W mieszkaniówce nie widać spowolnienia. Kupujących kuszą niskie stopy procentowe i MdM

W mieszkaniówce nie widać spowolnienia. Kupujących kuszą niskie stopy procentowe i MdM fotolia

Wbrew obawom wzrost wymaganego wkładu własnego nie przyniósł znaczącego spowolnienia sprzedaży mieszkań. Kupujących zachęcają przede wszystkim rekordowo niskie stopy procentowe. Pomagają również wyższe limity w programie MdM.

– Rynek jest bardzo silny. Widzimy ogromną korelację między kondycją rynku i popytem na rynku mieszkaniowym a wysokością stóp procentowych. W Polsce mamy rekordowo niskie stopy procentowe i wszystko wskazuje na to, że one jeszcze przez pewien czas się utrzymają, być może nawet spadną, jak przewidujemy. To powinno utrzymać silny popyt na rynku mieszkaniowym. Słyszy się jednak o wprowadzeniu bardzo dużej oferty deweloperów i rzeczywiście tak jest. Obecnie obserwujemy stabilizację na rynku – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Tomasz Sznajder, wiceprezes zarządu spółki deweloperskiej Polnord.

Wyniki potwierdzają stabilizację

Stabilizację pokazują wyniki sprzedażowe deweloperów po pierwszym kwartale. Część z nich odnotowała delikatne spadki, ale może być to efektem wysokiej sprzedaży w pierwszym kwartale ubiegłego roku. Polnord od stycznia do marca br. sprzedał 344 mieszkania. Przed rokiem liczba ta wyniosła 309.

Podobne artykuły:

– To nastraja nas optymistycznie na cały rok i jest to dobry prognostyk dla naszych perspektyw zakupowych. Jesteśmy zadowoleni z tego wyniku, bo wielu obserwatorów i ekspertów uważało, że ten kwartał na rynku będzie słabszy. W ramach Rekomendacji S wzrosły wymogi wkładu minimalnego dotyczące kredytów hipotecznych, więc prognozowano lekkie przyhamowanie w pierwszym kwartale – zaznacza Sznajder.

Wyższe limity MdM

Sprzedaż mieszkań stymuluje program Mieszkanie dla Młodych – przynajmniej w niektórych lokalizacjach. Jak wynika z danych BGK, po pierwszym kwartale wysokość zgłoszonego zapotrzebowania na dofinansowanie wkładu własnego przekroczyła 220 mln zł (z tegorocznego budżetu wynoszącego 715 mln zł).

Podobne artykuły:

Liczba wniosków złożonych do BGK jest prawie trzy razy większa niż przed rokiem. Od początku kwietnia obowiązują nowe limity cenowe – w większości miast wskaźnik wzrósł, chociaż symbolicznie. W 2014 roku z puli 600 mln zł wykorzystano zaledwie nieco ponad 366 mln zł (złożono blisko 16 tys. wniosków).

Zmiany w przepisach

Prezes Polnordu spodziewa się, że – oprócz stabilnego rynku – na dobre wyniki spółki wpłyną również m.in. zmiany w przepisach.

– Spodziewamy się docelowo, że zmiany w ustawie deweloperskiej zaostrzające rygory względem firm deweloperskich oraz obserwowane przez nas bardziej restrykcyjne podejście banków do udzielania otwartych rachunków powierniczych będą prowadziły do konsolidacji rynku i faworyzowania bardziej renomowanych i bardziej profesjonalnych podmiotów. Te wszystkie czynniki powinny sprzyjać w długiej perspektywie Polnordowi – mówi Tomasz Sznajder. 

newseria.pl