Start-upy na dywaniku. Ile środków pozyskały w mijającej perspektywie?

Start-upy na dywaniku. Ile środków pozyskały w mijającej perspektywie? Tijana - Fotolia

Przedsiębiorcy chętnie korzystają z możliwości pozyskania funduszy na wsparcie tworzenia i rozwój swojej działalności. Jakie środki mieli do dyspozycji w ramach poprzedniej perspektywy finansowej i ile z nich wykorzystali?

Każdego roku w Polsce powstaje od 250 do 300 tys. małych przedsiębiorstw, jednak jedynie około 30 proc. z nich utrzymuje się na rynku przez co najmniej pięć lat. Co więcej, na dziesięć powstających firm, dziewięć nie jest w stanie przetrwać pierwszego roku. Jak wynika z danych GUS, spośród 294,3 tys. małych firm utworzonych w 2008 r., a więc na początku kryzysu, pięć lat przetrwało jedynie 97 tys.

Najtrudniejszy dla nowo powstałych firm jest pierwszy rok. – Statystyki są nieubłagalne. Na dziesięć powstających firm, dziewięć nie jest w stanie przetrwać pierwszego roku – podkreśla Aleksandra Bogatko z KFK.

Ponad 90 proc. nowo powstałych firm to mikroprzedsiębiorstwa zapewniające miejsca pracy dla jednej–dwóch osób. To właśnie ta grupa jest najbardziej zagrożona upadłością. Im mniejsza firma, tym większa „śmiertelność”. Widać to na przykładzie firm założonych w 2011 r. – w grupie najmniejszych podmiotów pierwszy rok przetrwało 75 proc., podczas gdy w grupie zatrudniającej pracowników zewnętrznych było ich 86 proc.

Liczą się wygrani

Sytuacja w bardziej rozwiniętych krajach nie różni się istotnie od polskich realiów.

– Każdy może wskazać na Dolinę Krzemową czy Izrael, ale spójrzmy na rynki bliżej nas, takie jak: Berlin, Londyn czy Sztokholm. Tam przeżywalność takich spółek jest na dość niskim poziomie – 50 proc. już padło, kolejne 20–30 proc. jakoś sobie radzi, ale tylko 10 proc. jest prawdziwymi gwiazdami, dzięki którym w skali całego portfela inwestor wychodzi na plus – mówi dr Michał Bańka, dyrektor Departamentu Wsparcia Instytucji Otoczenia Biznesu w PARP. – Spójrzmy jednak nie na porażki, lecz na to, ile z tych nowych spółek będzie radziło sobie jak ryba w wodzie, ile będzie trzymało głowę nad poziomem wody i ile będzie pokazywanych w delfinariach, gdzie każdy musi zapłacić, żeby je zobaczyć, tj. aby nawiązać z taką firmą współpracę.

Z analizy statystyk upadłościowych wynika jednak, że sytuacja polskich przedsiębiorstw poprawia się. Jak podaje Coface, w ubiegłym roku krajowe sądy ogłosiły upadłość 824 firm, czyli o 7 proc. mniej niż rok wcześniej. To dowód na przerwanie rosnącego przez ostatnie cztery lata trendu upadłości.

36 mld złotych z PARP

W trakcie mijającej perspektywy unijnej młode innowacyjne firmy miały wiele możliwości pozyskania środków na wsparcie tworzenia i rozwój swojej działalności w ramach programu Innowacyjna Gospodarka. O jakich kwotach mówimy?

W perspektywie 2007–2013 Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości podpisała umowy z przedsiębiorstwami na kwotę ok. 36 mld zł, z czego 860 mln zł przeznaczono na inkubatory i fundusze seed capital, 96 mln zł oddano w ręce sieci aniołów biznesu, 35 mln zł na GPW i NewConnect, natomiast 100 mln zł na Fundusz Pożyczkowy Wspierania Innowacji. Za bezpośrednie wsparcie tworzenia i rozwoju start-upów z PAPR odpowiadały przede wszystkim instrumenty 3.1 PO IG,8.1 PO IG, a także Fundusz Pożyczkowy Wspierania Innowacji (3.4 PO IG).

Wszystko zaczęło się od 3.1

– Wprowadzając program unijny 3.1 w 2008 r., PARP wybrała kilkanaście pierwszych funduszy pomagających w tworzeniu i rozwoju start-upów. W tym samym roku doczekaliśmy się pierwszych inwestycji, które zostały przez nie sfinansowane. W całym 2009 r. było ich kilkanaście. Z roku na rok liczba inwestycji diametralnie rosła. Od 1 stycznia do 31 grudnia 2014 r. wydaliśmy ok. 250 zgód na inwestycje funduszy w start-upy – przytacza dr Bańka.

Celem inicjatywy 3.1 PO IG było stworzenie w Polsce sieci funduszy zalążkowych, których zadaniem jest poszukiwanie, wybór i inwestycje kapitałowe w najlepiej rokujące pomysły biznesowe. W ramach programu podpisano 78 umów z funduszami na kwotę 860 mln zł, w wyniku czego powstało 830 start-upów, a kolejnych 250 ma powstać. Zaangażowany w inwestycje kapitał prywatny to ok. 600 mln zł. Z instrumentu skorzystały przede wszystkim firmy z IT/ICT (ok. 60 proc.), life science (ok. 10 proc.), przemysł (9 proc.), ochrona środowiska (5,1 proc.).

Dotacje na rozpoczęcie działalności lub rozwój

W ramach działania 8.1 PO IG PARP udzielał start-upom dotacji na stworzenie lub rozwój e-usług. Przeprowadzono 13 naborów, w wyniku których podpisano 2 730 umów na ponad 1,5 mld zł.

– Duża część firm, które otrzymały dotacje, to przedsiębiorstwa działające w obszarze zarządzania i projektów społecznych. Były to również różne formuły grywalności, pośrednictwa finansowego czy bezpieczeństwa danych, czyli zagadnienia, które dawały szanse na to, że będzie na nie popyt. Powstało kilka ciekawych projektów, chociażby jakdojade.pl – komentuje Bańka.

Fundusz Pożyczkowy Wspierania Innowacji

– Wiele firm przychodziło i mówiło nam „jesteśmy działającą firmą i mamy pomysł na innowacyjny biznes, jednak do jego realizacji potrzebne nam są środki, a tego nie chcą finansować banki z uwagi na zbyt duże ryzyko”. Po konsultacjach ze środowiskiem inwestorów kapitałowych (funduszy VC, sieciami aniołów biznesu) stwierdzono, że warto zaryzykować i stworzyć fundusz w PARP, który będzie udzielał pożyczek od 200 tys. zł do 2 mln zł na rozpoczęcie działalności gospodarczej start-upu albo na rozwój działalności, pod warunkiem, że firma nie funkcjonuje zbyt długo na rynku – mówi Bańka.

Ryzyko się opłaciło. Konkurs uruchomiony w czerwcu 2013 r. musiał być wstrzymany już w sierpniu ze względu na bardzo duże zainteresowanie.

Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju oraz Ministerstwo Gospodarki zdecydowało się systematycznie podnosić kapitalizację funduszu pożyczkowego, dzięki czemu jego budżet z 40 mln zł wzrósł do poziomu 65 mln zł, a następnie w grudniu 2013 r. do 100 mln zł.

Podobne artykuły:

– Chcieliśmy przyjąć dużą aprecjację odnośnie ryzyka. Powiedziałem tak, jeśli chcesz otrzymywać 2 mln zł pożyczki z PARP, to musisz pozyskać inwestora, czyli fundusz venture capital lub anioła biznesu, który zainwestuje ze swoich prywatnych środków milion złotych – podkreśla dyrektor PARP.

Efektem inicjatywy było podpisanie 58 umów na kwotę 96 mln zł, z czego 50 mln zł stanowił kapitał prywatny. Do stycznia 2015 r. przekazano firmom 64,2 mln zł. Koinwestycje aniołów biznesu i funduszy VC stanowiły odpowiednio 37 i 21 projektów.

Trzy projekty od KFK

W mijającej perspektywie młodzi przedsiębiorcy mogą ubiegać się również o finansowanie projektów w ramach programów realizowanych przez Krajowy Fundusz Kapitałowy. Inwestuje on w fundusze venture capital/private equity, które zasilają kapitałowo małe i średnie przedsiębiorstwa na etapie zasiewu, startu lub ekspansji, szczególnie firmy innowacyjne lub prowadzące działalność badawczo-rozwojową.

KFK realizuje swoje działania poprzez trzy projekty. Jednym z nich jest 3.2 PO IG, realizowany w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka na lata 2007–2013. Jego celem jest wspieranie funduszy kapitału podwyższonego ryzyka. Łączna kwota przeznaczona na ten cel wynosi 316 mln zł. W portfolio instytucji znajduje się również projekt realizowany na podstawie umowy o dotację celową – jego wartość to 55 mln zł oraz inicjatywa w ramach Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy, na którą przeznaczono 170 mln zł.

170 mln zł w ramach 112 umów

W trybie otwartych konkursów KFK dokonał wyboru zespołów zarządzających funduszami venture capital i utworzył wspólnie z inwestorami prywatnymi 17 funduszy kapitałowych. Fundusze współtworzone i współfinansowane przez KFK SA mają kapitalizację od 30 do 100 mln zł. Do końca 2014 r. fundusze kapitałowe KFK SA zawarły 112 umów inwestycyjnych z MSP i przekazały do nich ok. 170 mln zł.

– Dla nas liczy się każdy innowacyjny projekt, w który zainwestował nasz fundusz czy to w fazie seed, start-up, czy była to inwestycja w firmę będącą w fazie ekspansji. Jeszcze dwa lata temu fundusze KFK SA finansowały projekty w niespełna 30 spółkach, a w końcu IV kwartału 2014 r. fundusze miały w swych portfelach już ponad 110 spółek. Mamy jednak nadzieję, że wśród tych spółek jest przynajmniej kilka, które osiągną globalny sukces – mówi z Magdalena Jagiełło-Szostak, Członek Zarządu KFK S.A.

12,2 mld zł od NCBIR

Narodowe Centrum Badań i Rozwoju stawia z kolei na wsparcie firm innowacyjnych. Cel ten przyświecał instytucji również w rozdysponowywaniu środków z poprzedniej unijnej perspektywy finansowej. NCBR na wsparcie projektów beneficjentów w ramach programu operacyjnego Innowacyjna Gospodarka do końca 2014 roku przeznaczyło ponad 10,5 mld zł. Podpisano umowy o wartości 110 proc. alokacji, która w ramach PO IG wynosiła ponad 12,2 mld zł.

Szybka ścieżka

Przedsiębiorcy mogli się ubiegać o wsparcie z NCBR indywidualnie, lub jako członkowie konsorcjów naukowo-przemysłowych. Na szczególną uwagę zasługuje konkurs „Szybka ścieżka” realizowany w ramach działania 1.4. Jest to system wsparcia redukujący formalności do minimum i skracający czas wydania decyzji do 60 dni od złożenia dokumentów. Wyniki pierwszego naboru na dofinansowanie projektów celowych NCBR ogłosiło w kwietniu 2014 r. Dofinansowanie w wysokości 254 mln zł otrzymało 115 projektów z zakresu wysokich i średnich technologii.

423 mln zł dofinansowania z Demonstrator+

W kwietniu 2013 r. NCBR uruchomił także przedsięwzięcie pilotażowe Demonstrator+. Projekt powstał w oparciu o środki krajowe, a następnie w grudniu 2013 r. został włączony do Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka 2007-2013 i był realizowany w postaci dwóch komponentów tematycznych: BIO-INFO i TECH. Jego celem było wzmocnienie transferu wyników badań do gospodarki poprzez ukierunkowanie wsparcia publicznego na projekty, których istotnym elementem jest faza testów przeprowadzanych na instalacjach pilotażowych lub demonstracyjnych.

W ramach Demonstrator+ wsparcie z NCBR uzyskało do tej pory 45 projektów, w tym 22 z obszaru TECH, cztery z obszaru BIO i 19 projektów z obszaru INFO. Beneficjentami wsparcia są przedsiębiorcy oraz konsorcja naukowe z udziałem przedsiębiorcy. Wartość dofinansowania NCBR to 423 mln zł. Środki własne wniesione przez przedsiębiorców celem współfinansowania projektów wyniosły aż 330 mln zł.

Jest dobrze, będzie lepiej

– Ostatnich kilka miesięcy było dla start-upów całkiem udanych. Byliśmy świadkami zdobywania przez młode firmy rynków zagranicznych, otrzymywania nagród i powiększania wartości firm. Jednym z największych success story jest z pewnością Brainly, które zdobyło 22 zagraniczne rynki, 26 mln unikalnych użytkowników miesięcznie, a jesienią zeszłego roku zyskało 9 mln dol. na dalszy rozwój od amerykańskich funduszy inwestycyjnych. Z kolei nasz beneficjent – firma Zylia z projektem AudioSense 3D – została wybrana jedną z dziesięciu najbardziej innowacyjnych w międzynarodowym programie European Pioneers – mówi Daniel Maksym, kierownik Działu Rozwoju Infrastruktury na rzecz Badań i Rozwoju NCBR.

Warto zwrócić również uwagę na Centrum Monitorowania Opinii Internautów Spółka z o.o. – projekt SentiOne. Jest to inicjatywa współfinansowana ze środków PO IG, działanie 3.1. W efekcie jej realizacji powstało największe w Europie Środkowej centrum monitoringu opinii internautów. Korzystając z metody badawczej SentiOne, można prześledzić, co o konkretnej marce mówią internauci. Każda opinia jest automatycznie oceniana, a system pozwala przeanalizować, jaki jest subiektywny odbiór marki przez klienta, a nawet porównać wypowiedzi dla kilku np. konkurencyjnych marek.

– Rok 2014 r. był bardzo udany dla polskiego rynku start-upów – do tej pory najlepszy. O wielu start-upach jest już głośno na rynku krajowym, lada moment będzie także poza granicami – mówi dr Michał Bańka, dyrektor Departamentu Wsparcia Instytucji Otoczenia Biznesu w PARP. 

Nowoczesna Firma S.A. Grażyna Stefańska