W grach kryje się potencjał reklamowy i marketingowy

W grach kryje się potencjał reklamowy i marketingowy fot. John Morgan/Flickr

Polacy wydają na gry więcej niż na bilety do kina, teatru czy na zakup książek. Mimo to firmy nadal bardzo ostrożnie podchodzą do promocji swoich produktów w wirtualnej rzeczywistości. A to błąd.

– Gry mają niesamowity potencjał marketingowy, który można wykorzystać. Największym wyzwaniem jest jednak przekonanie reklamodawców do zainwestowania w tę formę promocji i wskazanie im realnych korzyści płynących z ich decyzji – przyznaje Kamil Kołak z domu mediowego Mindshare.

Podobne artykuły:

Rozwój rynku jest trudny, ale możliwy

Przyznaje, że z 7 mld złotych wydawanych w Polsce na reklamę, na gry wędruje zaledwie kilka milionów złotych. Jego zdaniem jedną z przeszkód, które utrudniają rozwój rynku, jest podejście wielu producentów gier, którzy nie chcą umieszczać w swoich tytułach nośników reklamowych. 

Nie pomaga także lansowany przez media stereotyp gracza jako nastolatka, a więc klienta nieatrakcyjnego z punktu widzenia korzyści marketingowych, bo niedysponującego dużymi sumami pieniędzy. 

– Tymczasem aktualne badania pokazują, że średnia wieku graczy w Polsce oscyluje w okolicach 30 lat. Są to osoby z konkretnymi dochodami, których część inwestują w nowe produkcje – przekonuje Kołak i dodaje, że w Polsce rocznie konsumenci wydają na gry 1-1,5 mln zł. A to, jak podkreśla, więcej niż na bilety do kina, teatru czy na zakup książek. 

Podobne artykuły:

Planszówki stają się popularne

Według przewidywań rynek będzie rozwijał się dynamicznie, w tempie kilkunastu procent rocznie. Jest to związane z faktem, że najaktywniejsza, najmłodsza grupa graczy powoli zbliża się do grupy docelowej większości marketerów.

– Na największe zyski mogą liczyć producenci najpopularniejszych gier pudełkowych, o których coraz częściej mówi się w mediach. Przez długi czas niedoceniane były gry społecznościowe, na Facebooku czy gry w telefonach komórkowych, a mają one ogromny potencjał i w mojej ocenią mogą liczyć na wzrost popularności, także wśród marketerów – przekonuje przedstawiciel domu mediowego Mindshare.

Jego zdaniem poprawa sytuacji gospodarczej w kraju może przełożyć się także na wysokość budżetów mediowych, obejmujących niestandardowe formy promocji, takie jak reklamy w grach.

–  Przede wszystkim możemy stworzyć własną nową grę komputerową dla reklamodawcy, ten wariant jest najchętniej wybierany przez klientów. Popularny jest także product placement czy dynamiczne formy reklamy, wpisujące się w samą rozgrywkę – wylicza Kamil Kołak.

Źródło: Newseria.pl