Sondaż: Jak Polacy płacą w Internecie?

Sondaż: Jak Polacy płacą w Internecie? materiał PR

Wnioski z badania opinii zrealizowanego przez Związek Banków Polskich we współpracy z KIR

Płacąc za towary kupione w e-sklepach coraz częściej zwracamy uwagę na kwestię bezpieczeństwa, a także na szybkość realizacji transakcji. Co drugi ankietowany klient banku kupuje w Internecie, a płatność gotówką przy odbiorze to wciąż najczęściej wybierana forma płatności za zakupy.

Polska gospodarka jest jedną z najszybciej nadrabiających zapóźnienia cyfrowe w Europie.  Zajmujemy szóste miejsce pod względem kompetencji w tym zakresie[1] (wzrost o 74 proc. w sześć lat – 2008-2014). Co prawda nie korzystamy jeszcze ze wszystkich dobrodziejstw nowych technologii dostępnych w krajach zachodnich, z drugiej jednak strony, nasz kraj odznacza się jeszcze dużym potencjałem wzrostu. W Polsce jest prawie 26 mln internatów[2], a jak wynika z danych GUS, blisko 76 proc. gospodarstw domowych ma dostęp do Internetu[3].

– Coraz powszechniejszy dostęp do sieci ma wpływ na rozwój kanału e-commerce. Wzrasta liczba e-sklepów, a także wartość rynku sprzedaży on-line – mówi Artur Wojtczuk, dyrektor Linii biznesowej płatności internetowe w KIR. Według „Barometru e-commerce 2016”, jego wartość w bieżącym roku ma zwiększyć się o 15 proc. i osiągnąć 36 mld zł[4].Już teraz, jak wynika z badania „Wizerunek polskiego sektora bankowego”, przeprowadzonego przez TNS Polska we współpracy z KIR*, zakupy w sieci robi co drugi ankietowany klient banków (50 proc.). Można się spodziewać, że z biegiem czasu, ten odsetek będzie jeszcze rósł, zwłaszcza, że nasz kraj znalazł się na siódmym miejscu w Europie pod względem procentowego rozwoju sektora e-commerce[5].

Wyniki dotyczące liczby kupujących w e-sklepach znajdują także potwierdzenie w raporcie Gemiusa „E-commerce w Polsce 2016”, w którym prawie połowa wszystkich przebadanych internautów (48 proc.) zadeklarowała, że miała już okazję zrobienia zakupów on-line[6]. – W sieci kupujemy już nie tylko elektronikę, książki, kosmetyki i odzież, ale także, co do niedawna wydawało się niemożliwe, robimy zakupy spożywcze, z dostawą prosto do domu. Wygoda tej formy zakupów sprawia, że kanał e-commerce notuje wzrosty – mówi Artur Wojtczuk. – Na rozwój tego sektora bezpośredni wpływ może mieć również planowany podatek od handlu, który jak wynika z zapowiedzi ustawodawcy, prawdopodobnie nie obejmie e-sklepów. Duże sieci handlowe już zapowiadają w związku z tym, że będą mocno inwestować w kanały internetowej sprzedaży – komentuje. 

Za e-zakupy wciąż płacimy gotówką

Mimo dostępu do wielu form płatności, nadal większość z nas wybiera gotówkę przy odbiorze. W tegorocznym badaniu ZBP odpowiedziało tak 16 proc. ankietowanych. Na drugim miejscu znalazł się przelew wykonywany w momencie zakupu przez bankowość elektroniczną – 12 proc. respondentów wskazało, że szuka na stronie sklepu logo swojego banku, w celu dokonania płatności. Z kolei 8 proc. ankietowanych zaznaczyło, że chce mieć duży wybór różnych form płatności.

Płatności w internecie KIR


Z badania wynika ponadto, że 6 proc. klientów banków, przy finalizacji e-zakupów, szuka logo systemu płatności, który zna, a 5 proc. płaci kartą kredytową. Systemy płatności on-line typu pay-by-link (jak np. Paybynet), to bezpieczne i szybkie, ale także wygodne narzędzie płatnicze. – Kupujący nie musi wpisywać danych do przelewu w systemie bankowości internetowej, ponieważ są one wypełniane automatycznie. W ten sposób spada ryzyko popełnienia błędu, a także kupujący unika zagrożenia ze strony cyberprzestępców, którzy coraz częściej wykorzystują technikę podmieniania kopiowanego przez klienta numer rachunku na numer konta kontrolowany przez oszustów.

Szybkość i bezpieczeństwo

Wyniki badania pokazują też, że kupujący w e-sklepach przywiązują coraz większą wagę do szybkości realizacji płatności, a także jej bezpieczeństwa. Co dziesiąty respondent deklaruje, że gdy wybiera sposób płatności za usługę, zwraca uwagę na to, aby pieniądze szybko trafiły do sprzedawcy. Tyle samo badanych korzystając z systemu płatności, sprawdza dane przelewu, aby upewnić się, na czyje konto trafią pieniądze. Niewiele mniejszy odsetek ankietowanych weryfikuje, czy sklep może się pochwalić odpowiednim certyfikatem gwarantującym bezpieczeństwo.

– Bezpieczeństwo i szybkość transakcji, to cechy charakterystyczne dla systemów szybkich płatności internetowych. W tej usłudze przelew wykonywany jest bezpośrednio z konta kupującego na rachunek sprzedawcy. Co ważne, w przypadku Paybynet, środki nie są zatrzymywane w żadnej instytucji pośredniczącej, dzięki temu kupujący widzi, komu przelewa pieniądze – mówi Artur Wojtczuk z KIR. – Dodatkowo, informacja o dokonanej płatności trafia do e-sklepu natychmiast. Dzięki temu może on szybciej rozpocząć proces realizacji zamówienia. Warto też pamiętać, że Paybynet działa w trybie ciągłym – 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.

Płatność telefonem

Z badania ZBP wynika także, że 2 proc. ankietowanych przy e-zakupach płaci za pomocą telefonu. Obecnie dostęp do smartfonów ma 80 proc. Polaków[7]. Z każdym rokiem zwiększa się liczba tego typu urządzeń – tylko w ciągu pierwszych trzech miesięcy br. w Polsce sprzedano 1,88 mln smartfonów, co w porównaniu z I kw. 2015 r. stanowi wzrost o 7 proc.[8]. Badania dotyczące mobilności pokazują, że wraz ze zwiększającą się liczbą użytkowników smartfonów, a także rozwojem przez banki aplikacji mobilnych, w kolejnych latach może przybywać zwolenników tej formy płatności za zakupy. W Polsce konsumenci mogą już korzystać z innowacyjnej usługi – płatności mobilnych BLIK. Usługa ta umożliwia nie tylko dokonanie telefonem płatności podczas zakupów w sklepie, ale także bezpieczne zakupy w sieci.

* Badanie zrealizowane zostało w marcu 2016 r. w ramach cyklicznego wielotematycznego badania Omnibus, przeprowadzanego przez TNS Polska na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie klientów banków w wieku 15+. Liczebność próby: N=780.