WOŚP – pomoc potrzebującym czy dobry marketing?

WOŚP – pomoc potrzebującym czy dobry marketing? YouTube

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to z pewnością szczytna idea, która przynosi pomoc potrzebującym na niespotykaną w historii kraju skalę.

Od jakiegoś czasu jednak zastanawiam się jakie realne korzyści dla darczyńców przynoszą licytacje na rzecz Orkiestry. Czy celebryci i przedsiębiorcy chcą faktycznie pomagać chorym i potrzebującym? A może to jedynie dobrze zorganizowana działalność marketingowa i public relations, mająca na celu budowanie wizerunku? Czy ,,gwiazdy” pragną przypomnieć o swoim istnieniu i pokazać się w mediach za pośrednictwem Orkiestry? A może jedno nie wyklucza drugiego i tak ma być? 

Podobne artykuły:



W zbliżającą się niedzielę w całej Polsce po raz kolejny na ulicach zobaczymy wolontariuszy zbierających datki oraz ludzi z czerwonymi sercami na kurtkach. Wszyscy będą bawić się i słuchać koncertów oraz czekać na światełko do nieba. Pieniądze z najbliższego finału, mają być przeznaczone na zakup specjalistycznego sprzętu dla dziecięcej medycyny ratunkowej i godnej opieki medycznej osób starszych.

W Internecie można wylicytować niemal wszystko

W tym roku każdy znajdzie coś dla siebie. Sport, moda, design? Proszę bardzo. Można wylicytować sukienkę La Mania od Ani Rubik, koszulkę z meczu Polska–Czechy od Natalii Siwiec. Inne ciekawe propozycje to gorset Supernova udostępniony przez Marysię Niklińską, szpilki z teledysku Sabotaż od Honoraty Skarbek oraz sukienka z kolekcji Chaosu Marty Boligłovy przekazana na aukcje przez Justynę Steczkowską. 


Gwiazdy i marki sportowe również postanowiły wziąć udział w akcji Owsiaka. Na licytacji można znaleźć koszulkę marki ZINA z podpisami wszystkich członków Polskiej Kadry Narodowej Koszykarzy, m.in. Marcina Gortata, Macieja Lampe i Łukasza Koszarka. Entuzjaści piłki nożnej też znajda coś dla siebie. Koszulkę z meczu ,,TVN kontra Politycy” od Rafała Bryndala oraz przekazaną przez Daniela Łukasika koszulkę z podpisem Kuby Błaszczykowskiego, Roberta Lewandowskiego a także Wojtka Szczęsnego czy nawet buty Messiego. 

Dla każdego coś miłego

A co z wielbicielami kulinariów? O nich zadbał Michel Moran, udostępniając na licytację kitel kucharski ze swoim nazwiskiem. Przypomnieć o sobie pragnie za pośrednictwem Orkiestry nawet ezoteryk. Na licytację charakterystyczną, różową koszulę przekazał wróżbita Macieja. Pewnie przewidział i już wie kto i za jaką cenę ją wylicytuje. 

Podobne artykuły:



Według opinii wielu osób, udział w licytacjach WOŚP stał się sposobem na poprawę wizerunku marek i zrobieniem szumu wokół celebrytów. Trudno się z tym nie zgodzić. Podarować ciuszek z autografem – to prawie darmowy sposób na autopromocję. Jednak z drugiej strony, cel uświęca środki. Nawet jeśli komuś się to nie podoba, to czy nie ważniejsze jest fakt, że miliony złotych z Orkiestry ratują życie od 22 lat. Czy właśnie nie na tym polega idea Orkiestry żeby każdy pomagał jak umie? Jedni wrzucają do puszki inni wystawiają na licytację swoje marki i nazwiska.

Maio Team Communications