Sposób na kreatywność w pracy

Sposób na kreatywność w pracy © peshkova - Fotolia.com

Burza mózgów to jedna z bardziej znanych metod twórczego rozwiązywania problemów i wyszukiwania innowacyjnych rozwiązań.

Przed rozpoczęciem burzy mózgów należy zebrać informacje o projekcie i zdefiniować problem, nad którym będzie się pracowało. Dobieramy ludzi do zespołu kreatywnego i oceniającego. Liczba uczestników spotkania w zespole twórczym powinna wynosić między 6 a 12 osób, w oceniającym – ok. trzech. Powinni być to pracownicy, którzy są związani z tematem spotkania, ale też ludzie zajmujący się innymi dziedzinami, aby spojrzeli na problem świeżym okiem. Powołuje się też koordynatora spotkania. Termin spotkania nie może kolidować z obowiązkami zaproszonych osób, należy też zadbać o salę, aby była dopasowana wielkością do grupy.

Koordynator sesji

Koordynator zapoznaje uczestników z zasadami burzy mózgów, mówi, ile pomysłów chciałby uzyskać na sesji i ile zespół ma na to czasu. Określa również reguły zgłaszania pomysłów, np. poprzez podniesienie ręki. Krótko przedstawia problem i zapisuje na tablicy. Przed rozpoczęciem sesji stara się stworzyć przyjazną atmosferę spotkania i zachęca do swobodnej wymiany poglądów – przedstawiania pomysłów i modyfikowania już istniejących. Podczas sesji prowadzący spotkanie pilnuje zasad i zwalcza wszelkie niesubordynacje. Spotkanie trwa zwykle od pół godziny do godziny. Wszystkie zgłaszane pomysły koordynator zapisuje na tablicy.

Nie krytykujemy

Jest to podstawowa zasada burzy mózgów – podczas przedstawiania propozycji rozwiązania problemów nie krytykujemy ani pomysłu ani osób. Jest to związane z tym, że czasem pracownicy przedstawiają bardzo dobre rozwiązania, ale raz skrytykowani wycofują się z dalszej dyskusji i milkną. Niestety, w taki sposób przepada wiele cennych pomysłów.
Nie używamy zwrotów:

  • nikomu się to nie spodoba,
  • firmy nie stać na wdrożenie tego pomysłu,
  • to jest idiotyczne,
  • ten pomysł jest nierealny,
  • nie jest zgodne z przepisami,
  • to jest zbyt nowoczesne,
  • nigdy tak nie postępowaliśmy,
  • tylko fantasta może tak wymyślić,
  • technicznie nie da się tego wykonać.

Jak najwięcej pomysłów

Im więcej, tym lepiej. Prowadzący spotkanie powinien zachęcać do aktywności i chwalić uczestników. Jeśli będzie bardzo dużo pomysłów średnich, dobrych, bardzo dobrych i złych, to jest większa szansa, że uda się potem wyłonić dużą liczbę tych najlepszych.

Kreatywne myślenie

Uczestnicy sesji starają się uruchomić wyobraźnię. Ważne, aby myślenie było nieszablonowe i nieskrępowane. Czasami występuje impas i wtedy koordynator powinien zadawać pytania naprowadzające (np. jak powiększyć, pomniejszyć, uszczegółowić, uogólnić, itp.), które zachęcą zespół do rozwijania i modyfikowania już zgłoszonych pomysłów. Czasem jest tak, że najlepsze pomysły powstają z łączenia kilku lub modyfikacji już istniejących.

Ocena pomysłów

Po zapisaniu wszystkich pomysłów do pracy przystępuje zespół oceniający. Dokładnie analizuje i wybiera te, które przydadzą się do rozwiązania problemu. Zastanawia się, które z pomysłów można wykorzystać od razu, a które po zmodyfikowaniu czy połączeniu ze sobą. Eliminuje zaś zupełnie niewykonalne, nieekonomiczne, niezgodne z przepisami.

Zagrożenia efektywności

Istnieje kilka czynników, które mogą spowodować, że burza mózgów nie przyniesie zadowalających efektów:

  • gdy jedna osoba mówi, inna, która wpadła właśnie na jakiś pomysł, może potem go zapomnieć, bo np. rozproszyła się,
  • uczestnicy dopasowują się do standardów grupy i jeśli na spotkaniu zgłaszanych jest niewiele pomysłów to ci, którzy mogliby być najbardziej aktywni, nie chcą się „wychylać”,
  • niektórzy dyskutanci potrzebują więcej czasu na przemyślenie rozwiązań niż zakładany czas pracy podczas sesji,
  • w zespole są osoby, które bywają bardziej efektywne w pracy samodzielnej i w efekcie niewiele wnoszą do pracy w grupie.



Podobne artykuły:








Olimpia Wolf