Weź pracodawcę pod lupę

Weź pracodawcę pod lupę Fotolia

Niezależnie od panującej w danym momencie sytuacji na rynku, każdy z nas ma swoje wyobrażenie o wymarzonym pracodawcy. Czy jednak potrafi go wybrać? W jaki sposób można sprawdzić firmę do której aplikujemy tak, by uniknąć późniejszych rozczarowań?

Na pytanie o główny powód zachęcający do zmiany pracy, rekruterzy zwykle słyszą od kandydatów odpowiedź, że jest nim wyższe wynagrodzenie, niż obecnie otrzymują. Często jest to tylko część prawdy. W praktyce o naszych preferencjach decyduje zdecydowanie szerszy wachlarz aspektów. Czynniki takie, jak kultura organizacji, szacunek dla pracownika, elastyczny czas pracy, podejście work-life balance, odgrywają nie mniejszą rolę, niż wysokość zarobków. Warto je sprawdzić, zanim przyjmiemy ofertę pracy i wybrać firmę, która spełni nasze oczekiwania.

Czy pracodawca jest tym właściwym?

Zawsze, w miarę możliwości, należy postarać się o zweryfikowanie, czy potencjalny pracodawca jest tym właściwym. Wiele zależy od użytych sposobów oraz tego na co kandydat zwróci uwagę. Przed spotkaniem o pracę powinniśmy zatem nie tylko przygotować się do rozmowy rekrutacyjnej, ale również dokładnie zastanowić nad tym, co jest dla nas ważne. Być może nie zawsze jesteśmy tak świadomi własnych potrzeb, jak mogłoby nam się wydawać. Warto zatem wcześniej sprawdzić do jakiej organizacji dołączamy, czy zapewnia ona rozwój zawodowy i ma zaplanowaną ścieżkę kariery na danym stanowisku, zgodną z naszymi oczekiwaniami. Sposoby na zebranie informacji o firmie, w której staramy się o pracę są bardzo różne.

Podobne artykuły:

Dobrą metodą weryfikacji potencjalnego pracodawcy jest networking. W niektórych przypadkach będzie to wręcz najlepsze narzędzie. Świetnie sprawdza się u przedstawicieli wąskich specjalizacji IT lub w mniejszych grupach zawodowych, jak np. środowiska inżynierów oprogramowania, sieciowców, konsultantów ERP. Takie dane należy zbierać z różnych źródeł. W dużych firmach w jednym dziale może być świetnie, a w innym mniej zachęcająco. Bardzo dobrym sposobem jest też uzyskanie opinii tych, z którymi przyjdzie nam pracować w jednym zespole lub oddziale firmy. Osoba, która szuka pracy może porozmawiać z samym pracodawcą o tym, jak postrzega on swoją firmę, miejsce kandydata w jej strukturach, kulturę wewnątrz organizacji, a także np. w jakim systemie wykonuje się zadania. Wszystko zależy oczywiście od reprezentowanego przez nas zawodu. Np. przez wielu informatyków ceniona będzie praca w metodyce Agile, o którą warto zapytać, z kolei finansiści zwrócą uwagę np. na odpowiednią wersję programu Excel. Nie da się przewidzieć przyszłości, ale na pewno warto ją planować. 

Czego o pracodawcy dowiemy się z rekturacji?

Bardzo ważnym elementem poznawania firmy jest sam proces rekrutacji. Może dostarczyć wielu informacji nie tylko na temat organizacji, ale również przyszłych współpracowników. Spotkanie to ma na celu zweryfikowanie, czy kandydat jest odpowiednią osoba na dane stanowisko, ale jest również okazją do zaprezentowania przez pracodawcę kształtu, celów oraz sposobu działania firmy. Z takiej prezentacji można również wywnioskować, czy pracodawca będzie szanował pracownika i wychodził naprzeciw jego pytaniom, a także czy będzie dla niego wsparciem.

Podobne artykuły:

Bardzo istotnym elementem, którego nie należy ignorować, jest panująca podczas rozmowy kwalifikacyjnej atmosfera. To, czy spotkanie ma postać zwykłego, sztampowego przepytywania kandydata, czy też jest również nastawione na poznanie jego osobowości, postawy, tego, czy dopasuje się do kultury firmy i czy będzie się w niej czuł dobrze. Rozmowa to moment, w którym kandydat może zadać wiele pytań. Będą one działały na jego korzyść, bo wypowiadając je sygnalizuje zaciekawienie firmą, jej rozwiązaniami, a także swoje zaangażowanie podczas procesu rekrutacji. To również świetny sposób na zdobycie dodatkowych informacji.

O co pytać pracodawcę podczas rekrutacji?

Warto dowiedzieć się jak wygląda struktura działu, do którego prowadzona jest rekrutacja, jaka jest wielkość zespołu, kto jest osobą, do której będzie się raportowało. W przypadku korporacji mamy do czynienia z zespołami rozproszonymi, gdzie zdarza się, że kierownik projektu pracuje w siedzibie w Oslo albo w Sydney. Takie zależności należy sprawdzić wcześniej, bo mogą one wpływać nie tylko na formę komunikacji, ale również ewentualne podróże służbowe i czas ich trwania.  

Środowisko informatyków jest bardzo chłonne na wiedzę i oczekuje od pracodawcy wsparcia w rozwoju zawodowym. Przed podjęciem decyzji o wyborze pracodawcy warto zatem, by kandydat sprawdził, czy w firmie obowiązują sformalizowane ścieżki rozwoju, jakie są kryteria awansów, czy możliwe są zmiany pracy w obrębie poszczególnych działów. Jeśli rozmawiamy z organizacją istniejącą na rynku od wielu lat, pracodawca na pewno będzie przygotowany na nasze pytania i udzieli jasnych, obszernych odpowiedzi. W przypadku mniejszych firm lub też tzw. start up-ów, gdzie wszystko tworzone jest  od podstaw, możemy napotkać na większy problem. Należy pytać o plany długofalowe, nastawienie pracodawcy do rozwoju pracowników. Warto też wcześniej dokładniej sprawdzić informacje na temat firmy.  

Podobne artykuły:

Justyna Mirska