Styl menedżera: między dyktatorem a kolegą

Styl menedżera: między dyktatorem a kolegą www.sxc.hu

Nie każdy szef jest dobrym przywódcą.

Cenimy sobie ludzi, którzy mają władzę i potrafią ją wykorzystywać. Takie osoby potrafią jednocześnie zmieniać organizację i wpływać na innych, aby wspólnie realizować cele.

Dyktator a kolega

Duża polska firma. Kilkadziesiąt oddziałów rozsianych po całej Polsce. Kilkunastu menadżerów po studiach z zarządzania i dodatkowo po MBA. Tysiąc pracowników. I jeden szef. Prawdziwy władca. To on decyduje o wszystkim. A rządzi twardą ręką. Personel niskiego i średniego szczebla wciąż się zmienia. Ludzie odchodzą z pracy nie mogąc znieść władzy, która im się nie podoba.

- Bo nie ma podwyżek - mówią - bo nie wiadomo dlaczego polecenia są szybko zmieniane, bo nas się nie zauważa. Ostatnio odeszło też kilku menadżerów. - Bo moje pomysły były chowane przez szefa do szuflady - mówi jeden z nich.

Inna firma. Trochę mniejsza. Ma sporo zamówień, bo jest popyt na usługi marketingowe. Ale ludzie pracują bez większego zaangażowania i nie ustawiają sobie wysoko poprzeczki: wyniki i tak nie są najważniejsze dla szefa. Nie starają się, bo ich szef jest nazbyt nastawiony na relacje koleżeńskie.

- Zamiast nami kierować, on woli się z nami przyjaźnić - mówi jeden z menadżerów - Znajomi mi zazdroszczą, ale ja się boję o swoją pracę. Wystarczy, że firma zacznie tracić zamówienia i szef nic nie zrobi. Bo jest zbyt familiarny, słaby. Nie poradzi sobie z rynkiem.

Podobne artykuły:

Te dwa przypadki pokazują jak istotną role odgrywa w firmie styl kierowania ludźmi. To jakimi przywódcami są prezesi, kierownicy, bezpośrednio przekłada się na wyniki osiągane przez firmy.

Z badań Davida McClellanda, amerykańskiego profesora psychologii (nieżyjącego już), a jednocześnie założyciela i konsultanta dużej amerykańskiej firmy doradczej wynika, że cenimy sobie ludzi, którzy mają władzę i potrafią ją wykorzystywać. Takie osoby potrafią jednocześnie zmieniać organizację i wpływać na innych, aby wspólnie realizować cele.

Wyszkolony przywódca

Taką potrzebę dostrzegają specjaliści od zarządzania kadrami w firmach. Coraz częściej wysyłają menadżerów na szkolenia z przywództwa. Tego typu treningi pozwalają osobom zajmującym wysokie stanowiska w firmie zrozumieć swoje motywy dążenia do przywództwa i zweryfikować aktualny styl zarządzania. A to wpływa na efektywność zarządzania i umożliwia wykorzystanie swojej pozycji do motywowania pracowników, budowania autorytetu i zaufania. Pozwala także na zdobywanie umiejętności delegowania odpowiedzialności. Korzyści dla firmy są niepodważalne. Zrozumienie swoich motywów dążenia do władzy sprawia, że kierownicy wiedzą jak rozwijać swój potencjał przywódczy. Mocniej wiążą się z firmą, a kierowani przez nich ludzie są bardziej efektywni.

Zanim jednak zapragniemy poznać swoje możliwości przywódcze warto zapoznać się z wiedzą na temat istoty przywództwa.

Dlaczego ludzie dążą do przewodzenia innym? Większość z nas lubi być szefem, choć niechętnie się do tego przyznajemy. Chcemy kierować innymi, żeby osiągnąć trudne cele. Lubimy rozkazywać, bo od razu widzimy efekty swojego wpływu na innych.

Grzegorz Warchoł Delta Training