Urzędnik mianowany – urzędnik samorządowy

Urzędnik mianowany – urzędnik samorządowy www.flickr.com

Dobra praca to nie tylko wielkie międzynarodowe korporacje. Ciekawą propozycją może być pełnienie funkcji urzędnika państwowego.

Obecnie wyższe stanowiska w administracji państwowej obsadzane są w drodze konkursów. Startować do nich mogą tylko urzędnicy mianowani, którzy zdali odpowiedni egzamin. Jak powiedział Kuchciński, stworzenie rezerwy wymaga jednak czasu – miałaby ona liczyć kilkaset osób. Przyznał, że nie wiadomo jeszcze, jak ma wyglądać ostateczny kształt rządowej propozycji.

Osoby chcące podjąć pracę na stanowisku urzędniczym musza w pierwszej kolejności odbyć tzw. służbę przygotowawczą, czyli coś na kształt stażu. Pojawią się też urzędnicy mianowani w powiatach, gminach. Urzędnicy tacy będą mogli obejmować stanowiska kierownicze, oczywiście, jeżeli uprzednio pozytywnie przejdą postępowanie kwalifikacyjne.

W Polsce do „służby cywilnej” – tak nazywani są pracownicy urzędów podległych rządowi – należy około 116 tysięcy osób. Nie każde stanowisko urzędnicze oznacza interesującą pracę, ale osoby z wyższym wykształceniem mają dużą szansę na objęcie ciekawego stanowiska.

Prawie połowa pracowników służby cywilnej zatrudniona jest w aparacie skarbowym. Około 50 tysięcy osób pracuje zarówno w największych miastach, jak i w całkiem niedużych miejscowościach – wszędzie tam, gdzie znajdują się urzędy skarbowe. Pozostali są na etacie w ministerstwach, urzędach wojewódzkich, urzędach centralnych i innego rodzaju jednostkach – inspektoratach celnych, inspekcjach sanitarnych, archiwach państwowych i statystycznych. 

Czy warto zostać „mianowanym”?

Urzędnicy mianowani to elita wśród urzędników. Mogą spać spokojnie, gdyż prawdopodobieństwo utraty stanowiska jest bliska zeru. Zwolnienie jest możliwe tylko w przypadku znacznego naruszenia prawidłowości wykonywanych zadań lub popełnienia przestępstwa. Już na starcie otrzymują około 2000 zł, ze względu na dodatek do wynagrodzenia, zależny od zajmowanego stopnia służbowego (a nie stanowiska). Nawet w przypadku likwidacji danej instytucji, w której pracuje urzędnik, znajdowane jest mu inne miejsce pracy. 

Jak można zostać urzędnikiem mianowanym?

Można dokonać tego w dwojaki sposób. Pierwszy dotyczy osób, które po studiach zdecydują się na uczęszczanie do powstałej w 1991 roku Krajowej Szkole Administracji Publicznej. Placówka ta powstała z myślą o kształceniu urzędników. Nauka w niej trwa dwa lata, i po zdaniu ok. 40 egzaminów absolwenci KSAP otrzymują mianowanie na urzędnika.

Drugi sposób to zdanie egzaminu. O mianowanie mogą się ubiegać pracownicy Służby Cywilnej, którzy maja tytuł magistra lub równorzędny, minimum dwuletni staż pracy w służbie i poświadczoną certyfikatem znajomość języka obcego. Postępowanie składa się z trzech części – badania zdolności ogólnych, pracy pisemnej i testu sprawdzającego wiedzę, który dotyczy m.in. problematyki administracji, prawa konstytucyjnego, finansów publicznych, ustawy o służbie cywilnej, wybranych zagadnień prawa pracy, organizacji i zarządzania oraz prawa międzynarodowego. Od urzędnika wymaga się również znajomości języka obcego, potwierdzonej certyfikatem. 

Selekcja bezlitosna

Nie tak łatwo jednak zostać urzędnikiem mianowanym. Egzaminy zdaje pomyślnie ok. 40% ubiegających się o mianowanie. Pracownicy urzędów, chcący zachować anonimowość, mówią o trudnych pytaniach, np. dotyczących zamówień publicznych. Mimo tych trudności egzamin jest bardzo popularny, ponieważ do KSAP-u przyjmowane jest tylko 60 osób – kandydatów jest dziesięć razy więcej.

Praca w służbie publicznej może być równie interesująca jak w przedsiębiorstwach komercyjnych, potrzebni są ekonomiści, socjolodzy, leśnicy, drogowcy, górnicy, leśnicy. Jak każda instytucja ta również potrzebuje informatyków, prawników. Poza tym, każdy urzędnik pracuje z poczuciem „misji”. Jego praca to przecież wkład w rozwój naszego Państwa.

Podobne artykuły:




GLOBAL Training Centre Sp. z o.o.