kursów i tylko jedną odpowiedź w postaci zapotrzebowania na takie szkolenie, w dodatku z 2014 r. Podobnie wyglądają odpowiedzi dla frazy „szkolenia wordpress”. No dobrze – zakładając, że oferujemy takie szkolenie  i szukamy potencjalnych klientów – Google nam nie pomoże. A jeśli już, wyszukiwanie będzie trwało godziny, dni, może tygodnie.

Social Listening – warto to robić

Social Media rządzą się swoimi prawami – tu lepiej porozmawiać, spędzić z potencjalnym klientem kilka-kilkanaście minut na wymianie uwag, nawiązaniu relacji. Tym bardziej znaczenie mają druga z opisywanych przewag – czas reakcji i trzecia – możliwość znalezienia źródeł, których wcześniej nikt „nie tykał”. Dalej to kwestia umiejętności marketingowych i sprzedażowych. Jednak umówmy się – bez Social Listeningu cała operacja zamiast 20-30 minut trwałaby 4, 5, 8 godzin. Z czego 90 proc. czasu zajęłoby wyszukanie odpowiedniego leada.

Aye Know Luiza Kaczmarek